Ciepło i pracująco

Sobota, 2 maja 2026 · Komentarze(3)
Dzisiaj już dłużej poleżeć mi dane nie było. Praca. Co za cholerstwo :)

O dziwo nawet się wyspałem i wstałem dość wcześnie. Sam byłem zdziwiony.

Ciepło, a gdy wracałem, to już było dla mnie ciut za ciepło.

Wyjazd na dziki zachód, na te pola przewiane, gdzie za bardzo drzew się nie uświadczy. Ale wiatr (dziś jedynie umiarkowany) owszem.

Trasa: Poznań - Luboń - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Gołuski - Plewiska - Poznań.

Koziołek myślał, że się przede mną ukryje. Nie ma tak łatwo! :)
Koziołek się kamufluje
Był też przelatujący błotniak.
Błotniak stawowy w locie
No i rowerówka.
Ciepło na klasyku
Do pracy przez Dębinę... Przypominam, że tu poznańscy urzędnicy widzą wycinki i Wartostradę...
Do pracy przez Dębinę - tu miasto chce mieć łysą asfaltową Wartostradę...

Komentarze (3)

Fajne ujecie tego koziołka 😊😊😊😊😊

Roadrunner1984 11:33 niedziela, 3 maja 2026

Od wtorku/środy podobno powrót chłodniejszej aury, ale teoretycznie też deszczowej, więc ta cieplejsza i trochę wietrzna wydaje mi się i tak lepszą ;)
Dębina już się zieleni na całego, cenny naturalny zakątek :)

Kolzwer205 23:43 sobota, 2 maja 2026

Myślałem,że w "majówkę" spotkam Cię w Jelonce ..?

sky1967 19:16 sobota, 2 maja 2026
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa iataz

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]