Michałowicko
Środa, 1 kwietnia 2026
· Komentarze(2)
Kategoria Góry
Dzisiaj zobaczyłem nawet kawałek gór! Szok i niedowierzanie :)
Co prawda dopiero jak wracałem, gdy o dziwo wyszło słońce, ale zawsze coś.
Wyjazd po małym śniadaniu, bez planu - ten miał się urodzić na żywo, a finalnie padło na jeden z moich ulubionych jeleniogórskich podjazdów: z Sobieszowa przez Jagniątków do Michałowic. Kto jechał, ten wie, fajnie tam jest. A po drodze można się zatrzymać przy wilii Hauptmanna, którą nawiedzałem już dawno, ale ostatnio stała się dość modna dzięki sadze karkonoskiej Sławka Gortycha (polecam!).
Tak więc trasa: Jelenia Góra - Cieplice - Podgórzyn - Zachełmie - Sobieszów - Jagniątków - Michałowice - Piechowice - Szklarska Poręba Dolna - Piechowice - Wojcieszyce - Cieplice - Jelenia Góra.
Fotki chmur z małym dodatkiem gór :)










Z ptaków gęgawa, czernica oraz żuraw.



Jak widać szału nie było :)
Co prawda dopiero jak wracałem, gdy o dziwo wyszło słońce, ale zawsze coś.
Wyjazd po małym śniadaniu, bez planu - ten miał się urodzić na żywo, a finalnie padło na jeden z moich ulubionych jeleniogórskich podjazdów: z Sobieszowa przez Jagniątków do Michałowic. Kto jechał, ten wie, fajnie tam jest. A po drodze można się zatrzymać przy wilii Hauptmanna, którą nawiedzałem już dawno, ale ostatnio stała się dość modna dzięki sadze karkonoskiej Sławka Gortycha (polecam!).
Tak więc trasa: Jelenia Góra - Cieplice - Podgórzyn - Zachełmie - Sobieszów - Jagniątków - Michałowice - Piechowice - Szklarska Poręba Dolna - Piechowice - Wojcieszyce - Cieplice - Jelenia Góra.
Fotki chmur z małym dodatkiem gór :)










Z ptaków gęgawa, czernica oraz żuraw.



Jak widać szału nie było :)








