Półzaporowo

Wtorek, 31 marca 2026 · Komentarze(1)
Kategoria Góry
Przyjechałem na krótko do Jeleniej Góry - miało być na święta, ale się lekko plany poprzestawiały, więc tym razem wizyta stricte robocza. Choć oczywiście rowerowaniu nie odpuściłem :)

Co więcej, przywiozłem ze sobą reanimowanego i zapomnianego już częściowo Starucha, czyli wiekowego STR-a. Zrobiłem mu taktycznie zimą po kosztach kilka przeszczepów, wleciał nowy napęd, siodełko i jeszcze parę rzeczy. A co najważniejsze - w końcu mam rower z działającymi hamulcami. W górach to dość praktyczna sprawa :)

Dzisiaj niestety aura paskudna, czyli lekki deszcz, gęste chmury i brak widoków. Tak, po to właśnie jedzie się w Sudety :) No ale cóż, odbębnione.

Trasa testowa dla roweru, czyli z powrotem do Jeleniej: Jelenia Góra - Jeżów Sudecki - Siedlęcin - Strzyżowiec - Pilchowice - Strzyżowiec - Siedlęcin - Jeżów Sudecki - Jelenia Góra - Staniszów - Jelenia Góra.

Miałem ochotę objechać tamę w Pilchowicach, ale nic z tego. Okazało się, że jest wielka akcja spuszczania wody z jeziora oraz remontu zapory. Jako plus: widok tych rusztowań jest kosmiczny :)
Widok z zapory w Pilchowicach
Sporo wody już zniknęło
Zapora w Pilchowicach remontowana
Jak z Gry o Tron :)
Naprawianie zapory
Dalej nie pojadę
Kawałek gór zobaczyłem dopiero przed Staniszowem.
Staruch na tle ledwo widocznych gór
Słabo dzisiaj z widokami
Ze zwierzaków jedynie ledwie wypatrzona czernica.
Samiec czernicy
Rozczochrana czernica
A jutro? Się okaże, na co pozwoli aura.

Komentarze (1)

Widoki trochę jesienne przypominają ;)
Sporo obiektów hydrotechnicznych jest ostatnio remontowanych.

Kolzwer205 22:48 środa, 1 kwietnia 2026
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa ziech

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]