Krótko
Piątek, 27 marca 2026
· Komentarze(1)
Dzisiaj krótko, króciutko, bo masa roboty.
Wyjazd jak zwykle poranny. O dziwo nawet dobrze się wstawało, ale oczywiście niechętnie :)
Wiatr trochę odpuścił (czyli wiał mocno, jednak słabiej niż ostatnio), ale i tak nie chciało mi się walczyć, więc tempo emeryckie, z zerkaniem na pola w poszukiwaniu czegoś do sfocenia. Finalnie widziałem jedynie stado saren w oddali.
Trasa: Poznań - Plewiska - serwisówki - Zakrzewo - Lusowo - Batorowo - serwisówki - Swadzim - serwisówki - Batorowo - Lusowo - Zakrzewo - serwisówki - Plewiska - Poznań.
Wspomniane sarenki:



Oraz polny Magnat.

Dystans z dojazdem do pracy.
Wyjazd jak zwykle poranny. O dziwo nawet dobrze się wstawało, ale oczywiście niechętnie :)
Wiatr trochę odpuścił (czyli wiał mocno, jednak słabiej niż ostatnio), ale i tak nie chciało mi się walczyć, więc tempo emeryckie, z zerkaniem na pola w poszukiwaniu czegoś do sfocenia. Finalnie widziałem jedynie stado saren w oddali.
Trasa: Poznań - Plewiska - serwisówki - Zakrzewo - Lusowo - Batorowo - serwisówki - Swadzim - serwisówki - Batorowo - Lusowo - Zakrzewo - serwisówki - Plewiska - Poznań.
Wspomniane sarenki:



Oraz polny Magnat.

Dystans z dojazdem do pracy.








