Huraganowo

Środa, 25 marca 2026 · Komentarze(2)
Ależ dzisiaj łeb urywało! A momentami nawet mnie z rowerem przesuwało. Nie powiem, żebym tęsknił za tego typu doznaniami :)

Wyjazd oczywiście skoro świt, aura jeszcze całkiem ładna, dopiero po południu przyszły deszcze. Czyli generalnie gdyby nie huragan, to byłoby spoko.

Średnia - żal. Tym bardziej, że zrobiłem sobie rundkę szosą po lesie.

Trasa nieosłonięta, zachodnia: Poznań - Luboń - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Konarzewo - Chomęcice - Komorniki - Plewiska - Poznań.

Jak zwykle gdy chmury, to ładność na niebie.
Widok z klasyka
Sarenki wypatrzone.
Sarny polne
A na Dębinie...
Magnat na Dębinie
...znów ruda, która się nie poddaje :)
Ruda nie odpuszcza
Dojazd do pracy T-reksem, który został w serwisie.

Komentarze (2)

Ta wiewiorka niezłą ma minę :))
Wiało konkretnie, całe 24 km musiałem się męczyć z pełnymi sakwami pod ten wiatr, myślałem, że stoję w miejscu, jechałem ponad pół godziny dłużej, niż normalnie.

Kolzwer205 17:43 niedziela, 29 marca 2026

wiewiórka świetna, przyłapana na gorącym uczynku

szczypiorizka 17:50 piątek, 27 marca 2026
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa acwma

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]