Bażancio

Poniedziałek, 23 marca 2026 · Komentarze(3)
Znów do pracy... A fuj :/

Wstanie poszło nawet sprawnie, kawa wypiła się szybko, można było ruszać. 

Trasa tym razem zachodnia, polna: Poznań - Plewiska - Gołuski - Palędzie - Dopiewiec - Dopiewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Konarzewo - Chomęcice - Komorniki - Plewiska - Poznań.

Dzisiaj bez gleby, bo większość śmieszek zostało olanych. Ale niestety rosną kolejne :/

Pogadałem sobie z bażantem :) O dziwo zareagował na na mój gwizd i dał pokaz.
Bażant się popisuje
Śpiewający bażant
Bażant z postawionymi uszkami
Bażant spacerujący po polu
Aura dość pochmurna.
Magnat pod drzewem
Tu już z daleka widziałem, że postoję :)
Z daleka widziałem, że postoję :)
Dystans z dojazdem do pracy.

Komentarze (3)

Bażant nie wygląda na zadowolonego z tej pogadanki :))

Kolzwer205 17:13 niedziela, 29 marca 2026

Ładnie Ci wyszło to podglądanie bażanta.

Marecki 18:27 wtorek, 24 marca 2026

Czyli zestresowałeś bażanta ;)

Lichy 19:38 poniedziałek, 23 marca 2026
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa ziejz

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]