Cel osiągnięty :) Niestety budują kolejny kawał śmieszki, tym razem między Rogalinkiem a Rogalinem... Lecą drzewa, bo jak wiadomo to eko... :( Ze zwierzaków tylko łąbądek.
Komentarze (2)
U mnie także zniknęła kolejna część puszczy, niestety przeznaczenie nie na ścieżkę, która bądź co bądź się przyda, ale na eksport drzewa.
Jeżdżę, bo to kocham. I nie jest to jakieś tandetne hasło reklamowe podrzędnego sklepu sportowego. Na rowerze (z kilkoma przerwami podczas studiów i zaraz po) jestem od kiedy pamiętam. Teraz to być może jest już jakiś pozytywny nałóg - w tym momencie ukłon dla Żony za tolerancję :) aha, nie bywam na ustawkach, maratonach czy wszelakich Tór de Amatór - o wiele większą przyjemność sprawia mi wyprzedzenie kogoś na trasie lub porozmawianie z nim i wspólna jazda. Takie zboczenie :)
Okazyjnie używam kamerki i bywa, że coś czasem nakręcę i umieszczę na pewnym zupełnie nieznanym serwisie. Więcej w zakładce "Filmy, czyli jestę reżyserę"