Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Trollking z miasteczka Poznań. Mam przejechane 234528.35 kilometrów w tym 4.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 27.54 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 769382 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl


Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Trollking.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 52.30km
  • Czas 02:14
  • VAVG 23.42km/h
  • VMAX 41.80km/h
  • Temperatura 0.0°C
  • Podjazdy 205m
  • Sprzęt Czarnuch :)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Misja serwisowa

Wtorek, 27 stycznia 2026 · dodano: 27.01.2026 | Komentarze 3

Dzisiaj w końcu wolne i tylko dzięki temu pokręcone. Bowiem w nocy padał śnieg, a nad ranem warunki były zdecydowanie średnie, choć i tak o wiele lepsze niż dzień wcześniej, gdy nawet chodzenie było ryzykowne. 

Finalnie udało się wykręcić Czarnuchem cały dystans, choć na raty, bo miałem misję, jaką było zawiezienie aparatu do serwisu. Kiedyś jeden sprawdzony był na Wildzie, gdzie mam najbliżej, ale się niestety zamknął, więc musiałem szukać alternatywy. Z opinii na Google wygrał jeden, na Osiedlu Kopernika, dość oldskulowy, ale podobno godny zaufania. No i tam zawitałem, Nikona oddałem, zobaczymy czy da się go uratować. W przeciągu tygodnia powinienem wiedzieć. 

Wyjazd lekko po południu, w strasznej szarzyźnie i chlapie. Nic specjalnego. Przydały się - i sprawdziły - stuptuty, które dostałem niedawno w prezencie. Fajna rzecz, polecam.

Średnia koszmar, ale kręcenie po mało znanym mi osiedlu w błocie zrobiło swoje :) No i fakt, że wciąż mój bok i cztery litery to jeden wielki dający o sobie siniak.

Trasa: Poznań - Luboń - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Komorniki - Plewiska - Fabianowo - Świerczewo - Dębiec - Świerczewo - Osiedle Kopernika - Kopanina - Kotowo - Luboń - Dębiec.

Na dzień dobry taki kolega z Dębiny :) Sporo tam ostatnio bałwanów się kręci, ten przynajmniej prezentuje się dość szlachetnie.
Bałwanek z Dębiny
Tak wyglądała większość trasy, ta bardziej cywilizowana.
Klasyk biało-syfiasty
Żurawie uchwycone Kodakiem, czyli opcją głęboko rezerwową.
Szarzyzna z żurawiami
Żurawia rodzinka
Wspomniany niezbędnik - wraz z wodoodpornymi butami.
Polecam stuptuty na tę cholerną aurę
A co jutro? Praca. A z rowerowaniem się zobaczy.





Komentarze
Marecki
| 18:30 czwartek, 29 stycznia 2026 | linkuj Kodak też daję radę.
Kolzwer205
| 00:06 środa, 28 stycznia 2026 | linkuj To jednak gdzieś spadło to białe g, bo czuć dzisiaj było taką wilgoć i zimno w powietrzu. Trzymam kciuki za to, żeby aparat udało się naprawić ;)
Dobry patent na zimę i rower, ja póki co zimą bardziej po cywilnemu jeżdżę, w wysokich butach typu glany i też mi się sprawdza ;)
Lapec
| 22:33 wtorek, 27 stycznia 2026 | linkuj Jeszcze raczki Ci kupię👌😅. Jako SPD się nadadzą ... i na szlak dobre 😁

Powodzenia z aparatem🤞
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa zybko
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]