Śniegodeszczowo

Piątek, 6 grudnia 2024 · Komentarze(7)
Było blisko zaskoczenia i niespodzianki. Bo rano nie padało. I mnie lekko zmyliło. Na szczęście lata doświadczeń robią swoje i wiedziałem, że w przypadku pogody i rowerowania nigdy nie należy być optymistą, więc nie wybrałem się szosą, a Czarnuchem.

To był dobry wybór, bo już gdzieś na piątym kilometrze pojawił się lekki śnieg, który potem zamienił się w całkiem mocny śnieg, a finalnie w śnieg z deszczem. Nic fajnego, ale i tak lepsze to niż ulewa w czystej postaci. A że warunki znów zmasakrowały mi średnią? No trudno, życie :)

Aha, wiało koszmarnie.

Trasa kombinowana, nawrotkowa: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Głuszyna - Sypniewo - Szczytniki - Sypniewo - Głuszyna - Babki - Daszewice - Kamionki - Szczytniki - Koninko - Szczytniki - Sypniewo - Głuszyna - Minikowo - Starołęka - Las Dębiński - dom.

O dziwo kilka fotek wpadło, bo taki śniegodeszcz nie ingeruje tak bardzo w aparat jak sam zacinający deszcz. Więc: zasypane żurawie...
Żuraw z młodym
Ciekawskie żurawie
Zawiana i zasypana rodzinka żurawi
...sarenki...
Stadko w oddali podczas śnieżycy
Sarenki pod drzewem
Zbliżenie na zaśnieżone sarenki
...oraz trznadle.
Zacinający krzak trznadlowy
Trznadel podczas śnieżycy
No i obowiązkowa szaro-bura rowerówka.
Rowerówka w śniegodeszczu
Dzisiaj rowerem do pracy nie jechałem.

Komentarze (7)

Czekam :)

A z wiatrem... standard ;)

Trollking 19:19 poniedziałek, 9 grudnia 2024

Napiszę ino, że oberwaliście puszkiem o wiele mniej niż my :P. Przy najbliższej okazji pewnie wkleję zdjęcie piątkowego armagedonu ;/. U was za to (co widać po fotkach) mocniej wiało :PP

Lapec 09:26 poniedziałek, 9 grudnia 2024

Kuba - dzięki :) Oj tam starość, młodszy ode mnie jesteś :)

Meteor - zazdro :) O tak, zwierzaki mają tę moc :)

Kolzwer - dzięki, aż tak źle do zdjęciowania nie było :)

Marecki - dzięki, gdybym wiedział, jak będzie, to pewnie też bym spasował, ale skoro ruszyłem... :)

Trollking 00:45 poniedziałek, 9 grudnia 2024

Ja też bym chyba odpuścił, gratki za naprawdę fajne kadry w tej snieżynce.

Marecki 18:00 sobota, 7 grudnia 2024

Gratki za udane zdjęcia w takich warunkach!
U mnie tego dnia na jakieś dwie godziny zrobiło się typowo biało, całe szczęście wraz z nastaniem wieczoru wszystko się stopiło :)

Kolzwer205 10:09 sobota, 7 grudnia 2024

A, widziałem to coś na radarach ;-) Było ryzyko, że popołudniu dotrze do nas, przynajmniej jeszcze wczorajsze prognozy tak twierdziły, ale ostatecznie nie doszło.

Grunt, że zwierzaki dają radę. Grunt to nastroszyć piórka i zmienić się w kuleczkę :-)

meteor2017 21:01 piątek, 6 grudnia 2024

Fajne kadry trznadli, ja dzisiaj wymiękłem i tylko na chwilę do centrum miasta skoczyłem. Na wycieczkę się nie odważyłem, starość.

Kuba7033 19:42 piątek, 6 grudnia 2024
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa kalne

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]