Cmentarnie

Sobota, 9 listopada 2024 · Komentarze(13)
Chciałem mgły? To mam. Marzenia się spełniają, szkoda, że tylko takie :)

Sobota pracująca, więc wyspania nie odnotowano.

Zimno - dwa stopnie co prawda są lepsze niż trzydzieści, ale w listopadzie wolałbym jednak jakieś dziesięć :)

Trasa wschodnia: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Czapury - Babki - Głuszyna - Sypniewo - Szczytniki - Koninko - Borówiec - Kamionki - Szczytniki - Koninko - Jaryszki - Krzesiny - Minikowo - Starołęka - Las Dębiński - dom.

Dębina odwiedzona.
Mglisty poranek na Dębinie
Ulubione mgliste miejsce na styku poznańskiej Głuszyny i Babek również.
Martwe drzewa
Mgła na alejce
Przy okazji uchwyciłem ładnie oświetlonych szoszonów - brawo. A ta bluza miazga :)
Ładnie oświetleni szoszoni. Koszulka miazga :)
Nawiedziłem stary, zapomniany cmentarz w Borówcu. Czemu zapomniany? Bo ewangelicki, niemiecki, czyli nie "nasz". No i wygląda jak wygląda...
Stary cmentarz w Borówcu
Martwe nagrobki
Gdzieś między liśćmi
Resztki nagrobka
Zdewastowany niemiecki nagrobek
Jedyny cały nagrobek na cmentarzu w Borówcu
Ze zwierzaków jedynie trznadelki.
Trznadel na krzaku
Trznadelek we mgle
Dystans z dojazdem do pracy.

Komentarze (13)

Lapec - hm, no trochę chyba tego wpadło przez te kilkanaście lat :) Słusznie, że mryga, to świadczy o dojrzałości i świadomości kolarza! :)

JPbike - no nie? :) A co do podjazdów to nie do końca ufam danym z aplikacji, ale je wpisuję. Dzięki :)

Zaczynam się powoli odkopywać z BS-a. Na razie nadrabiam komentarze u mnie. W najbliższych dniach cała reszta :)

Trollking 23:23 sobota, 16 listopada 2024

Faktycznie (1) - bluza z wielką trupią czachą robi wrażenie :)
Faktycznie (2) - Lapec ma oko, bo nie zauważyłem imponującej sumy podjazdów, że Mount Everest to zmarszczka :)

JPbike 21:16 czwartek, 14 listopada 2024

Wpis podziemny, ale w górę też można popatrzeć => "Suma podjazdów to 700083 metrów"

A szosoni to akurat są zawsze ładnie oświetleni :). Nawet latem, w samo południe, w pełnym słońcu, przy 40*C ... tylna lampa mryga :DDD

Lapec 11:34 środa, 13 listopada 2024

Czyli bez zagrożenia wycinkogrobbingiem :)

Trollking 00:39 środa, 13 listopada 2024

Ech, na to specjalnie wpływu nie ma, bo kilkadziesiąt cmentarzyków rozsianych po kilku gminach i różni się nimi zajmują (lub niezbyt).

huann 21:38 wtorek, 12 listopada 2024

JPbike - oczywiście ta z lewej :)

Meteor - jak na moje godna rekompensata :)

Huann - super :) Byle tylko nie poszło to tak, jak na "moim" cmentarzu, gdzie tak ogarnęli, że po klimacie cmentarza nic już prawie nie zostało :(

Trollking 23:40 poniedziałek, 11 listopada 2024

@Trollking - a dzięki, dzięki :) Teraz to jest już dużo osób i całych grup, które o to dbają - również za sprawą internetu. Kilkanaście lat temu były to kwestie niemal całkiem zapomniane lub lekceważone...

huann 22:38 niedziela, 10 listopada 2024

Dziś zamiast słoneczka - trznadelki ;-)

meteor2017 20:43 niedziela, 10 listopada 2024

OKej :) Poza tym na fotce z szosonami to która bluza wpadła Ci w oko? :)

JPbike 08:31 niedziela, 10 listopada 2024

Huann - pamiętam i szanuję takową inicjatywę :) A z wiekiem i z (niedo)rozwojem naszej antyinfrastraktury "rowerowej" coraz bardziej rozumiem zaniechanie...

JPbike - istniała średnio, jak widać :) A na Twoją spojrzę (a pewnie docenię, bo kręciło się tego dnia mega trudno), jak tylko się odkopię z zaległości. Może uda się do poniedziałku. Albo nie :)

Kozlwer - tak, ta droga jest magiczna, na szczęście tereny zalewowe ją chronią przed deweloperką :) Przed nadrzeźnictwem Babki nie wiadomo :( Zimę na plus dwa poproszę... zimą, nie teraz.

Trollking 00:57 niedziela, 10 listopada 2024

Droga z trzeciego ujęcia bardzo mi się podoba, a temperatura tak na prawdę bardziej zimowa już się zrobiła.

Kolzwer205 22:51 sobota, 9 listopada 2024

Przynajmniej tegoż mglistego dnia średnia jakoś u Ciebie istniała, a u mnie nie :)

JPbike 20:42 sobota, 9 listopada 2024

Kiedyś październiki poświęcałem głównie na cyklogrobbingi* - i w sumie nadal bym to robił, ale nie chce mi się już nadmiernie telepać po wertepach...

*sport rowerowy polegający na chaszczowaniu w poszukiwaniu opuszczonych cmentarzyków, by choć trochę ogarnąć przed 1 listopada

huann 18:25 sobota, 9 listopada 2024
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa zybko

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]