Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Trollking z miasteczka Poznań. Mam przejechane 241638.35 kilometrów w tym 4.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 27.48 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 790037 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Trollking.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 63.70km
  • Czas 02:27
  • VAVG 26.00km/h
  • VMAX 50.70km/h
  • Temperatura 11.0°C
  • Podjazdy 169m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Przez szarość

Czwartek, 15 lutego 2024 · dodano: 15.02.2024 | Komentarze 6

W nocy padało, nad ranem również, ale na szczęście przestało i znów udało się pojeździć szosą. To miłe :)

Napęd jednokawowy, czyli słaby. Nie walczyłem, mimo że wiatr silny nie był, ale jazda po polach i tak męczyła. Czyli tempo wybitnie emeryckie.

Trasa klasycznie zachodnia: Poznań - Luboń - Wiry - Komorniki - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Gołuski - Plewiska - Poznań.

Atrakcji mało. Myszołów (z jedną ciekawą pozą, niestety nieostrą)...
Dziób w dziób z myszołowem
Myszołów w płaszczu :)
Szkoda, że nie udało się zrobić bardziej ostrego ujęcia :)
..oraz para żurawi.
Parka żurawi w sadzie
Klangorujący żuraw
Żuraw lekko zawiany
Odlot żurawi między domami
Poza tym szaro i buro.
Rowerówka ze Szreniawy
Do pracy Czarnuchem, bo zaczęło kropić, poza tym trzeba było się pozielenić po Dębinie chociaż przez chwilę :)





Komentarze
Trollking
| 23:40 sobota, 17 lutego 2024 | linkuj Tylko dość drapieżna :)
meteor2017
| 17:04 sobota, 17 lutego 2024 | linkuj Myszołów trochę w stylu "mokra kura" ;-)
Trollking
| 01:24 sobota, 17 lutego 2024 | linkuj Zazdro i dzięki :)
Kolzwer205
| 02:14 piątek, 16 lutego 2024 | linkuj U mnie o dziwo bez deszczu i nawet z dłuższymi przejaśnieniami.
Foty ptaszorów świetne! ;)
Trollking
| 23:41 czwartek, 15 lutego 2024 | linkuj Przyznaję, że wiele pomaga :) Choć się pochwalę, że myszołowy nauczyłem się podchodzić, czyli najpierw ominąć, potem się zatrzymać, nie wykonywać gwałtownych ruchów, nawet z wyciąganiem aparatu. Jakaś szansa istnieje, że nie odleci :) Szkoda tylko, że światło nie dopisało...

Klangor nawet nagrałem, może kiedyś umieszczę.
Marecki
| 19:16 czwartek, 15 lutego 2024 | linkuj Ten Twój Zoom jest obłędny. Ptak Cie widzi i że go fotografujesz bo wzrok ma jakies 4 razy lepszy niż ludzki, ale jest od Ciebie na tyle daleko że wie że nic mu z Twojej strony nie grozi..Widac klangor żurawia, u mnie też się robi ich coraz więcej..
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa niktn
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]