Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Trollking z miasteczka Poznań. Mam przejechane 241638.35 kilometrów w tym 4.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 27.48 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 790037 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Trollking.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 52.50km
  • Czas 01:56
  • VAVG 27.16km/h
  • VMAX 52.20km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Podjazdy 113m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Noworocznie

Poniedziałek, 1 stycznia 2024 · dodano: 01.01.2024 | Komentarze 9

Sylwestra udało się jakoś przeżyć. Na szczęście miasto Poznań po raz kolejny olało lobby fajerwerkowe, dzięki czemu nie było największego cholerstwa o północy. Niestety debilna tradycja pierdzenia wciąż ma się mocno, więc oczywiście nie obyło się bez stresu dla zwierząt, jednak trzeba przyznać, iż było tego - na oko i ucho - mniej niż zazwyczaj. A Kropa dzielnie wytrzymała, choć znów pojawił się kaszel :/

Mamy nowy rok, więc można było się wyspać. Jak na moje nowy rok może być codziennie :)

Pogoda całkiem przyzwoita jak na styczeń - sześć stopni na plusie, wiatr niezbyt upierdliwy. Z minusów - nie miało padać, więc, co jasne, dopadł mnie deszcz, w towarzystwie którego przejechałem kilka kilometrów.

Sporo rowerzystów, jak to zimą - pozdrawiających, uśmiechniętych (prócz jednego chyba za bardzo "pro", który nie raczył odmachać), czyli rozumiejących, że rower to radość połączona z kulturą. No cóż, jakoś przeżyjemy okres od maja do października i znów tak będzie :)

Trasa zachodnia, klasyczna: Poznań - Luboń - Wiry - Komorniki - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Gołuski - Plewiska - Poznań.

Pierwszym dzikim zwierzakiem widzianym przeze mnie był co prawda kruk, ale niech będzie, że jednak żurawie :)
Noworoczna para żurawi
Noworoczny klangor
Przeleciał mi nad kaskiem również spory klucz gęsi.
Spory klucz gęsi
Pieski czekały :)
Trzeba było odwiedzić z okazji rozpoczęcia roku :)
Pełne szaleństwo :)
Nie mam pojęcia, jak to opisać :)
A poza tym... nudy. No i fajnie :) Oby ten rok taki był, atrakcji mamy już chyba dość.
Pierwsza tegoroczna rowerówka
Wielkopolski pejzaż
Aha, Dębina wciąż stoi :)
Kropa znów z kijkiem
Zachód słońca na poznańskiej Dębinie





Komentarze
Trollking
| 23:54 środa, 3 stycznia 2024 | linkuj Jestem za, a nawet jestem za! ;)
Lapec
| 08:05 środa, 3 stycznia 2024 | linkuj Możliwe że to był ostatni taki sylwester - ponoć coś myślą o zakazie sprzedaży petard. Chwale, tak samo jak z tymi śmierdzącymi energetykami od małolatów :P. Może w końcu będzie szło normalnie oddychać w komunikacji miejskiej ;]
Trollking
| 00:47 środa, 3 stycznia 2024 | linkuj Marecki - dzięki, a co do łabędzi to aktualnie nie widuję. Aż dziw :)

JPbike - 1. szybko przejdzie :), 2. nigdy nie byłem fanem spędów :)

Kolzwer - wziąłbym je do siebie, ale już są "zajęte" i chyba szczęśliwe :) Oczywiście chodzi o czworonogi, nie rowerzystów ;)
Kolzwer205
| 20:44 wtorek, 2 stycznia 2024 | linkuj Jakie sympatyczne te czworonogi, klimat na ostatnim ujęciu mega!
Z mojego "punktu obserwacyjnego" w pracy widziałem, że pobliska droga była oblegana przez rowerzystów, jak nigdy :)
JPbike
| 10:58 wtorek, 2 stycznia 2024 | linkuj Też sporo rowerzystów mijałem tegoż dnia, zapewne z dwóch powodów:
1. Postanowienie noworoczne... :)
2. Nad Rusałką o 13:00 odbywało się Noworoczne Spotkanie Rowerzystów, na którym zjawiło się ze 300 osób!
Marecki
| 09:32 wtorek, 2 stycznia 2024 | linkuj Super ostatnia fotka, żurawie widuje ostatnio tylko w locie. Na polach coraz więcej się łabędzi.
Trollking
| 23:57 poniedziałek, 1 stycznia 2024 | linkuj Huann - niech ten ponoć się sprawdzi :) Fajnie, że u Was się cywilizacja urzędowa również rozwija, poczekamy zanim dojdzie do dwóch pozostałych jeszcze szarych komórek części rodaków...

Kamil - nie celebrowałem :) Mam okna na centrum (było spokojnie), oraz na kawałek Lubonia (było jak zawsze). Ziobro zaskoczenia. Dzięki i wzajemnie! :)
kamilzeswaja
| 20:19 poniedziałek, 1 stycznia 2024 | linkuj Nowy Rok to takie międzynarodowe święto kaca :)

W Sylwestra też zauważyłem, że było jakoś spokojniej, choć tłumy i tak ciągnęły na Plac Wolności i Stary Rynek.

Wszystkiego rowerowego w 2024 roku!
huann
| 18:43 poniedziałek, 1 stycznia 2024 | linkuj Nowy rok jaki - cały rok taki. Ponoć :)
U nas miasto od dawna nie organizuje sylwestrów, w Manufakturze był pokaz laserów, a napierdalanka - jak zwykle na osiedlach. Tobik na szczęście ma to kompletnie w dudzie, liczy się tylko puszka z żarciem!
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa taprz
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]