Bez żadnego trybu :)

Niedziela, 13 sierpnia 2023 · Komentarze(5)
Dzisiaj już powrót do trybu normalnego, bez wymysłów. Czyli w sumie bez żadnego trybu :)

Gorąco i wiało. Niby z zachodu, a w sumie zewsząd. To znaczy w pysk.

Trasa antylubońska: Poznań - Plewiska - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Gołuski - Plewiska - Poznań.

Przy upale nie mam za bardzo siłę na długie wywody, bo mózg mi się zamienia w jajecznicę, więc tylko kilka fotek :)
Chmurki znów dają radę
Klasyczny klasyk w wersji klasycznej :)
Masa balotów
Żurawie spotkałem.
Odlatujący żuraw
Lądowanie żurawi
Dyskusja w klangorze
Szpaka.
Szpak w zieleni
Oraz czaplę.
Lecąca czapla

Komentarze (5)

Lapec - widziałem. Nie rozumiem :)

Meteor - w sumie to jak na elektryku :)

Trollking 23:59 poniedziałek, 14 sierpnia 2023

No nie trybię jak da się bez trybów jeździć ;-P Chyba że na biegu zerowym z górki.

meteor2017 20:01 poniedziałek, 14 sierpnia 2023

W końcu temperatury w których polarowy bezrękawnik ogarnia temat mhmmmm ^_^

Lapec 13:14 poniedziałek, 14 sierpnia 2023

W Poznaniu od środy ulewy... :(

Reszta się zgadza, prócz roweru, który sam nie pojedzie :)

Trollking 23:45 niedziela, 13 sierpnia 2023

Niestety, upały wróciły na co najmniej tydzień: pies dyszy, ja leżę plackiem, a rower czeka na lepszy czas...

huann 22:39 niedziela, 13 sierpnia 2023
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa ciamo

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]