Śmieszkoboćki :)

Wtorek, 20 czerwca 2023 · Komentarze(0)
Ciąg dalszy walki z codziennością i upałem. To drugie gorsze do ogarnięcia.

Wyjazd poranny, a mimo to temperatura już podchodziła pod trzydziestkę, a potem nawet ją przekroczyła. Masakra.

Trasa to wschodni klasyk: Dębina - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Głuszyna - Sypniewo - Szczytniki - Koninko - Gądki - Robakowo - Dachowa - Szczodrzykowo - Śródka - Krzyżowniki - Tulce - Żerniki - Jaryszki - Krzesiny - Minikowo - Starołęka - Las Dębiński - dom.

Dawno, czyli całe kilka dni, nie było mnie w Szczodrzykowie. Nadrobione.
Szczodrzykowskie klimaty
A tam klasyka - młode i stare śmieszki, łyski, gęgawy i krzyżówki.
Młodośmieszkowy duet
Parka młodych śmieszek
Afera wśród małych śmieszek
Śmieszka nadlatuje
Śmieszka w locie
Śmieszka i łyska
Kaczki i gęgawy
Boćki dwa, a w sumie trzy, bo jeden z młodym, w ciekawych pozach :)
Bociek z młodym
Zawiany bociek
Bociek ze słabym wzrokiem :)
A ten kolejny przebiegał przez szosę w Jaryszkach.
Bocian przechodzi przez szosę
Remont w Tulcach nie ma końca. Dzisiaj najpierw stanąłem w sznureczku...
Kolejka w Tulcach
...żeby - po ruszeniu - znów za chwilę się zatrzymać w sznureczku.
Kolejna kolejka w Tulcach
A tam drzewka mikre, nie to co w poznańskim Sypniewie.
Zielona aleja na poznańskim Sypniewie
Czy na Dębinie, oczywiście :)
Rowerówka z Dębiny
Dystans z dojazdem do pracy, ale Czarnuchem, bo miało padać wieczorem.

Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa serwo

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]