Szosowy piątek, czyli część pierwsza
Piątek, 16 czerwca 2023
· Komentarze(0)
Dzisiejszy dzionek rowerowo podzielony był na dwie części. Oto ta pierwsza, szoszonowa :)
Wiatr w końcu zmienił kierunek na zachodni, niestety nie zmniejszając siły - duje i duje. Walczyć nie zamierzałem.
Ale za to w końcu udało mi się wykonać klasyczny klasyk, czyli: Poznań - Luboń - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Dopiewo - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Gołuski - Plewiska - Poznań.
Chmurki były kosmiczne.



Trzcielińskie bagienko nawiedzone.


Koniki pogłaskane :)


Trafił się też młody, ciekawski gąsiorek.



No i bociani klasyk, czyli wrzeszczący młodziak :)

No i tyle w części wąskokołowej :) TUTAJ ciąg dalszy.
Wiatr w końcu zmienił kierunek na zachodni, niestety nie zmniejszając siły - duje i duje. Walczyć nie zamierzałem.
Ale za to w końcu udało mi się wykonać klasyczny klasyk, czyli: Poznań - Luboń - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Dopiewo - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Gołuski - Plewiska - Poznań.
Chmurki były kosmiczne.



Trzcielińskie bagienko nawiedzone.


Koniki pogłaskane :)


Trafił się też młody, ciekawski gąsiorek.



No i bociani klasyk, czyli wrzeszczący młodziak :)

No i tyle w części wąskokołowej :) TUTAJ ciąg dalszy.








