Niespiesznie

Niedziela, 3 lipca 2022 · Komentarze(9)
Kolejny dzionek ze względnym wyspaniem. Normalnie szaleństwo.

Oczywiście ów komfort zawdzięczam nie tylko wolnej niedzieli, ale przede wszystkim świadomości, że upały póki co poszły precz. Niech nigdy nie wracają! :)

Wyjazd koło jedenastej, z jednym założeniem: nie spieszyć się, bo po co?

Trasa z grubsza w tę i z powrotem, ale z jedną modyfikacją pod koniec: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Czapury - Wiórek - Sasinowo - Rogalinek - Rogalin - Świątniki - Radzewice - Świątniki - Rogalin - Rogalinek - Sasinowo - Wiórek - Daszewice - Babki - Głuszyna - Minikowo - Starołęka - Las Dębiński - dom.

Gdzie indziej nie było po co jechać, bo znów Poznań i okolice zablokowane - tym razem jakieś Gran Srondo czy coś tam. Uwielbiam, gdy rowerzyści mi komplikują jazdę na rowerze :)

Za to sobie pozwiedzałem, pochodziłem i olałem średnią. Tak pod prąd :) Przede wszystkim podreptałem obok pięknego pałacu i parku w Rogalinie.
Pałac w Rogalinie w szerokiej perspektywie
Pod pałacem w Rogalinie
Pod dębami w rogalińskim parku
Pałac w Rogalinie, perspektywa z początku parku
Park w Rogalinie
Kościół pod wezwaniem św. Marcelina, Rogalin
Nawet nie wiedziałem, że urodzono jakiś czas temu nowego... Rusa, czyli jedyny żyjący (chyba) jeszcze dąb z tria, do którego należą jeszcze Lech i Czech. Metodą... in vitro :) Na razie jeszcze jest mało imponujący, ale pewnie wyrośnie na piękne drzewo, mam nadzieję o wiele szybciej znikną złe skojarzenia z aktualnych czasów, bo zdechnie pewien gnój ze wschodu.
Informacja o dębie z...in vitro :)
Młody dąb Rus rośnie
Nie mogłem nie zawitać do portu w Radzewicach. Dzisiaj akurat tłoczno, bo kajakarze, z czego niezadowolony był tamtejszy łabędź.
Klasyk z radzewickiego portu
Łacha w Porcie Radzewice
Kajakarze z łabędziem
Łabądek solo
Było sennie :)
Śpiochy ze Świątnik
Przy wjeździe do Rogalinka musiałem się zatrzymać, żeby odebrać telefon. Dzięki temu przyjrzałem się krzyżowi oraz małej drewnianej kapliczce. Muszę przyznać, że całkiem gustowne, a najbardziej cieszy brak wbudowanego jakiegoś papieskiego maszkaronika :)
Krzyż przy wjeździe do Rogalinka
Drewniana kapliczka w Rogalinie
Aha, a taką mam fajną rowerówkę równoległą do Dębiny - ciągnie się od południowej granicy Poznania praktycznie do centrum. Na szczęście barierki są tylko fragmentarycznie, niestety zieleni jak zwykle jest zdecydowanie zbyt mało.
Moja przydomowa rowerówka na poznańskim Dębcu

Komentarze (9)

I słusznie - bo to piękny pałac i piękne otoczenie :)

Trollking 22:21 wtorek, 5 lipca 2022

Bez upałów całkiem miło :)
Bardzo podoba mi się pałacowy klimat Rogalina i zieleń tamtejszego parku.

Kolzwer205 18:26 wtorek, 5 lipca 2022

NA to wygląda :)

Trollking 15:41 wtorek, 5 lipca 2022

O buzie chodziło, ale może faktycznie pierw gotowała ;)

Lapec 05:34 wtorek, 5 lipca 2022

SlaBo - jest zakaz deptania, o dziwo chyba się sprawdza. Myślę, że kamery w tym pomagają :) Mnie raz tylko jeden łabędź postraszył w życiu, reszta miała gdzieś.

Marecki - no to zachęcę: sam pałac i park to jedno, ale piękne nadwarciańskie tereny obok drugie. Ptactwo gratis. Zapraszam :)

Lapec - w sumie ciekawe zagadnienie z tymi młodymi, nazwa dobra :) Bozia za bardzo przy kości czy barwy szaty podejrzane? :)

JPbike - no jest to jakaś zachęta, ale gdyby mi zamykali ulice na trzy godziny codziennie i założyli klapki na oczy, żeby nic nie nęciło do focenia, pewnie nie byłoby sporo gorzej :) Wieści nie mam, nawet ostatnio miałem sprawdzić, czy termin czerwcowy został dotrzymany, jednak założyłem, że skoro w mediach cisza, to jest kicha. A ruch był całkiem spory, nie chciałem żadnemu frustratowi uszkodzić lusterka, jakby okazał się zbytnim legalistą w temacie zakazu jazdy rowerem, który jest tak abstrakcyjny, że... typowo polski :)

Trollking 21:23 poniedziałek, 4 lipca 2022

Ja też tegoż dnia nie interesowałem się tym sprinterskim wyścigiem, ale dowiedziałem się że tam pewna bikerka mało trenująca z nastawieniem na przyjemnościowe kręcenie wykręciła średnią ponad 35 km/h, zajmując miejsce gdzieś w drugiej połowie stawki ... :)

A masz jakieś świeżutkie wieści odnośnie rowerowej przejezdności mostu w Rogalinku?

JPbike 15:16 poniedziałek, 4 lipca 2022

Mam nadzieję że dąb urodzi piękne yyy żołądki? :D.

Faktycznie gustowny krzyż - Matka Boska zdecydowanie po obiedzie była :))

Lapec 12:30 poniedziałek, 4 lipca 2022

Rogalin chodził mi po głowie już z10 lat temu, jak kolekcjonowałempomniki przyrody w lubuskiem. Kto wie, może kiedyś..

Marecki 06:56 poniedziałek, 4 lipca 2022

Nie powinien być jakimś murem warownym otoczony ten dąbek? Bo jeszcze ktoś listek zerwie na pamiątkę, a może całą gałąź. Lub ktoś go podleje swoim czworonogiem.

W zasadzie przypomniało mi się, co do zwierząt atakujących, że łabędzie lubią iść na udry, jak np. ktoś ma za mały zoom i chce fotkę.

SlaBo 02:52 poniedziałek, 4 lipca 2022
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa accza

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]