Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Trollking z miasteczka Poznań. Mam przejechane 241638.35 kilometrów w tym 4.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 27.48 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 790037 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Trollking.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 57.80km
  • Czas 02:24
  • VAVG 24.08km/h
  • VMAX 51.20km/h
  • Temperatura 17.0°C
  • Podjazdy 159m
  • Sprzęt Czarnuch :)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Muflonogedon :)

Sobota, 21 maja 2022 · dodano: 21.05.2022 | Komentarze 9

No i proszę. Miał być Armagedon, a w praktyce okazało się, że strach ma wielkie oczy. Wczoraj wieczorem i w nocy faktycznie grzmiało i popadało, ale nad ranem nawet drogi mokre nie były. Nie żebym płakał...

Jedyne co się sprawdziło to wiatr. Urywał łeb, w wielu częściach Wielkopolski nie tylko, więc wybrałem się dzisiaj na przedpracowy rower Czarnuchem - zawsze to mniejsza szansa na odlot w przestworza niż podczas jazdy szosą. No i w sumie wybór uznaję za idealny, bo kilka razy mną solidnie dmuchnęło, ale ciężki sprzęt pod tyłkiem pozwolił pozostać w pionie. Średnia dzisiaj tragiczna, ale naprawdę nie dało się lepszej wymodzić w takich warunkach - momentami ledwo wyciągałem kilkanaście kilosów na godzinę.

Trasa spontaniczna, jednak okazało się, że była dokładnie taka, jak dzień wcześniej, czyli zachodni klasyk: Poznań - Luboń - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Gołuski - Plewiska - Poznań.

Bałem się, że gdzieś po drodze jednak złapie mnie deszcz, ale się nie poddałem i przejechałem cały dystans. Czekała mnie za to nagroda - piękne stado muflonów :) Co prawda już ich widok pod Poznaniem nie szokuje tak jak kiedyś, ale zawsze cieszy.
Spora część mufloniego stada
Pełne stado w oddali
Muflony, samce, sztuk dwa :)
Łanie muflona z młodym
Ty, znów ten paparazzi się szwenda :)
Dla kontrastu... żabka :)
Żaba spoglądająca z ukosa
No i jeszcze widoczki. Wiichury mają to do siebie, że je na niebie potęgują. No to skorzystałem.
Jak zwykle klimatycznie w tym miejscu
Wiatr robi cuda na niebie
Szeroka perspektywa Lisówek
Droga w Lisówkach
A tu dowód na to, że - cholera - wiało.
No wiało :)
Dystans zawiera dojazd do pracy, który - a jak - był z podmuchami w pysk.





Komentarze
Trollking
| 21:08 wtorek, 24 maja 2022 | linkuj Na szczęście już zapomniałem o tym wietrze. Do następnego razu :)

Dziękuję! :)
Kolzwer205
| 02:24 wtorek, 24 maja 2022 | linkuj Tego dnia akurat nie miałem czasu na rower, ale wiało to mało powiedziane :) Muflonie stado piękne, a chmurzaste krajobrazy miłe dla oka ;)
Trollking
| 21:19 poniedziałek, 23 maja 2022 | linkuj To fakt :)
Lapec
| 11:40 poniedziałek, 23 maja 2022 | linkuj Wiatr, wiatrem (nawet Alberta przywiało ;) ), ale niebo genialne ^_^
Trollking
| 21:25 niedziela, 22 maja 2022 | linkuj Meteor - pewnie jakoś tak to szło :) Choć one już chyba powoli zaczynają mnie kojarzyć, bo są dość spokojne.

Marecki - a ja tradycyjnie odpowiem, że ja w swoich rodzimych Karkonoszach nie widziałem ich ani razu :)
Marecki
| 17:51 niedziela, 22 maja 2022 | linkuj Muflonów tradycyjnie zazdroszczę, bo widziałem je tylko w moich rodzinnych stronach, czyli Górach Sowich i to ze 30 lat temu..
meteor2017
| 07:00 niedziela, 22 maja 2022 | linkuj - Ej, ty na dwóch kółkach. Widzimy Cię! A ty widzisz te rogi? Lepiej nie podchodź!
Trollking
| 23:25 sobota, 21 maja 2022 | linkuj Cholera. O tym nie pomyślałem. Brr. Ale niekoniecznie mam alternatywę. W sumie to prawie jej nie mam.

Od zawsze postuluję - zaorać i zasiać. Legendą lasu mogę być :)
huann
| 21:52 sobota, 21 maja 2022 | linkuj Jak tak będziesz odwiedzał po drodze codziennie Luboń, to zobaczysz - zostaniesz Globalną! ;))
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa iestt
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]