Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Trollking z miasteczka Poznań. Mam przejechane 241638.35 kilometrów w tym 4.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 27.48 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 790037 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Trollking.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 64.40km
  • Czas 02:19
  • VAVG 27.80km/h
  • VMAX 51.80km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Podjazdy 177m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Bażantując

Poniedziałek, 2 maja 2022 · dodano: 02.05.2022 | Komentarze 14

W tym roku niestety to mi przypadł "zaszczyt" pracy w bezsensowny dzień 2 maja. Super :/ Od dawna już postuluję, żeby wywalić jako święto państwowe styczniowe Trzech Króli (państwo laickie, hje hje), a w zamian ustawowo wolną dać datę dzisiejszą. No ale co ja tam mogę...

Wyspać się nie mogłem, więc przynajmniej pojeździłem. Zawsze coś :)

Z wiatrem było z grubsza to, co wczoraj - pełna nieprzewidywalność co do kierunku. Różnica taka, że przynajmniej w niedzielę wiało słabo, a dzisiaj już całkiem konkretnie, więc nie poszalałem.

Trasa wschodnia: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Starołęka - Czapury - Babki - Głuszyna - Sypniewo - Szczytniki - Koninko - Gądki - Robakowo - Dachowa - Szczodrzykowo - Śródka - Krzyżowniki - Tulce - Żerniki - Jaryszki - Krzesiny - Minikowo - Starołęka - Las Dębiński - dom. A potem jeszcze - po ogarnięciu się - dojazd do pracy.

Na poznańskiej Głuszynie przyuważyłem bażanta. Oczywiście się chłopak zestresował i uciekł pod las, ale coś tam uchwyciłem :)
Bażant na łące
Bażant z ukosa
Bażant pod lasem
Wkurzony bażant :)
W Szczodrzykowie...
Klimacik nad zalewem w Szczodrzykowie
...same klasyki. Gęgawy...
Stadko gęgaw
...łyska...
Łyska na falach
...oraz śmieszka-alien :)
Śmieszka-alien :)
Już niedaleko Poznania, w Szczodrzykowie, przeleciał nade mną myszołów-albinos.
Myszołów-albinos
A przy okazji wpadł... krzyżak, który akurat wygrzewał się na słupie, przy którym postawiłem rower.
Krzyżak na słupie
Jeszcze motyw rowerowy, spod XP-ka...
Parkowanie pod XP :)
...a na koniec cyklop spod Tulec. W końcu w otoczeniu zieleni.
Cyklop spod Tulec już w otoczeniu zieleni





Komentarze
Trollking
| 20:44 czwartek, 5 maja 2022 | linkuj No ale nie szóstego, tylko siódmego. Się nie liczy :)

Jednak faktycznie, to był wyjazd... Tyle zwierzaków, jeden stopień, no i Trzcinka... Łezka w oku :)
JPbike
| 15:34 czwartek, 5 maja 2022 | linkuj A ja niezbyt dobrze rozumiem Twoje postulowanie przekładki ustawowego wolnego, bo w styczniu miałeś "najfajniejszy wypad roku" :)
Trollking
| 20:54 środa, 4 maja 2022 | linkuj Lapec - ja Sylwestra mam gdzieś, już nie mówiąc o tym szóstym, ale drugi maja chętnie bym uznał za swoje święto. Święto lenia :) Coś jest z tą reakcją bażanta na człowieka :)

Meteor - no właśnie, trochę potrafi. Ciut lepiej niż kura :)
meteor2017
| 17:56 środa, 4 maja 2022 | linkuj Fru, fru, fur! Umiem latać, umiem latać... nooo, trochę. ;-)
Lapec
| 06:47 środa, 4 maja 2022 | linkuj Styczniowe święto jest akurat ok :P. Można dychnąć po Sylwestrze :PP. Pracy 02.05 jednak nie zazdroszczę ;/

A bażantos wygląda, jakby go ktoś z garnkiem ze wrzątkiem gonił xD
Trollking
| 20:53 wtorek, 3 maja 2022 | linkuj Powodzenia :) To w sumie sprawdzony patent na większość bardziej "przyziemnych" zwierzaków :)
Marecki
| 08:45 wtorek, 3 maja 2022 | linkuj Jako że bażanty też ode mnie wieją, spróbuje kiedyś Twóją ściągawkę na bażanty :)
Trollking
| 22:11 poniedziałek, 2 maja 2022 | linkuj Hehe, raz jeszcze się potwierdza, że bażanty to temat niełatwy :)

Mój patent, choć pod Poznaniem ciężki do zrobienia - widzisz bażanta, udajesz, że nie, jedziesz dalej, szukasz drzew/krzaków, dopiero za nimi parkujesz, zsiadasz i się skradasz od tyłu. Masz jakieś 30% szans, że ptaszor zapomni, że Cię widział. A potem za nim gonisz, licząc na to, że w odpowiedniej sekundzie wcisnąłeś migawkę :)
andale
| 22:06 poniedziałek, 2 maja 2022 | linkuj Ile ja w ostatnich dniach bażantów wystraszyłem, to głowa mała. Tylko nie mam takiego zooma, żeby je uchwycić, gdy już uciekną :P
Trollking
| 22:04 poniedziałek, 2 maja 2022 | linkuj Dzięki :) Bażant oczywiście zanim wyjąłem aparat już zdążył uciec na końcówkę zooma, na szczęście potem się lekko uspokoił i coś tam udało się uchwycić.

Co do myszołowa to miałem mega wątpliwości co sfociłem, ale podpytałem i wyszło na to, że to jednak myszołów. Nazwałem go roboczo Majkel :)
Marecki
| 21:52 poniedziałek, 2 maja 2022 | linkuj Fiu fiu, ale bażancior ci wyszedł. Gratki.. Myszołów albinos to cholerna rzadkość, więc sam nie wiem co dzisiaj wygrywa, I jeszcze to drzewo - ent. Ale spotkania malina :)
Trollking
| 20:41 poniedziałek, 2 maja 2022 | linkuj Huann - hehe, jakkolwiek cokolwiek się pisze, skojarzenie słuszne :) Cyklop dzielnie się trzyma, choć suchar z niego :)

Kolzwer - dzięki :) Wiem jak to jest, gdy człowiek ma okazję do zrobienia zdjęcia roku, a tu brak aparatu. Albo - co gorsza - jedyna bateria się wyładowała :)
Kolzwer205
| 20:18 poniedziałek, 2 maja 2022 | linkuj Ptaszory super i ta windowsowa zieleń :)
Mnie z kolei bażant wydzierał się wczoraj i tak samo dzisiaj, dosłownie kilka metrów od okien w pracy, a ja nie miałem jak zabrać ze sobą aparatu...
huann
| 18:39 poniedziałek, 2 maja 2022 | linkuj Zdjęcie ze śmieszką prawie jak jakaś japońska grafika - mogła by być okładką np. płyty Asa Chang & JungRai (możliwe, że pisze się inaczej, nie pomnę:)

Cyklop żywy (choć suchy) cieszy...oko ;)
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa eddom
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]