Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Trollking z miasteczka Poznań. Mam przejechane 241690.60 kilometrów w tym 4.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 27.48 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 790117 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Trollking.bikestats.pl

Archiwum bloga

Odjazdowo

Czwartek, 14 kwietnia 2022 · dodano: 14.04.2022 | Komentarze 14

Chyba – odpukać – powoli zaczynam wygrywać z choróbskiem. Szkoda, że dopiero pod sam koniec pobytu w górach. Blietzkrieg lekarstwami i innymi specyfikami powoli zaczyna odnosić skutki i rano nie miałem już gorączki, tylko wciąż mega katar i upierdliwy kaszel. Z tym już da się jakoś żyć.

Pozostało jeszcze osłabienie, ale do niego już się przyzwyczaiłem przez ostatnie dni. Może dzięki temu nauczę się wolno jeździć, bo to trudna sztuka :)

Dzisiejszy wypad był ostatnim z cyklu górskiego, więc cieszyłem się, że wiatr skierował mnie ponownie w Rudawy, bo je lubię najbardziej. Wykonałem pętlę: Jelenia Góra – Łomnica – Wojanów – Bobrów – Trzcińsko – Janowice Wielki – Trzcińsko – Przełęcz Karpnicka – Karpniki – Krogulec – Bukowiec – Kostrzyca – Ścięgny – Miłków – Sosnówka – Staniszów – Jelenia Góra.

W Sosnówce przypomniała mi się ulubiona atrakcja – gazeciarz. W związku z czym wróciła do łask standardowa wiązanka. Poza tym atrakcji brak :)

Fotki dzisiaj będą bardziej nawodnione :)
Rudawy w Bobrowie
Nad mostkiem w Bobrowie
Spokojny jak nigdy Bóbr
Rzeka Bóbr na wysokości Trzcińska
Po amerykańsku w Trzcińsku
Most kolejowy w Janowicach WielkichSokoliki wciąż stoją tam, gdzie stały :)
Pełen widok na Sokoliki
Sokoliki w pełnej krasie
Sam szczyt Sokolików
Niestety pod nimi również zaczyna kwitnąć patodeweloperka :/
Widok z Przełęczy Karpnickiej. Patodeweloperka gratis
W Sosnówce pojawił się nowy, fajny przystanek, nawiązujący do istniejącego obok Zamku Henryka.
Przystanek
Bok przystanku księciunia :)
A Śnieżka? Też wciąż stoi :)
Ostatnia już karkonoska panorama
Dawid i Goliat
Śnieżka - ostatnie zerknięcie
Aha, uratowałem ropuchę-gapę, wygrzewającą się na samym środku drogi. Jakaś mega zachwycona przenosinami nie była, ale to lepsze niż perspektywa zostania placuszkiem. Tak sądzę :)
Ropucha górska ;)
Wygrzewająca się ropucha
Ropucha po przeniesieniu w bezpieczne miejsce
Tyle z gór. BS-a nadrobię pewnie wieczorem, jak przyjadę do domu.





Komentarze
Trollking
| 21:12 wtorek, 19 kwietnia 2022 | linkuj Się chodziło, się lubi, choć daaaawno temu :)

O jeże i ropuchy należy dbać. Tak samo jak i o uszy, więc brawo za powstrzymanie się przed gestem Prawdziwego Polaka, czyli naciśnięciem klaksonu :)

Póki co Śnieżka się trzyma. I jeszcze trochę potrzyma :)
Lapec
| 09:55 wtorek, 19 kwietnia 2022 | linkuj Sokoliki z przełęczy Karpnickiej mega polecam :). Krzyżna też spoko :))
Fajnie że żaba została w formie owalnej, a nie płaskiej :). W niedziele wieczorem wracając ze świąt już miałem sprawdzić czy klakson działa, ale jak się okazało ktoś przede mną puszczał jerzyka samobójcę - aż się miło człowiekowi zrobiło :)

Miło też że Śnieżka nie stopniała :P
Trollking
| 21:51 sobota, 16 kwietnia 2022 | linkuj JPbike - cieszę się. I oczywiście z niecierpliwością czekam na już na relacje. Bierz drona! :)

Meteor - też mam taką nadzieję :)
meteor2017
| 18:47 sobota, 16 kwietnia 2022 | linkuj Może zachwycona nie była, ale odwdzięczy się w kijankach ;-)
JPbike
| 08:47 sobota, 16 kwietnia 2022 | linkuj Tak Tomku, zachęciłeś :) U mnie mountainy zaczną się od maja :)
Trollking
| 21:11 piątek, 15 kwietnia 2022 | linkuj Huann - idealista :) Coś czuję, że wyjdzie na moje. Obym się mylił. Poduchy na pewno będą prane... przez deszcz :)

Kolzwer - na jednak wyjątkowo stawiam na jakichś niewidocznych strażników. Może będą strzelać do złodziei z zamku? :)

Marecki - a wspiąć się warto, bo to super miejsce :) Dziękuję, to była oczywista ropuchoczywistość :)
Marecki
| 09:44 piątek, 15 kwietnia 2022 | linkuj Po opadach zieleń zaczyna już wyskakiwać, czego dowodem jest pierwsze zdjęcie i typowy kwietniowy widok. Sokoliki wspaniałe. Aż człowiek by się na nie wspiął z tej radości.. No i śnieżka w zimowych jeszcze akcentach. Brawa za ropuchowaatelską postawę :)
Kolzwer205
| 23:00 czwartek, 14 kwietnia 2022 | linkuj Ekstra widoki, a przystanek wyjątkowy, jednak znając trochę społeczeństwo też obstawiam, że w takiej formie długo nie postoi.
huann
| 22:48 czwartek, 14 kwietnia 2022 | linkuj Wszystko zależy od właścicieli pensjonatu, bo może właśnie takie miejsce wybrali, by ugaszczać ciszą i spokojem?

No i ciekawe, czy te podusie to będą prane ;)
Trollking
| 22:38 czwartek, 14 kwietnia 2022 | linkuj Coś mi się wydaje, że to będzie jakiś pensjonat pod nazwą "Sokole Gniazdo", reklamowane jako oaza spokoju i najbliżej na szczyt. A jak powstanie to zaczną się wyprawy quadami i kuligami...

Przystanek jest zaraz obok domu, więc jest szansa. Rok maks :)
huann
| 22:32 czwartek, 14 kwietnia 2022 | linkuj Ech, jak widzę te Sokoliki to nawet bym się zgodził na 3 dni kataru. Tyle, że wtedy bym pewnie nawet nie spojrzał na rower, więc to bez sensu ;)

Patodeweloperka jak na nasze "standardy" cud-miód, bo i miejsce piękne - i domek wcale niebrzydki. Choć oczywiście lepiej, gdyby go tam nie było.

Przystanek w deseczkę i poduszeczkę, ale pytanie jak długo przetrwa w dzikim kraju? Obstawiam parę miesięcy...

Brawo za ropuszą przeprowadzkę!
Trollking
| 20:50 czwartek, 14 kwietnia 2022 | linkuj Bitels - można zrobić maraton Sosnówka - Jelenia - Sosnówka, ale wtedy pewnie nikt by nie wystartował, tylko siedział na tych podusiach :) Mam nadzieję że ten K. posłucha :)

JPbike - czyli udało mi się zachęcić... :)
JPbike
| 19:00 czwartek, 14 kwietnia 2022 | linkuj Rześki i zachęcający do aktywności klimacik na podgórskich fotkach :)
Bitels
| 17:42 czwartek, 14 kwietnia 2022 | linkuj Jaki mega przystanek z poduszkami pod tyłek :)
Na maratonach coś takiego by się przydało :)
Niech Cię już Katarewicz zostawi w spokoju, bo ile można ciągać nosem :)
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa nogei
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]