Mikroklimatycznie

Sobota, 2 kwietnia 2022 · Komentarze(9)
Po raz kolejny okazuje się, że okolice Poznania przez swój mikroklimat są chyba najlepszym miejscem do rowerowania w Polsce :) Wszędzie dookoła śniegi, a tu słońce. Co prawda wiało złem na maksa, ale i tak chyba słabiej niż wczoraj. Jednak spokojnie, prognozy na kolejny tydzień twierdzą, że się wyrówna, trzeba więc korzystać.

Sobota niestety w pracy, więc wyjazd poranny. Miało to jeden plus - było dość pusto - oraz same minusy, od temperatury po moje niewyspanie.

Trasa wschodnio-miejsko-północna: Dębiec - Wartostrada - Malta - Miłostowo - Antoninek - Swarzędz - Jasin - Paczkowo - Siekierki - Gowarzewo - Tulce - Żerniki - Jaryszki - Krzesiny - Minikowo - Starołęka - Las Dębiński - dom.

Malta w słońcu. Aż dziw. Do tego zoomy na centrum Poznania wyszły całkiem wyraźnie.
Nad słonecznym Jeziorem Maltańskim, Poznań
Kolejny poznański zoom zza jeziora - Galeria Malta, budynek Uniwersytetu Ekonomicznego oraz Nowy Bałtyk
Zoom zza Malty w Poznaniu - widok na Okraglak, kościoły i Zamek
Fajnie było do czasu jazdy krajówką. A że DK92 ma w okolicach Poznania cztery pasy i zieleń pośrodku, to jak zwykle w weekend nie mogło zabraknąć debili-klaksoniarzy, którzy wiedzą swoje, mimo mózgu wielkości orzeszka. Kij z debilem z osobówki, ale już morderca z tira na litewskich blachach nie tylko uwiesił się na klaksonie, ale i perfidnie wyprzedził mnie na gazetę. Nie ma co, to super uczucie gdy tony pojazdu prowadzonego przez istotę z zaawansowanym bezmózgowiem prawie spychają cię na nieugruntowane pobocze... Oj, żałuję, że nie miałem kamerki. A ja dodaję litewskich kierowców do najgorszych w Europie - będą tam sobie miło spędzać czas w gronie polskich, ukraińskich i bułgarskich. Mam nadzieję, że zwyrol usłyszał choć trochę pozdrowień z mojej strony. A już na pewno widział pewien międzynarodowy gest.

Aha, sprawdziłem jak wygląda sytuacja z zakazem jazdy rowerem na opisywanej wczoraj bezsensownej śmieszce w okolicach Żernik - zaraz za rondem znaku nie postawili, więc będę korzystał. Gorzej, że taki już zakwitł kawałek dalej, zaraz za zakrętem na Jaryszki. Zrobiłem dziś mimo wszystko test jazdy po tym czymś, o tyle dobrze, że da się rozpędzić do wartości 50+. Minusów jest więcej, między innymi nagła konieczność włączenia się do ruchu - oczywiście trzeba się zatrzymać, chyba że ktoś planuje samobójstwo przez rozjechanie. Co za idiota to wszystko wymyśli...? Za dobrze widocznie było bez takich abstrakcji.
Koniec bezsensownej śmieszki w Jaryszkach
Taaaa, zjazd ze śmieszki pod pędzące tiry zdecydowanie wzmacnia bezpieczeństwo...
Niestety zwierzaków nie przyuważyłem. Ale że do pracy szedłem piechotką (na wieczór plany), to wpadł ciężko pracujący w sobotę dzięcioł :)
Ciężko pracujący w sobotę dzięcioł :)

Komentarze (9)

Lapec - ostre techno. Albo death metal :) No nie? Aż się jechać nie chce :/

Marecki - dzięki :) Dzięcioł faktycznie się przy mnie nie krępował :)

Trollking 20:55 poniedziałek, 4 kwietnia 2022

Aleś dzięcioła ustrzelił. Pogoda świetnie wykorzystana..

Marecki 15:45 poniedziałek, 4 kwietnia 2022

Dzięcioł to chyba ma dobrą nutę w głowie heh :D

Zjazd ... normalnie bajera o_O

Lapec 08:41 poniedziałek, 4 kwietnia 2022

Meteor - ja generalnie na polskich tirowców nie narzekam, gorzej ze zwykłą szarą masą kierowców, szczególnie w weekendy. Jakbyśmy koniecznie sami chcieli się wyrżnąć, wojna żadna niepotrzebna. Ale ci ze wschodu "rządzą" bezmózgowiem. Tak jak już pisałem - od czasów przyjęcia Ukraińców mam oczy tym bardziej dookoła głowy. Ale ten kretyn z Litwy zaskoczył mnie wybitnie.

Huann - zdecydowanie dobry wybór. Tam przynajmniej jest mentalna cywilizacja :)

Kolzwer - dzięki :) Ja w sumie pamiętam, że jeszcze dekadę temu jechało się tą samą drogą rowerem praktycznie bezstresowo. Klakson był rzadkością, a zjazd na lewy pas podczas wyprzedzania nie stanowił problemu. Coś się jednak zmieniło, nie wiem w sumie co. Naród tępieje i chamieje, to mój jedyny wniosek.

Trollking 20:36 niedziela, 3 kwietnia 2022

Faktycznie Poznań to idealne miejsce w tym okresie, bo u mnie tego dnia nadal prószył śnieg.
Przez wielu takich bezmózgów za kierownicą sam, jak tylko się da omijam drogi krajowe, a jak już trzeba jechać to są to raczej dwupasmówki.
Dzięcioł jednym słowem wymiata! :))

Kolzwer205 12:30 niedziela, 3 kwietnia 2022

Kiedyś zaplanowałem sobie wyprawę bałtyckimi wybrzeżami z Kłajpedy do Tallinna przez Rygę, ale jak pomyślałem o kierowcach to na planach się skończyło ;) Wolę drugą, tę postwikińską stronę Bałtyku :)

huann 21:52 sobota, 2 kwietnia 2022

O rany, ale pogoda...

Mam taką krajówkę - DK62, gdy chcę odwiedzić Czerwińsk nad Wisłą, to muszę nią kawałek rypnąć (większość da się ominąć bocznymi drogami , ale końcówka pozostaje), na której stwierdziłem że polscy kierowcy nie są najgorsi... tiry na wschodnich blachach na tej drodze to masakra.

meteor2017 18:57 sobota, 2 kwietnia 2022

Dzisiaj wiało, więc chyba nawet go za bardzo nie było :)

Trollking 18:06 sobota, 2 kwietnia 2022

Dobry zoom, nawet smogu nie widać :P

andale 17:55 sobota, 2 kwietnia 2022
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa ednia

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]