No wiało

Piątek, 22 października 2021 · Komentarze(10)
No wiało. Nie ma się co oszukiwać :)

Dzisiaj - mimo że przed południem nie padało - wyjechałem ponownie Czarnuchem. Jednak te kilka kilogramów więcej pod obywatelem dawało mniejszą szansę na to, że odlecę :) W sumie był to dobry pomysł, bo średnia byłaby porównywalnie słaba, a mniej się wkurzałem.

Były momenty, gdy na polach wyciągałem 15 km/h. I to przy mocnym stąpnięciu na pedały :) Jednak trzeba przyznać, że był i moment po nawrotce, gdy na prawie płaskim wyciągnąłem ponad 55 km/h, co w przypadku roweru MTB już coś znaczy.

Trasa zachodnia: Poznań - Luboń - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Dopiewo - Palędzie - Gołuski - Plewiska - Poznań.
Oświecenie nad WPN-em
W Lisówkach na chwilę zrobiło się nawet słonecznie. A ulubiona droga jeszcze trzyma klimat zieleni.
Droga w Lisówkach
Znów spotkałem kruka. Ale mi zwiał.
Odlot kruka
Na samym starcie zostałem zablokowany przez aspirantów straży. Oj, poleciałyby mandaciki... :)
No i mnie zablokowali. Mandaciki się należą :)
Potem jeszcze dojazd do pracy z zahaczeniem o Dębinę.
Na mostku na poznańskiej Dębinie
Tam też wiało :)
No wiało :)

Komentarze (10)

I do kościoła, bo przed nim stali :)

Dobrze, że chwilowo wiatr odpuścił...

Trollking 21:27 wtorek, 26 października 2021

Sztywna ta impreza xD. Widać że się im nigdzie nie pali, no chyba że do bloczków :P

Faktycznie, ostatnio czasem składany żagiel by się przydał ;))

Lapec 06:29 wtorek, 26 października 2021

Myślałem o tym, ale szkoda mi było kierownicy :)

Trollking 20:20 poniedziałek, 25 października 2021

Ale kadr ptoka heheh
Jak bys sie postarał to bys sie między nimi zmieścił :P

Roadrunner1984 18:00 poniedziałek, 25 października 2021

Nałogowiec rowerowy po prostu :)

Trollking 20:41 niedziela, 24 października 2021

Masochista :)

Marecki 13:41 niedziela, 24 października 2021

Było dokładnie tak, jak piszesz. Orka(n) :)

Też jeszcze nie miałem, a miałem dużo. Wszystkiego. Jednak nigdy na gwizdek :)

Trollking 22:13 sobota, 23 października 2021

No, z wiatrem to się leeeciało :-) Tylko, że po/przed takim "z wiatrem" było "pod wiatr" i ciężka orka.

Kiedyś na którymś z blogów miałem cykl "co można spotkać na śmieszce rowerowej".. aspirantów nie miałem ;-)

meteor2017 06:06 sobota, 23 października 2021

Ano faktycznie, już poprawiam, dzięki. Żarłok jeden :)

Trollking 20:47 piątek, 22 października 2021

I zów T.Rex zjadł miejsce Czarnuszkowi w ramce... ;) A to gad!

huann 19:22 piątek, 22 października 2021
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa ieuno

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]