Kamuflonaż :)

Środa, 1 września 2021 · Komentarze(8)
Noo... znów na szosie. Tęskniłem :)

Pogoda zrobiła się całkiem, całkiem. Niestety, wiatr postanowił znów stać się upierdliwcem, więc lekko nie było. Ale do przeżycia - dzisiaj mi się nie spieszyło, trafił się też kawałek terenu za Dopiewem i w Lisówkach, średnią miałem więc głęboko wiadomo gdzie. Tym bardziej, że od roboty na szczęście jednodniowy odpoczynek.

Trasa wstępnie miała być północna, bo stamtąd wiało, jednak coś mnie podkusiło na zachodni klasyk. Jak się okazało - chyba to intuicja, ale o tym za chwilę :) Wykręciłem więc kółeczko: Poznań - Plewiska - Gołuski - Palędzie - Dopiewiec - Dopiewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Konarzewo - Chomęcice - Rosnowo - Komorniki - Plewiska - Poznań.

Tak jak mnie coś podkusiło, żeby zmienić kierunek jazdy, tak samo powodowany jakimś impulsem postanowiłem skręcić w Lisówkach w bok, do "mojej" ambony, wciąż pustej. No i była nagroda. Za kępą drzew wypatrzyłem... muflony. Tak, tak, jeśli ktoś nie czytał kilku moich wpisów, pewnie będzie zdziwiony, ale takie są fakty: niedaleko Poznania żyją sobie dzikie kozy górskie. I co najciekawsze - czują się tu świetnie :)

Sesja nie była łatwa, bo musiałem obejść lasek, zaczaić się i z daleka cyknąć foty. W międzyczasie zwierzaki kawałek uciekły, ale niedaleko. Ostre kadry wyszły może ze trzy, ale jestem więcej niż zadowolony :)
Zdziwione moim widokiem muflony
Muflony ewakuują się kawałek dalej
Dzikie muflony pod Poznaniem. Takie są fakty :)
Prawie jak na dzikim zachodzie :)
Za tą kępą je wypatrzyłem:
Za tą kępą kryły się muflony, Mądre zwierzaki, ukryły się tak, żeby ich nie było widać z ambony
Mądre zwierzaki, ukryły się tak, żeby nie dało się ich zobaczyć z ambony. Istny kamuflonaż :)
Ambona w Lisówkach, na szczęście znów pusta
Miałem jeszcze jeden zwierzęcy motyw, ale żeby nie kumulować, umieszczę go pewnie jutro. Dziś jedynie wkleję wierzby, które faktycznie odżyły po zimowym przycinaniu.
Wierzby za Dopiewem
Zbliżenie na mało szosową drogę
No i jeszcze taki peleton zawodowców udało mi się wyprzedzić :) Chłopaki naprawdę mocno cisnęli, więc dostali ode mnie werbalnego motywatora.
Takich zawodników wyprzedziłem :)
Fajny, udany dzionek. Z nagrodą za zmianę planów :)

Komentarze (8)

Mają kopyta i rogi, reszta to szczegół :)

Trollking 20:50 wtorek, 14 września 2021

Z kozami też jest spokrewniony, ale już nie tak blisko ;-)

meteor2017 12:32 wtorek, 14 września 2021

No tak, dzięki za korektę. Oczywiście, chodziło mi o owce, ale widocznie poznańskie koziołki już rządzą mym mózgiem i jest jak jest :)

Trollking 21:43 niedziela, 12 września 2021

Kozy? A nie bardziej owce? ;-)

Tak, wierzbom dobrze zrobiło ogłowienie, bardzo ładnie się prezentują.

meteor2017 06:47 niedziela, 12 września 2021

Ale tak w środku pola? :)

Trollking 22:05 poniedziałek, 6 września 2021

To proste - wszystkich zamurowało! ;)

huann 21:44 poniedziałek, 6 września 2021

Mi zrobiły, zdecydowanie :)

I tak się zastanawiam, czemu wpis, z którego jestem najbardziej dumny w ostatnim miesiącu, miał do tej pory zero komentarzy :) Dzięki za ten Twój :)

Trollking 21:40 poniedziałek, 6 września 2021

Takie ba-ranki robią cały dzionek! :)

huann 09:59 poniedziałek, 6 września 2021
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa alneg

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]