Pomostówka

Poniedziałek, 2 sierpnia 2021 · Komentarze(8)
Wolny dzień po powrocie, oczywiście padam na ryj i dopiero (jest przed dwudziestą pierwszą) siadam do kompa. Zaległy opis atrakcji dojazdu na wesele przestawiam więc na jutro, jak i nadrabianie wpisów na BS.

Dziś wyjazd po względnym odespaniu, bo cztery godziny między sobotą a niedzielą średnio mi starczały. Pogoda dziwna - niby miało padać, ale finalnie przejechałem całość o suchym kasku. Za to upierdliwie wiało, więc nie walczyłem.

Trasa polna i zachodnia: Poznań - Plewiska - Gołuski - Palędzie - Dopiewiec - Dopiewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Konarzewo - Chomęcice - Szreniawa - Komorniki - Plewiska - Poznań.

Zajrzałem nad Jezioro Tomickie od strony Lisówek. Jedna z moich ulubionych miejscówek wciąż stoi, choć ktoś zawalił końcówkę pomostu...
Zachmurzone Jezioro Tomickie
Koniec kładki niestety został uszkodzony
Kładka w krzakach nad Jeziorem Tomickim
Poza tym atrakcji brak. Prócz tych zwierzęcych oczywiście :) I jak tu się rozpędzać? :)

Trafiło się stadko żurawi...
Stadko żurawi w okolicach Dopiewa
Gaworzące żurawie
Żurawie - przeszukiwacze traw
...które odleciały, ale nie przestraszone przeze mnie...
Odlot żurawi
...tylko przez sarenkę, która stanęła jak wryta i w końcu sama dała dyla.
Zaskoczona sarenka :)
Pojawiła się również dzierzba gąsiorek. Coraz bardziej lubię te ninje :)
Gąsiorek zerka lekko z ukosa
Dzierzba gąsiorek z profilu
Zamyślona dzierzba
Odlot miała już zdecydowanie niewyraźny :)
Nieostry odlot gąsiorka
No i obowiązkowa fota z rowerem.
Zachmurzone niebo nad Wielkopolską

Komentarze (8)

Miło, fakt. Ale latem i tak będę na ten wiatr narzekał :)

Trollking 23:29 poniedziałek, 17 stycznia 2022

Jak miło się przegląda teraz takie wpisy, nawet o wietrze można pomyśleć, że był względnie ciepły :)

Kolzwer205 02:49 poniedziałek, 17 stycznia 2022

Huann - oby! :)

Walery - lepiej niż w zoo, bo na wolności :) Ostatnio o u mnie sporo zwierzaków, zachęcam do częstszego zaglądania i witam ponownie :) A w ogóle to nie uwierzysz, ale gdy dziś podczas słuchania muzy na Youtube (akurat Pidżama Porno) w czasie jazdy fajnie zagrała mi perka i pomyślałem sobie o pewnym perkusiście Kombajna :)

Evita - przyroda najlepiej maluje :) Żurawie są genialne i dostojnie, a do wpisów zaległych dopiero się dokopię, najpóźniej jutro - obiecuję :)

Roadrunner - no lekko niepewna :) Witam w klubie zaległych... :)

Marecki - też mi się tak skojarzyło, nie będę ukrywał... :)

Trollking 20:18 wtorek, 3 sierpnia 2021

Sarna wygląda jakby kupsko robiła :)
Ładny siesioro..

Marecki 18:26 wtorek, 3 sierpnia 2021

Jak taka pomostowka to ja dziękuję hehehe.
Teraz to ja musze nadrobic zaleglosci na BS Masakra

Roadrunner1984 17:05 wtorek, 3 sierpnia 2021

Malarsko zarówno nad jeziorem, jak i w odlocie gąsiorka. Bardzo mi się podobają żurawie, naprawdę piękne ptaki. Sarna chyba jest spowinowacona z liskiem z ostatniego wpisu u Marka :D - taki bystry szczupaczek.

Evita 12:20 wtorek, 3 sierpnia 2021

Normalnie gęsto od zwierza niemożliwie. Prawie jak w zoo?

Walery 10:56 wtorek, 3 sierpnia 2021

Sarna Gończa Polska :) Może kiedyś pogoni jakiegoś dwururkowca amebomózgiego? ;)

huann 21:56 poniedziałek, 2 sierpnia 2021
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa denze

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]