Samo(lo)tnie

Niedziela, 27 czerwca 2021 · Komentarze(15)
Powoli wraca motyw parówy, na szczęście dzisiaj było jeszcze do wytrzymania. O kilka dobrych stopni za dużo, żebym czuł się komfortowo, jednak w porównaniu z ostatnią kilkudniową rzezią nie było najgorzej.

Wyjazd po odespaniu, chciałoby się dłużej, ale tak perspektywa temperatury, jak i planów na dzień na to nie pozwalała.

Trasa zachodnia: Poznań - Plewiska - serwisówki - Dąbrówka - Palędzie - Dopiewiec - Dopiewo - Fiałkowo - Więckowice - Sierosław - Zakrzewo - Dąbrowa - Wysogotowo - Skórzewo - Plewiska - Poznań.

Wiatr nie chciał pomagać. Tylko tyle o nim napiszę :)

Zatrzymałem się na chwilę w Fiałkowie, przy słynnej stacji pana Koprasa. I jednocześnie stacji Poznań Główny, znanej chyba już daleko poza Wielkopolską. W końcu miałem czas dokładniej obejrzeć tamtejszy samolot. Ciekawe, czy kiedyś uda się go w całości zrekonstruować?
Zbliżenie na dzióbek
Poznań Główny jako sąsiad samolotu, Fiałkowo
Fiałkowski samolot z prawej mańki
Spojrzenie z tyłu na samolot z Fiałkowa
Uwaga, nisko latające wiedźmy! Fiałkowo
Wziąłem ze sobą tylko kompakt, do tego żadne ptactwo nie chciało się prezentować, więc jedynie symboliczna fotka dymówek.
Dymówki na drutach
Za to ostatnio na Dębinie trafiłem na młokosa, czyli młodego kosa :) Dał się podejść niemal pod sam dziób zanim odleciał.
Młody kos, czyli... młokos :)
Aha, wczoraj byliśmy u znajomych w Tulcach, przy okazji fundując sobie spacerek. W tamtejszym lesie jakiś czas temu stworzono ścieżkę edukacyjną, przy okazji karczując kawał lasu. A szczytem abstrakcji, z której słynie działalność Nadleśnictwa Babki, jest tablica przestrzegająca przed zanieczyszczeniem środowiska ustawiona przy... świeżej wycince.
Tablica mówiąca o zanieczyszczeniu powietrza przy świeżej wycince. Nadleśnictwo Babki jak zwykle w oparach abstrakcji
No i jeszcze wspólne foty dwóch czarnuchów, czyli Kropy i Pioruna :) Nawet języki w upale mają takie same :)
Bestie czarne dwie :)
Jęzory też tej samej barwy :)
PS. Brawo Czechy!

PS 2. Brawo Belgia. Żeluś go home, wraz z ekipą portugalskich rzeźników :)

Komentarze (15)

Dzięki w imieniu jęzorów :)

Akurat o silniku nie myślałem, ale przynajmniej o kompletnym nadwoziu :)

Trollking 18:12 środa, 30 czerwca 2021

Samolot w takim stanie, że raczej nigdy nie będzie kompletny, brakuje najdroższego elementu, czyli silnika. Fajne długojęzykie :)

Kolzwer205 07:50 środa, 30 czerwca 2021

Huann - bardziej przez kałużę :) Brawo, brawo! :)

Lapec - istni potomkowie Napoleona :) Taaa... albo pod rzeźnią "robimy to dla was, malutkie prosiaczki, cielaczki i kurczaczki. Bo świat jest zbyt okrutny, żebyście się męczyły"...

Evita - jako rasowy troll wiem, co piszesz :) Tylko wraz z rozszerzeniem się neta dopiero teraz mam naprawdę zszargane imię :)

Trollking 20:46 wtorek, 29 czerwca 2021

Z kuzynką ze znaku? No "gena nie wydłubiesz", jak mawiają :D

Evita 11:12 wtorek, 29 czerwca 2021

Brawo Francja za bronienie wyniku do końca :D

Samolot to już raczej "na żyletki" ... choć ma pewno minimalnie większe szanse na przetrwanie, aniżeli lasy w okolicach Babek. Tablica niszczy - teraz czekam aż koło kurzej fermy dadzą taką z "kochamy zwierzęta" albo coś w tym stylu ... xD.

Lapec 09:28 wtorek, 29 czerwca 2021

Czy pieski małe dwa chciały przejść przez rzeczkę?

Dziś brawo Szwajcarzy!

huann 22:38 poniedziałek, 28 czerwca 2021

Roadrunner - polecieć to już nie poleci, chyba że z wiatrem :)

Marecki - to miejsce prawdziwego miłośnika techniki, autorskie muzeum motoryzacji, takie tam. Kosik dał się podejść na wyciągnięcie ręki :) Szkoda, że światło nie dopisało akurat.

Evita - znacie się? :) Pozdrowienia połowicznie przekazane :)

Trollking 20:29 poniedziałek, 28 czerwca 2021

O, pozdro kuzynka! ;)
I Kropie z kulegą cmokasy :*

Evita 13:08 poniedziałek, 28 czerwca 2021

Fajne samolociki. Ja u siebie mam lotnisko z samolotami gaśniczymi, ale tylko dromadery latają. Młody kosik pewnie niezbyt płochliwy..

Marecki 08:41 poniedziałek, 28 czerwca 2021

Ale cos mu ryja urwalo ale moze kiedys będzie latal.
A wiatr to juz kazdy wie ze tam u ciebie wieje heheeh

Roadrunner1984 22:57 niedziela, 27 czerwca 2021

Tu się zdecydowanie zgadzamy :)

Trollking 21:12 niedziela, 27 czerwca 2021

Aha, OK :) Taka już jest Wielkopolska w sensie niewiadomego kierunku wiatru :)

JPbike 20:14 niedziela, 27 czerwca 2021

No ale ja przecież napisałem jedynie, że nie chciał współpracować, nie że był mocny :) Wiał tak jakoś dziwnie, najpierw z zachodu jak jechałem na zachód, a potem jak na złość już zrobił się typowo północny, czyli z boku. Od Więckowic więc zamiast oczekiwanej pomocy miałem lekką upierdliwość.

Ty wybrałeś lepiej kierunek, zdecydowanie :)

Trollking 19:05 niedziela, 27 czerwca 2021

... i jeszcze do tego masz wyższą średnią ode mnie... :)

JPbike 19:01 niedziela, 27 czerwca 2021

Jak to wiatr? Ja kręciłem na wschodzie i na północy - tam słabiutko wiało... :)

JPbike 19:01 niedziela, 27 czerwca 2021
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa acpat

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]