Lis-ówki

Wtorek, 1 czerwca 2021 · Komentarze(15)
Zabiegany i zajeżdżony dzionek. Wolnego w moim wydaniu ciąg dalszy :)

Najpierw odstawienie Czarnucha do serwisu. Nie dało się nim już jechać nawet do pracy, więc decyzja o wymianie bebechów była jedyną słuszną. Szkoda, że akurat przed długim weekendem, ale może uda się go odebrać na dniach.

Potem już szosą (też będącą na granicy) w drogę. Miało padać i faktycznie, kilka razy mnie skropiło, lecz na szczęście nie jakoś mocno.

Trasa zachodnia, klasyczna, polna, tak często opisywana, że ujmę ją w skrócie: Poznań - Luboń - Wiry - Komorniki - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Plewiska - Poznań.

Nawiedziłem znajomą ambonę w Lisówkach, czyli trochę terenu weszło. Z chęcią założyłbym na niej kłódkę, żeby służyła tylko dobrym celom.
Landfszafcik z ambony w Lisówkach
Kolejny raz pod amboną w Lisówkach
Zanim jednak do niej dotarłem, dostałem bonusa. A w sumie dwa :) Niestety żaden nie został uchwycony ostro, bo zanim dwukrotnie wyjąłem aparat, było już po ptakach. A konkretnie po samicach muflona z małymi...
Lisówki, w dole drzewa stoją samice muflona
Samice muflona trochę bliżej
Zdziwione samice muflona
Ucieczka muflonów
...oraz lisa. Nazwa miejscowości w końcu zobowiązuje :)
Ledwo uchwycony lis w... Lisówkach
A w Trzcielinie odwiedziłem znajomego żółwia. Znów dokładnie w tym momencie padało. Przypadek? :)
Żółw z Trzcielina. Ciężko o jakieś inne, bardziej żywiołowe ujęcia :)

Komentarze (15)

Żaden fake, tylko za rzadko na BS bywasz :)

Tu masz nakręcony przeze mnie dowód:

https://www.youtube.com/watch?v=GxVO3euLJqc

No i kilka wpisów o tym było, tu ostatni:

http://trollking.bikestats.pl/1964505,Kolejne-spotkanie-z-muflonami.html

Trollking 20:46 czwartek, 3 czerwca 2021

Co? Zaraz zaraz......hmmmm.....nie no....MUFLONY? Ale jak to? Pod Poznaniem? to jest jakiś fake?

grigor86 19:06 czwartek, 3 czerwca 2021

Kolzwer - no właśnie żal, że nieostro, ale jak na nanosekundę czasu, jaki miałem na zrobienie foty i tak jestem zadowolony :) Następnym razem koniecznie bierz aparat, na bank będziesz miał więcej szczęścia ode mnie.

Lapec - aż tak źle z nim nie było. W przeciwieństwie do mojego roweru :) Cholera, fajnie by było być takim żółwiem, ale pech chciał, że zostałem człowiekiem :)

Evita - dzięki jako chyba już reprezentant Lisówek, tak nieoficjalnie :) Zapraszam! :)

JPbike - najwyraźniej, kilka wpisów temu o nim wspominałem :)

Meteor - dokładnie, to czysta radocha widzieć nowe zwierzęce pokolenia :)

Trollking 20:44 środa, 2 czerwca 2021

O, z przychówkiem, takie młodziaki zawsze cieszą.

@huann - my dziś rój... ale pszczół i mam go na zdjęciach ;-) Ale relacjaza kilka dni, bo znów mam zaległości.

meteor2017 20:16 środa, 2 czerwca 2021

Żółw z Trzcielina? Chyba coś u Ciebie przegapiłem? :)

JPbike 19:54 środa, 2 czerwca 2021

Robi robotę ta lisówkowa droga, nie ma to tamto. A drzewo to iście majestatyczny okaz. No i mufloniki luzem? Też chccęęęę! :)

Evita 12:39 środa, 2 czerwca 2021

Ciekawe co jest bardziej na granicy - szosa czy ten liseł xD. Marnie coś wygląda ...

Żółw ma natomiast na wszystko wywalone - szczęściarz :)))

Lapec 07:25 środa, 2 czerwca 2021

To się nazywa znaleźć się w odpowiednim miejscu i czasie, trochę nieostro, ale przynajmniej zdążyłeś. U mnie w pracy dzisiaj też kręcił się młody lis, co pewien czas gonił bażanty, ale jak zwykle się nie dały. Żałuję, że nie miałem przy sobie aparatu, bo zwierzaki biegały tuż pod oknami nastawni.

Kolzwer205 23:16 wtorek, 1 czerwca 2021

Lepiej być defensorem niż OFF-ensorem :)

Trollking 22:23 wtorek, 1 czerwca 2021

Wszystkie były w ataku, a tylko ja się broniłem.

huann 22:20 wtorek, 1 czerwca 2021

Czyli meszyk :)

Trollking 22:04 wtorek, 1 czerwca 2021

Raczej miały zlot ;)

huann 22:02 wtorek, 1 czerwca 2021

Huann - może meszki rozgrywały jakiś meczyk i im przeszkodziłeś? :)

Roadrunner - znana, znana :) Żółw już się chyba do mnie przyzwyczaił :)

Trollking 21:21 wtorek, 1 czerwca 2021

O znana nam Ambona, i fajnie że żółw nie zdążył spier...ić heuahuehe

Roadrunner1984 21:08 wtorek, 1 czerwca 2021

Ja też dziś spotkałem mnóstwo zwierzaków na raz: to był wieczorny rój meszek nad zalewem! ;D

huann 20:33 wtorek, 1 czerwca 2021
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa ujrze

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]