Bieliki i upierdliwe ludziki

Niedziela, 21 lutego 2021 · Komentarze(17)
Pięknie dziś było. Dość wietrznie, ale pięknie, tym bardziej, że mamy, jakby nie patrzeć, wciąż miesiąc luty. I pomyśleć, że jeszcze kilka dni temu łaziłem w zaspach...

Oczywiście ma to swoje minusy. Ale o tym pod koniec.

Sama jazda po wyspaniu się i wyczekaniu, aż zrobi się ciepło. Miłe to było wyczekiwanie :)

Trasa południowa: Poznań - Luboń - Łęczyca - Puszczykowo - Mosina - Drużyna - Nowinki - Pecna - Grzybno - Żabno - Baranowo - Sasinowo - Mosina - Puszczykowo - Łęczyca - Luboń - Poznań.

Specjalnie pojechałem do Grzybna, mając chętkę na sfocenie jakiegoś ptactwa wodnego. A tu kicha - lód na stawach, obiektów okrągłe zero. Postanowiłem więc lekko poszerzyć codzienny dystans i użyć koła ratunkowego, kierując swoje koła w okolice Żabna i Baranowa. Oj, opłacało się. Bowiem na starym drzewie ujrzałem drugi raz w życiu parę bielików. Wdzięcznie mi zapozowały :)
Narada bielików
Chyba mnie zauważyły
Skupione na czatowaniu bieliki
Bielik prezentuje podgardle :)
Zauważyć je nie było jak zwykle łatwo - gdybym nie wiedział gdzie patrzeć, pewnie bym przeoczył. To te dwie kropki prawie na samej górze. Dodam, że już samo drzewo jest na tym zdjęciu na sporym zoomie.
Te małe kropki prawie na samej górze to bieliki
Niestety już uchwycenie w locie mi nie wyszło :/
Ledwo uchwycone w locie bieliki
Inne fotki. Polska klasyka...
Wciąż w Polsce wszystko idzie zgodnie z planem :/
...stojący jeszcze las w okolicach Pecny...
W okolicach Pecny
Zielono mi, okolice Pecny
...sójka na krzaku...
Sójka zauważyła, że ją zauważyłem
...oraz jedna wielka masakra. Ludzkość dostała, przepraszam za wyrażenie, sraczki. A w sumie to nie przepraszam. Oto okolice WPN-u.
Ma-sa-kra. Już tęsknię za mrozem :)
Wszędzie, dosłownie wszędzie, tłok. Oczywiście odpuściliśmy wyjazd z psem w te okolice, poszliśmy na spacer na Dębinę. I przyznam szczerze, że błoto było tam najmniejszym problemem. Ja, jako osoba tolerująca ludzi dookoła siebie w umiarkowanej ilości, do tego uczulona na niedzielnych spacerowiczów z pyskami w smartfonach, wróciłem niemal z depresją. Gdzie ten mój ukochany las, po którym jeszcze niedawno chodziłem mijając się z dzikami i podpatrując drobne ptaki? :/ Oto kadry z najbardziej cywilizowanych fragmentów. Słów mówionych przeze mnie pod nosem tu nie zacytuję.


Oto właśnie wspomniany minus. Tylko ludzie potrafią spowodować, że zatęskniłem za zimą... :)

Aha, a koronka pewnie zadowolona, nie tylko z zachowania bydła tydzień temu na Krupówkach w Zakopanem, ale i z powyższego. Dystans? Jaki dystans? - kupą najlepiej! Znów nas zamkną, jak nic.

Komentarze (17)

Lapec - będzie kolejka po krokusy aż do Zakopca. A w kolejce uściski i śpiewy :) Porównanie z mema w punkt. Dzięki w imieniu bielików :)

Evita - taki nie istnieje, a szkoda :) Kleszcze i ludzie są wszędzie.

Kolzwer - dziękuję :) Podejście do pandemii zostało zabite idiotycznymi decyzjami, które przestały być traktowane poważnie. Ale mimo wszystko jakieś resztki rozsądku pozostać powinny.

Trollking 19:07 wtorek, 23 lutego 2021

Cieplej to tłumy wracają, niestety w społeczeństwie też wiele się zmieniło odnośnie postrzegania pandemii i coraz więcej osób lekceważy zalecenia.
Brawa za bieliki!

Kolzwer205 12:31 wtorek, 23 lutego 2021

Tylko tak wielki, ten las, żeby można się w nim zgubić! I dużo zwierzełów, i grzybów, bez kleszczy ;]

Evita 11:19 wtorek, 23 lutego 2021

Dokładnie - każdy chce skorzystać póki może ...
O ile tych w lesie, górach jak najbardziej rozumiem, to Janusze i Grażki na durnych Krupówkach to już istna poezja ... Tak jak w tym mem-ie co koleś sobie wkłada w szprychy kij i jęczy że się wywalił pfff. Jestem ciekaw jak w tym roku będzie wyglądać oblężenie krokusów na Chochołowskiej? :I

A "orełki" faktycznie bomba ;].

Lapec 08:54 wtorek, 23 lutego 2021

Niech wraca jak najszybciej, pozdro :)

Trollking 22:22 poniedziałek, 22 lutego 2021

Swiat wraca do życia, idzie wiosna takie foty :):):): Pozdroooo

Roadrunner1984 21:56 poniedziałek, 22 lutego 2021

BUS - bałem się czymś zarazić :)

Evita - oj, z hotelami może być ciężko, coś czuję. Ewentualnie zostawią otwarte dla zaszczepionych, ale wtedy tylko Częstochowa, Licheń i Toruń będą oblegane :) Dzięki, wyjątkowo wdzięcznie bieliki pozowały. Własny las... marzenie... :)

Meteor - dokładnie, ja odpuszczam w weekendy swoje ulubione miejscówki, ale czasem się nie da, bo pies też gdzieś wyjść potrzebuje na dłużej. Ale czasem mam ochotę w drugiej ręce trzymać kałacha :)

Trollking 20:47 poniedziałek, 22 lutego 2021

Meteorze - teraz ponoć nazywa się Sputnik - i jak każdy Sputnik ma zapewne jakiegoś Zwierzchnika ;)

huann 19:10 poniedziałek, 22 lutego 2021

No cóż, ciepło się zrobiło, to wszyscy chcą skorzystać... ale fakten jest, że niektóre miejsca odwiedza się poza sezonem, poza weekendami.

@huann - szczepionka "Sowietskoje Igristoje V" ;-)

meteor2017 16:05 poniedziałek, 22 lutego 2021

Hotele jakieś niech tylko zostawią w Poznaniu otwarte na 6/7 marca ;]

Ale bieliki - pierwsza klasa! Jaka zmiana pozycji, frontem, z profilu, w okularach, bez.. no szacun! Są piękne.
Ja też cierpię z powodu natłoku, ale nie stać na mnie na wykupienie 500h zalesionego terenu dla siebie ;D

Evita 12:48 poniedziałek, 22 lutego 2021

Piącha w nerkę tej po lewej.

BUS 00:52 poniedziałek, 22 lutego 2021

Dzięki :) Grzybów nie widzę - mam tę ułomność. Zwierzęta bardziej :)

Dobry refren szlagieru, szkoda, że niedługo będzie zapewne realny :/

Tak, w tygodniu będzie na Dębinie lepiej (czyli pusto), ale niesmak pozostanie :)

Trollking 22:23 niedziela, 21 lutego 2021

Bieliki bomba!
Następnym razem zamiast do Grzybna po ptactwo, pojedź na grzyby do Puszczykowa ;)

A ja jutro wreszcie wracam na dwa koła - w końcu piękną wiosnę zrobili chyba nie po te szlagiery typu "Covid, covid w Zakopanem - zaszczepiamy się szampanem!" ;)

A las niezasłaniany przez tzw. cywilizację Ci wróci już pewnie jutro, bo w tygodniu nawet przy ładnej pogodzie bywa (przynajmniej w moim miejskim lesie) pustawo.

huann 21:28 niedziela, 21 lutego 2021

Marecki - dobrze pamiętasz, raz już je widziałem. I masz rację - na tym samym drzewie, dlatego co przejeżdżam, to na nie zerkam, co łatwe nie jest :) Dopiero dziś to się opłaciło. No niestety, patrząc na zachowanie Polaków sami się prosimy. Żałosne.

Eliza - dzięki :)

Kamil - dziękuję, ale te moje piksele to jakaś trzecia liga :)

Trollking 21:20 niedziela, 21 lutego 2021

Zdjęcia ornitologiczne, jak zawsze pierwsza klasa.

kamilzeswaja 19:51 niedziela, 21 lutego 2021

Orły doskonałe

eliza 18:52 niedziela, 21 lutego 2021

No miazga z tymi Bielikami. Tak w ogóle to kojarze u Ciebie juz takie orłowate combo..Nie zdziwiłoby mnie jakby było na tej samym drzewie.
W związku ze słońcem i przedwiośniem pinokia już pewnie świerzbi by zamknąć lasy..Ludzie tylko mu ułatwiają, Z drugiej strony każdemu juz lekko odpierdala..

Marecki 18:03 niedziela, 21 lutego 2021
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa iatak

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]