Bezwschodnio - glutem w mordę #17

Sobota, 12 grudnia 2020 · Komentarze(19)
No i zaczęła się gehenna. Poranne wstawanie, przedpracowe gluty, marznięcie, niewyspanie, no i dwunastka w robocie. Jak ktoś teraz przy mnie żartuje, że w pracy najgorsze jest pierwsze osiem godzin, a później już luz, to... to nie jest, kurna, śmieszne :)

Jeszcze jakiś czas temu mogłem przynajmniej pooglądać sobie fajne wschody słońca. Dzisiaj miałem bogatszy pakiet: najpierw ciemność, a potem mgła. W sumie różnica niewielka.

Trasa: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Głuszyna - Sypniewo - granica ze Szczytnikami, tam nawrotka i swoimi śladami do Dębiny, skąd jak zwykle do centrum. Ostrożnie, bez szarżowania, bo drogi jeszcze przemarznięte. TUTAJ Relive.

Fotki dziś tylko takie, żeby były. W sumie wstyd dodawać, mimo że chociaż jedną można uznać za lekko filozoficzną, bo dotyka granic Poznania :)
Przekraczając granicę Poznania (filozoficzne, dramatyzowane) :)
Nawet Wata paskudna...
Warta, której w takich warunkach focić generalnie nie warto
...już nie pisząc o Dębinie.
Szaro-bury kurs po Dębinie
Wczoraj, gdy było tak samo paskudnie, udało mi się przydybać sikorę modrą. Niestety, bez słońca nawet zdjęcie tak bogatego w barwy ptaka wychodzi blado i nieostro.
Modraszka zwyczajna (ledwo uchwycona, bo robiło się ciemno)
A podczas powrotu, przy minus jeden na termometrze, minął mnie pan, któremu było za gorąco. I jak tu nie wierzyć w globalne ocieplenie :)
Minus jeden na termometrze. Czy coś nie pasuje na tym obrazku? :)

Komentarze (19)

Brrr. Ale szacun :)

Trollking 12:18 czwartek, 17 grudnia 2020

W samych bokserkach sie biegalo tzw BGSach

Roadrunner1984 23:00 środa, 16 grudnia 2020

Dzięki, tam - i tylko tam - następnym razem skieruję to białe gówno :) Jak widzę to blisko przedszkola, dzieci się ucieszą. A może i zasypie pobliską DDR-kę i będzie spokój :)

Trollking 21:37 środa, 16 grudnia 2020

Na moje 10 stopni później :))

A bardzo proszę - ul. Dobra :P

Lapec 07:37 środa, 16 grudnia 2020

Lapec - z chęcią, ale musiałbym prosić o dokładny adres, żeby wysłać tylko tam, bo często przez Skórzewo przejeżdżam :) Jakaś dziwna ta definicja upału, jak na moje zaczyna się jakieś pięć stopni wcześniej :)

Roadrunner - ale biegaliście topless? :) W wojsku nigdy nie byłem, na szczęście, choć łatwo uniknąć go nie było, trzeba było iść na studia. I tak planowałem, ale to motywowało dodatkowo :)

Trollking 21:11 wtorek, 15 grudnia 2020

Na zaprawie w wojsku tez.sie tak biegało w takich temp.
Uwierz mi ze po 2 km bylo komfortowo :):):):)

Roadrunner1984 20:12 wtorek, 15 grudnia 2020

Domyślam się :). Jak jednak spadnie, to weź go kopnij do Skórzewa, bo dzieci Kuzyna marudzą że na sanki chcą :P

Upałów latem również nie musi być :)
Upał => "okres co najmniej 3 dni z temperaturą przekraczająca 32,3 stopnie".
Niech będzie 31*C, a co mi tam - niech stracę ;))))).

Lapec 06:34 wtorek, 15 grudnia 2020

Kolzwer - czyli u Ciebie jednak na bogato :) Zimno mi się zrobiło jak robiłem tę fotę - ledwo wykonaną, bo mi łapy zamarzały :)

Lapec - wyjątkowo się z Tobą nie zgodzę, mimo wiele wspólnych poglądów :) Śniegowi przez całą zimę oraz upałowi przez całe lato mówię zdecydowane NIE :)

Trollking 22:19 poniedziałek, 14 grudnia 2020

I właśnie dlatego, jako naczelny ciepluch Rzeczpospolitej wole żeby od grudnia do końca lutego było pół metra śniegu i z minus dziesięć :). Przynajmniej nie było by dylematów czy jeździć czy nie ;]

Lapec 07:57 poniedziałek, 14 grudnia 2020

U mnie jest tak ubogo, że Ubogich praktycznie nie widuję, Bogatki i Modraszki często się zdarzają. Od widoku na koniec aż ciarki przechodzą :))

Kolzwer205 02:44 poniedziałek, 14 grudnia 2020

Fakt, dużo rzadziej można je spotkać. U mnie rządzą aktualnie bogatki, jest ich o wiele więcej i łatwiej je uchwycić, bo te modraszki jakby się szaleju najadły :)

Trollking 18:23 niedziela, 13 grudnia 2020

Dopiero dziś widziałem w swoim ogrodzie Modraszkę. Słoninkę wcinała. Zwykle przylatują Ubogie lub Bogatki, nie licząc oczywiście stada wróbli i czasem na chwilę dzięcioła dużego. Modrą po raz pierwszy dostrzegłem, Na fotkę nie było sposobności.

Marecki 14:38 niedziela, 13 grudnia 2020

Of (si)kors!

Trollking 21:49 sobota, 12 grudnia 2020

Modry wybór!

huann 21:38 sobota, 12 grudnia 2020

Walka klas! :) Dlatego ja między wypasioną bogatką a skromną ubogą zawsze wybierałem pośrednią modraszkę :)

Trollking 21:14 sobota, 12 grudnia 2020

Modraszka przypomniała mi historię sprzed lat, gdy mieszkając w domku miałem w ogródku zamontowany na zimę karmnik dla Sikor. Przylatywały m.in. Bogatki i Ubogie, ale ponieważ Bogatki były większe, więc przepędzały Ubogie. W ten sposób mimowolnie przyczyniłem się do zwiększenia rozwarstwienia społecznego wśród Sikor, bo Bogatki się wzbogacały, a Ubogie - pauperyzowały!

huann 20:03 sobota, 12 grudnia 2020

Jurek - hehe, czyli Mikołaj albo przyprawiacz rogów. Na to nie wpadłem :)

Gizmo - no ciężko się jeździ. Ale póki można, glut musi być!

Trollking 18:54 sobota, 12 grudnia 2020

Jak dalej będzie taka ch... pogoda to odpuszczam kręcenie, zero przyjemności i szkoda sprzętu na nijakość.

gizmo201 18:07 sobota, 12 grudnia 2020

Gorąco to mu było kiedy "spuszczał" się po rynnie... .

Jurek57 16:33 sobota, 12 grudnia 2020
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa oscsi

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]