Ukryta opcja niemiecka :) Plus ZOOkończenie

Czwartek, 9 lipca 2020 · Komentarze(14)
Wiatr się dzisiaj trochę uspokoił. Co prawda cudów nie było, bo pomagać nie chciał ani przez moment, ale jednak jechało się zdecydowanie bardziej komfortowo niż ostatnimi dniami.

Duło z zachodu, postanowiłem więc wykonać "kodominium": Poznań - Luboń - Wiry - Łęczyca - Puszczykowo - Mosina - Krosinko - Dymaczewo - Łódź - Witobel - Stęszew - Dębienko - Trzebaw - Rosnówko - Szreniawa - Komorniki - Poznań. Relive, zgodnie z tradycją ostatnich tygodni, brak.

Prócz tego, że trasa jest, wrrrrróććć, była fajna i malownicza...
Rolniczo-jeziorna Pyrlandia
...to jej masakrowanie trwa. Drzew wciąż ubywa, a gówniana śmieszka powoli ukazuje swe oblicze :/ Tu było na przykład pięknie i zielono. A jest orka na ugorze.

W Stęszewie wyprzedziłem parkę osakwionych na maksa rowerzystów.

W locie zapytałem, dokąd jadą, bo wydawali się długodystansowcami. Jak się okazało, po polsku byśmy sobie nie pogadali, bo byli Niemcami, jadącymi przez Polską aż do Estonii, oczywiście wciąż na dwóch kółkach. Życzyłem powodzenia, otrzymałem sympatyczne uśmiechy i pozdrowienia, które - jak pewnie zagulgotałby na jakimś wiecu obecny prezydent lub inny nacjonalistyczny tandeciarz, który dla wygrania wyborów widzi populistycznie tylko dwie, wygodne dla niego i elektoratu barwy - były podstępne i mające wpływ na elekcję w PL. Kto wie, może nawet w tych sakwach mieli ukrytego Tuska? :)

Tyle o kręceniu. A, może tylko dodam, że do pracy dojechałem ponowie rowerem.

Teraz druga porcja fotek z ZOO, nawiedzonego przedwczoraj. Tak jak pisałem, poznański przybytek ma misję ratowania zwierząt - między innymi stało się tak z Cisną, znalezioną w Bieszczadach po tym, jak ktoś zabił jej matkę, oraz kilkoma innymi niedźwiedziami zabranymi z cyrków. Udało mi się uchwycić dwa: jednego śpiocha oraz niewyraźnego drugiego (a chyba nawet niewyraźną)  głęboko w leśnych odstępach wybiegu.
Stary niedźwiedź mocno śpi..., ZOO Poznań
W poszukiwania żarełka, ZOO Poznań
Ciekawski i niewyraźny niedźwiedź brunatny, ZOO Poznań
Z innych śpiochów: susły, wypuszczane regularnie co jakiś czas na wolność...
Suseł moręgowany, ZOO Poznań
Suseł w pozycji należnej swej nazwie :). ZOO Poznań
...takin złocisty...
Takin złocisty, ZOO Poznań
...nilgau...
Młode nilgau nie daje spać starszym, ZOO Poznąń
...czy jak zwykle żyjące swoim życiem tapry.
Tapiry i scenka rodzajowa, ZOO Poznań
Jeśli ktoś chce wiedzieć, jak to jest mieć ciężko w życiu, wystarczy spojrzeć na baktriana... :)
Baktriany nie mają lekko... :), ZOO Poznań

Ale są i chwile radości.
Wielbłądzia radość, ZOO Poznań
...tym bardziej, że rośnie młode pokolenie.
Rośnie młode pokolenie baktrianów, ZOO Poznań
Inne kopytne:
Ciekawskie żyrafy, ZOO Poznań
Punk's not dead :), ZOO Poznań
Aż mieni się w oczach, ZOO Poznań
Wyspa lemurów jest super zrobiona właśnie dla nich, ale człowiek bez zooma nie ma co "podchodzić".
Wyspa lemurów, ZOO Poznań
Lemurokumulacja, ZOO Poznań
Lemurom Covid niestraszny :), ZOO Poznań
Podobnie w przypadku woliery orłosępów.
Świetnie wykonana woliera orłosępów, ZOO Poznań
Zirytowany orłosęp, ZOO Poznań
Na koniec dziób marabuta, najprawdopodobniej najbrzydszego ptaka świata, zresztą krewniaka bociana...
Dziób marabuta, najbrzydszego ptaka świata :), ZOO Poznań
...oraz puchacz. Pan puchacz. Niby śpiący, a czujny :)
Dzień to zdecydowanie nie jest ulubiona pora dnia puchacza, ZOO Poznań
Niby śpi, a czuwa, jak prawdziwy puchacz, ZOO Poznań
Koniec ZOO-relacji na dłuższy czas :)

Komentarze (14)

JPbike - pytałem, na szczęście będzie asfalt. Co i tak nie zmienia faktu, że szlag mnie trafia, gdy myślę o całej tej inicjatywie :/ Aha, zabrali się za wykańczanie tego kostkowego czegoś w Witoblu - znaczy się, że tam jednak będzie koszmar nad koszmary :(

Roadrunner - dzięki wielkie! :)

Ania - zgadzam się, zwierzaki są przepiękne. No, może prócz marabutów :)

Trollking 20:26 sobota, 11 lipca 2020

Ależ piękny zwierzyniec :)))

anka88 18:13 sobota, 11 lipca 2020

Śmieszne te zwierzaki :D Fajny wypad :)

Roadrunner1984 15:30 sobota, 11 lipca 2020

No, nie poznaję już tego masakrowanego odcinka.
Że śmieszkę tam robią, ciekawe tylko czy znów z kostki...

JPbike 08:55 sobota, 11 lipca 2020

Kolzwer - dzięki! :)

Lapec - granaty pół biedy, pewnie tam mieli polskie obozy zagłady :)

Evita - a to to już w ogóle antypolskość, czy coś takiego, w pigułce. Sakwowej :) Baktrian raczej w pozycji "półtrumienka" :) A polecam, polecam, przynajmniej póki rządzi tam aktualna pani dyrektor, bo pokazuje prozwierzęcą twarz ZOO. Zresztą inne ogrody jej za to nie lubią za bardzo :) Są niestety i tu relikty przeszłości, czyli jakieś stare woliery, ale mam nadzieję, że ich zniknięcie to tylko kwestia czasu.

Meteor - żeby dać zarobić ZOO, bo przecież nie BS-owi :)

Grigor - obowiązkowo, musicie się wybrać :) Dzięki. A niedźwiedzie mają tu zdecydowanie lepiej niż w cyrkach, choć nie jest to oczywiście środowisko naturalne.

Trollking 20:05 piątek, 10 lipca 2020

Oj muszę nadrobić zaległości w poznańskim ZOO. Piękne zwierzęta, choć tych niedźwiedzi to mi żal. Dobry trip Trollkingu.

grigor86 18:38 piątek, 10 lipca 2020

No i po co chodzić do ZOO, skoro wystarczy wejść na bikestatsa? ;-)

meteor2017 10:41 piątek, 10 lipca 2020

W jednej sakwie Tusk, w drugiej KOpacz - oczywista oczywistość ;)

Baktrian "na trumienkę" jest rozbrajający! :D

Jeny, chyba się przejadę kiedyś do zoło poznańskiego, ociepliłeś nieco wizerunek takiego miejsca. Dziękiiii! ;)

Evita 07:37 piątek, 10 lipca 2020

Tuska to pół biedy, mam nadzieję że granatów tam nie wieźli ;))))

Lapec 07:09 piątek, 10 lipca 2020

Ekstra seria z ZOO ;)

Kolzwer205 06:01 piątek, 10 lipca 2020

"Złapać" oznacza zrobić fotę :)

Też mam nadzieję, że to będzie coś, co da się zakwestionować. Na razie to piaskownica, ale się sprawdzi jak już będzie gotowe.

Trollking 21:27 czwartek, 9 lipca 2020

Złapać sowę? Jak Ci taka pierdolnie ze szponów to gęby nie znajdziesz :D toto potrafi upolować sarnę ;D

a co do tego ścierwa w Dymaczewie, hmm... ile to ma szerokości..? Jak mniej niż 1,5 metra... :D zmierz długość roweru od czubka koła przód to czubka koła tył. Wyjdzie koło 1,6 metra. Potem zmierz rowerem to ścierwo. Mam nadzieję, że budują coś niezgodnego z przepisami.

BUS 21:20 czwartek, 9 lipca 2020

Tak, złapać sowę to jest wyzwanie. Trzeba w nocy się gdzieś zaczaić, jak Ci się uda to chętnie popodziwiam :)

Orłosęp jest imponujący, coś wielkości właśnie dorodnego sępa. Po niemiecku sęp to Geier, jakby ktoś pytał :)

Trollking 18:21 czwartek, 9 lipca 2020

Puchacze i inne sowy sa kapitalne. Moje marzenie to własnie złapaś gdzieś sówkę na wycieczce Płomykówkę, albo włochatkę).
Orłosęp z tego co wiem to wyjątkowo duże bydle, chyba tylko Harpia z drapieżnych jest większa..
A co do sakwiarzy, to według mnie to wysłannicy Merkel na nasze wybory :)

Marecki 16:15 czwartek, 9 lipca 2020
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa byloi

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]