Leniwy wschód

Środa, 22 kwietnia 2020 · Komentarze(14)
Po dzisiejszym dzionku stwierdzam, że cały ten koronawirus lekko mnie rozleniwił. Wnioskuję to po tym, że o godzinie piętnastej musiałem "być" na wirtualnym zebraniu-szkoleniu przed kompem (no proszę, da się zebrać siedemdziesiąt dusz bez jakichś bezsensownych delegacji)  i... ledwo zdążyłem :) To fakt, że w międzyczasie zrobiłem swoje pięć dyszek i byliśmy na spacerze z psem (Dębina już na szczęście w miarę wyludniona - po poniedziałkowej masakrze ani śladu. Niech to nauczy rządzących, żeby nie wymyślali znów kolejnych debilizmów z zamykaniem lasów), ale spanie do dziesiątej zwyczajowe u mnie nie jest. Boję się, co będzie, gdy wróci (nie)normalność - jakiś rok trzeba się będzie przyzwyczajać :)

Co do jazdy to wykonałem lekko zmodyfikowany wschodni klasyk: Dębiec - Wartostrada - Malta - Warszawska - Antoninek - Swarzędz - Jasin - Paczkowo - Siekierki - Gowarzewo - Komorniki - Tulce - Żerniki - Jaryszki - Krzesiny - Minikowo - Starołęka - Las Dębiński - dom.

Czas na informację, na którą czekają miliony Polaków. Brzmi ono: jak wiało? :) Otóż dużo słabiej niż wczoraj, odczuwalnie, ale co najważniejsze: dość przewidywalnie. To bardzo miła odmiana względem dni ostatnich. Gdyby więc nie miasto, można by się było pokusić o sympatyczny wynik, a tak to wyszedł tylko w miarę ok.

Kolory w końcu takie, o jakie walczylim! :)
O takie barwy na trasach walczylim!
Już zaczyna również go czuć :)
Park im. Tadeusza Mazowieckiego - Poznań
W końcu też na legalu można przejechać wzdłuż Malty.
Załóżmy, że ten urlop na Malcie się jednak odbył :) - Poznań
Pozostawiony plakat po pozostawieniu śladu w PoznaniuNo i nawet na północno-wschodnich terenach pustynnych można spotkać kawałek zieleni. To Komorniki, położone niecałe trzydzieści kilometrów od... Komornik :)
Oaza na pustyni - Komorniki
Nawet na wschodnich pustyniach względem Poznania można znaleźć kawałek zieleni - Komorniki
Z boku zerkały na mnie smętne krowie oczy w smętnym postpegeerowskim obejściu.
Smętne krowie oczy w smętnym obejściu - Komorniki
TUTAJ Relive.

Komentarze (14)

Lavinka - to jedno. Dla mnie najważniejsze, żeby się dało unikać delegacji, bo szkoda czasu, skoro można online się spotkać :)

Roadrunner - na pewno nic dobrego :) I słusznie.

Trollking 19:21 czwartek, 23 kwietnia 2020

Ciekawe co te krowy sobie o nas myślą :)

Roadrunner1984 17:40 czwartek, 23 kwietnia 2020

@Trollking Mam nadzieję, że przede wszystkim pracodawcy się przełamią i odkryją, jak wiele mogą zaoszczędzić na wynajmowaniu biur. Nie każdą pracę można wykonywać zdalnie, ale na pewno wiele.

lavinka 17:11 czwartek, 23 kwietnia 2020

Lavinka - chyba dzięki całemu temu burdelowi stanie się to bardziej spotykane. W sumie fajnie by było :)

Malarz - będzie inna, ale może lepsza? :)

Evita - nie tylko dla Ciebie, hehe :)

Marecki - ależ ciągnie :) Nawet ostatnio (w poniedziałek) byłem w WPN-ie:

http://trollking.bikestats.pl/1840879,Wyjscie-z-mroku-mniejsza-polowa.html

Trollking 13:26 czwartek, 23 kwietnia 2020

Super alejki..
Jeździsz na co dzień na szosie. W taki typowy las Cię nie ciągnie ? Masz tam trochę większej zieleni przecież w sam raz na górala.

Marecki 13:17 czwartek, 23 kwietnia 2020

Ależ sielankaaaa, dla mnie jeszcze większa, bo bezludna ;D

Evita 06:36 czwartek, 23 kwietnia 2020

Na pierwszej fotce sielanka ;)
PS. "Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki"
Normalność wróci, tylko będzie już inna...

malarz 04:13 czwartek, 23 kwietnia 2020

Zauważyłam, że wiele osób odkryło, że da się tak pracować jak ja od kilkunastu lat. Choć to wymaga pewnej wprawy. :)

lavinka 22:47 środa, 22 kwietnia 2020

No się wszystkie plany wszystkim porąbały... :/ Z widoków: tego żółtego u Was dużo mniej, ale macie za to więcej zielonego. Tyle że tu można sobie codziennie robić wakacje na Malcie - ewenement na świecie. Prócz Malty, oczywiście :)

Trollking 22:08 środa, 22 kwietnia 2020

Człowiek by się już na majówkę (w Poznaniu) szykował, a tu klops. Szkoda, ale cóż zrobić? Dobrze że choć zdjęcia od kolegi można pooglądać ;)

Lapec 21:45 środa, 22 kwietnia 2020

Kamil - nie. Tam zresztą o dziwo rzadko się jakiś tego typu troglodyta zdarza. Ale się zdarza :)

Ania - i tak jeszcze z miesiąc będzie się żółciło, a za jakiś czas też "pachniło" :) Dziwne te Komorniki, tak pośrodku niczego z kawałkiem zieleni.

Huann - współczuję. Ale w sumie to bardziej sprawiedliwe niż gdyby siedział zawsze w jednym miejscu :)

Trollking 19:34 środa, 22 kwietnia 2020

To znaczy, że Twój wczorajszy wiatr wiał dziś u mnie, bo wczoraj z kolei było na odwrót.

huann 19:09 środa, 22 kwietnia 2020

Tak, żółć się mieni na polach, aż razi w oczy :). Te Komorniki znam i kojarzę.

anka88 18:54 środa, 22 kwietnia 2020

Nie trąbili na DK92???

kamilzeswaja 18:42 środa, 22 kwietnia 2020
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa ytuma

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]