KHŻP - szukając natury

Środa, 8 kwietnia 2020 · Komentarze(40)
Dzisiaj króciutko, bo wczoraj rozpisałem się ponad miarę.

Krótka Higiena Życia Psychicznego trwa. Jeszcze ta oswojona, bo na jutro zapowiedziana jest kolejna rządowa konferencja, na której jeden z drugim coś chlapnie, a nam z tydzień zajmie interpretowanie tego, co mieli na myśli. No chyba że się skupią i wymyślą prawo, które uwali nas kompletnie, wtedy będzie problem. Bądźmy jednak dobrej myśli - na razie rząd sam siebie udupił na miesiąc, bo musi czekać aż Senat odeśle z powrotem ustawę o wyborach listonoszowych i raczej stanu wyjątkowego nie wprowadzi. A co za tym idzie zakazu przemieszczania się jako takiego, bo nie za bardzo może, o czym już się dowiedział od mądrzejszych od siebie. Ale cholera wie.

Niestety, czarno widzę temat zniesienia zakazu wchodzenia do lasów. Zresztą też niezgodnego z prawem, jeśli nie wprowadza go nadleśniczy danego lasu lub nie jest skutkiem np. suszy. Ale tu jak zwykle kwestia interpretacji pana mundurowego.

Ja dziś wykonałem powolnego (wciąż wmordewind, wrrr! Do tego na razie odpuszczam ciśnięcie, bo przecież nie trenuję, tak jak nakazano) "muminka", m.in. przez Koninko, Babki, Wiórek, Rogalinek i Puszczykowo. Szukając kawałków zieleni i przyrody, które mogłem legalnie zobaczyć z pozycji dróg. Coś tam się udało.

Tu wciąż praktycznie granica Poznania (jakby rzekł domorosły filozof). Ciek Głuszynka i jej odnogi, całkiem klimatyczne.
Legalnie, do lasu nie wjechałem, Poznań
Ciek Głuszynka - Poznań

Moczary i bobrza (?) robota - PoznańBpczny odpływ Głuszynki - Poznań
Trafił się nawet, choć zbyt daleko na wyraźne zdjęcie, dorodny myszołów.
Myszołów, zdecydowanie zbyt daleko - PoznańSpotkałem dwa czworonogi. Jeden, z poznańskiego Sypniewa, zdecydowanie zbyt dostojny do próby kontaktu :)
Większego dziś nie spotkałem, Poznań
Za to z drugim było łatwiej :) Świetny ziomek z Babek, który nie chciał mnie puścić, gdy już zasmakował trawki, którą podawałem mu przez płot - przy każdej próbie odejścia podnosił przednią nogę i dawał znać, że to nie koniec :)
Dokarmianka :) - Babki
W podzięce otrzymałem darmowy, fachowy serwis. Diagnoza: napęd widzę jeszcze całkiem nowy, ale ten rower to mógłbyś jednak umyć :)
Darmowy, fachowy serwis :) - Babki
A skoro przy Babkach jesteśmy... Wciąż ten widok miażdży :/

Na koniec się pochwalę. Miesiąc temu narzekałem, że usiłowałem na wszelkie możliwe sposoby zgłosić telefonicznie fakt znalezienia rannego gawrona, którego przyuważyłem podczas wyprowadzenia Kropy. Był wieczór, dodzwonić się nigdzie nie dało, więc w końcu zgłosiłem temat na stronie Straży Miejskiej. Nie licząc na nic. A tu proszę, dziś dostałem na maila takie oto pisemko:
Ha! Oni jednak pracują :) Brawo!

A ja teraz idę na pocztę odebrać awizo. Może uda mi się wrócić do końca dnia...:)

Komentarze (40)

Niech będzie :)

Trollking 15:39 czwartek, 16 kwietnia 2020

Przecież to nawiązanie do staropolskiego oryginału "dwie słowie"...

mors 22:56 środa, 15 kwietnia 2020

To komcie są żeńskie? :)

Trollking 22:19 środa, 15 kwietnia 2020

Mądrej głowie dość dwie komcie.
I 2 rozporządzenia. ;)

mors 21:59 środa, 15 kwietnia 2020

Wiem, gdzie mieszkałem, ale ile z tego Ty wiesz - nie mam pojęcia :)

Trollking 19:30 środa, 15 kwietnia 2020

Myślałem, że dla Cb też jest oczywiste, gdzie dotąd mieszkałeś :D:D

mors 23:03 wtorek, 14 kwietnia 2020

Przecież to było oczywiste. Dla Ciebie :) Jesteś precyzyjny w komentach niczym PiS w rozporządzeniach :)

Trollking 16:02 wtorek, 14 kwietnia 2020

Pierwsze zdanie było o mnie xD a drugie o Tb, no błagam Cię... ;]

mors 00:17 wtorek, 14 kwietnia 2020

Jak zwykle wiesz więcej o mnie niż ja sam. Raczyłeś przeoczyć moje mieszkanie na dłużej na przykład w Poznaniu i Warszawie, do tego pomieszkiwanie w jeszcze kilku miejscówkach. Ale cóż, nie jestem zdziwiony :)

Trollking 20:02 poniedziałek, 13 kwietnia 2020

99,99% życia między ZG a JG.. ;)

Ja się przejęzyczyłem, a pomyłkę zaliczyłeś Ty. ;)

mors 23:42 niedziela, 12 kwietnia 2020

Subtelna pomyłka :)

Trollking 17:49 piątek, 10 kwietnia 2020

*w Zielonej :) już mi się te "Góry" mylą ;))

mors 23:04 czwartek, 9 kwietnia 2020

A czy ja napisałem, że KB studiował w Jeleniej? Studiowaliśmy my (ja i Ty) a On tamże mieszkał i działał.

mors 23:02 czwartek, 9 kwietnia 2020

Przepraszam bardzo, nigdy niczego nie niszczyłem :)

Ale chyba nie trafiłeś w sumie. Sprawdziłem Krzysia na Wikipedii:

"W latach 2001–2004 studiował architekturę na Politechnice Wrocławskiej. Odbył kurs dziennikarski w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. W latach 2004–2008 studiował zaocznie ekonomię w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie. Studiował również zaocznie filozofię na prywatnej uczelni. Żadnych z wymienionych studiów nie ukończył".

W kilku z tych miast mieszkałem, ale reszta nie pasuje. Tak jak i ostatnie zdanie z cytatu :)

Twojej opinii o nim nie będę negował :)

Trollking 21:32 czwartek, 9 kwietnia 2020

Lapec: ale Kimkolwieka to Ty szanuj! ;p To może wspomnę Mu o Tobie słówko, jak też Cię zamkną. ;) ;p
Jedno drugiego nie wyklucza- do woja też nie chciałem, więc studiowałem, a wolnych chwilach bawiłem się w politykę. Skądinąd dość skutecznie. ;)

Detektywking: tak wgl to chyba jeszcze nigdy nie napisaliśmy tego "głośno", ale studiowaliśmy (Ty i ja) w tym samym miasteczku, w 80% w tym samym czasie. :) Pewnie nie jeden raz na mieście mijałeś się ze mną i z Krzychem. :)) xD
A może to nawet Cb złapaliśmy kiedyś na niszczeniu banerów wyborczych? ;)

Co do samego Krzycha to uwierz mi: większego ideowca, altruisty i społecznika w życiu nie widziałem ani nie słyszałem.

mors 21:15 czwartek, 9 kwietnia 2020

Piona :) Wtedy człowiek wiedział, po co się studiuje. Nie to co teraz :)

Trollking 21:14 czwartek, 9 kwietnia 2020

Można powiedzieć że uciekałem OD służby, DO nauki. Wirtualna "piona" ;)

Lapec 21:08 czwartek, 9 kwietnia 2020

Lapec - sorry, teraz widzę, że przez ten kontekst przeczytałem "do" zamiast "od". Hehe, szczegóły robią dużą różnicę - przepraszam za pomówienie :)) Oj, też uciekałem.

Trollking 21:06 czwartek, 9 kwietnia 2020

Mors - na 101% chodzi o Krzysia Bosaka :) Osobiście nie miałem niewątpliwej przyjemności poznać, ale mój kumpel, gorliwy katolik wtedy (poprawiło mu się od tego czasu), zwrócił uwagę, że na jakimś spotkaniu jadł mięso w piątek :)

Lapec - wojsko i polityka to dość zbieżne pojęcia. Dobrze, że zmieniłeś sposób na życie :)

Trollking 21:04 czwartek, 9 kwietnia 2020

Kimkolwiek jest ... nie chcę go znać :D

15 lat temu to myślałem jak spie&$&_ić od woja, a nie się bawić w politykę hehehe :D

Lapec 20:55 czwartek, 9 kwietnia 2020

Lapec: no właśnie bardzo źle odpisał. :) ;p

Tym razem mam ten niebywały luksus, że mogę głosować na "prezydentem bycie" na własnego kolegę. :))) Już raz mu pomogłem zostać posłem, 15 lat temu. :)
Może mnie ułaskawi, jak mnie zamkną za jeżdżenie rowerem czy tego typu zbrodnie.. :D

mors 20:40 czwartek, 9 kwietnia 2020

Dzięki :)

Trollking 19:00 czwartek, 9 kwietnia 2020

Brawo za uratowanie biednego gawrona!

anka88 16:46 czwartek, 9 kwietnia 2020

Mors => Troll bardzo dobrze odpisał. Moim zdaniem powinni Dudzie o pół roku czy tam rok przedłużyć, a później wybory.

Lapec 16:08 czwartek, 9 kwietnia 2020

Mors - ziomek, nie wiem, czy ogarniasz temat, ale nie z tego powodu OFICJALNIE wprowadzono zakaz. A o to chodziło - jakby się powołano na suszę, a nie na koronawirusa, nie byłoby tematu. Teraz zmienią i podobno sam zakaz ma być w rozporządzeniu, co jeszcze skomplikuje sprawę. Później zerknę na tę mandatową kwestię.

Lapec - kiedyś było: zabierz babci dowód, teraz będzie: nie informuj o przeprowadzce :) No ale fakt, od razu wiadomo, na kogo nie głosować, gorzej z wyborem na kogo tak...

Trollking 15:37 czwartek, 9 kwietnia 2020

Jeden z Bikestatecznych zainkasował mandat za jeżdżenie rowerem o_O
http://stin14.bikestats.pl/1836654,Olsztyn-i-Mstow.html
cud, że "tylko" stówkę...

@Lapec: jak się nie interesujesz polityką to jak masz mieć swojego kandydata? xD

mors 10:12 czwartek, 9 kwietnia 2020

Dobrze że Ci/komuś nie odpisali na pismo z 28 czerwca 1956 roku bo "kuń" by się uśmiał :D

Co do wyborów korespondencyjnych to bardzo chętnie - Tola jest ciągle u mnie zameldowana :P. Choć w sumie to i tak nie ma na kogo głosować pfff xD.

Lapec 09:40 czwartek, 9 kwietnia 2020

T-king:
"niezgodnego z prawem, jeśli nie wprowadza go nadleśniczy danego lasu lub nie jest skutkiem np. suszy"

ziomek, nie wiem, czy ogarniasz temat, ale właśnie MAMY SUSZĘ

"Wciąż ten widok miażdży" - i cyk, po gazetkę! Mnie wciąż miażdży Twoja niekonsekwencja...

BUS:
"w puszce jedna z drugą przekraczając 200 km/h nie wyeliminowała się z drogi..."

ziomek, a to tylko tacy giną na drzewach??
- a ludzie, którzy dostali ataku serca lub padaczki??
- a małe, niewinne dzieci wiezione przez (winnych) Sebixów?
- a niewinni ludzie uciekający z drogi przed winnym lub niewinnym samochodem lub zwierzem??
Życie jest trochę bardziej skomplikowane...

mors 22:49 środa, 8 kwietnia 2020

BUS - to jedno. Ale wiesz jak tam teraz wieje? Ten odcinek za Wiórkiem był zawsze odpoczynkiem, a teraz wycięli to, co widać po prawej, do tego drzewa po lewej to ściema, bo za nimi też już są puste połacie... :/

Yurek55 - zaprawdę, nie obrażaj nas. Bo jeśli sądzisz, że komentujące tu osoby sugerują się przesłaniem polityków, to właśnie to robisz. Na taki poziom dyskusji nie mam zamiaru reagować. Swoje (powtarzam: swoje) zdanie wyrażam od dawna, staram się też być obiektywny. Czy naprawdę zamknięto już wszystkie prorządowe fora, gdzie można się wyżyć pisząc takie komentarze? :)

Trollking 21:40 środa, 8 kwietnia 2020

Rozumiem, że przekaz dnia podany z trybuny sejmowej jest aktualny do 10 maja? :) Bardzo wam współczuję, naprawdę. Żyć w takim kraju to nie przelewki.

yurek55 21:33 środa, 8 kwietnia 2020

Ziomek. Ziemia zaorana, nasiona zasiane. Za 40 lat będzie to samo co było rok temu. Ale przydrożnych już nie będzie... 5 metrów od drogi... za głębokim rowem... niszczą jedyny cień w upalne dni... żeby kurwa w puszce jedna z drugą przekraczając 200 km/h nie wyeliminowała się z drogi...

BUS 21:23 środa, 8 kwietnia 2020

Hehe :) Ale nie ma się co śmiać - pewnie zanim SM przyjechała i tak było już rano. A najbardziej obawiałem się czy przetrzyma noc, bo kotów nam nie brakuje na osiedlu.

Trollking 20:42 środa, 8 kwietnia 2020

O rannym skowronku słyszałem, ale że gawron tez lubi pokrakać o poranku to nie wiedziałem.

grigor86 20:09 środa, 8 kwietnia 2020

Oj, dobrze :) Kiedyś trafiłem na ich wysyp nad Wartą - trauma!!!

Trollking 19:54 środa, 8 kwietnia 2020

Dobrze, że nie znalazłeś NATURYsty :P

kamilzeswaja 19:48 środa, 8 kwietnia 2020

Roadrunner - eeee tam, ale dziękuję :)

Marecki - dzięki :) Oj, to by musiał być jakiś półosobowy kajak, bo to półrzeczka :) Miejmy nadzieję, że rząd jest świadomy, iż już bardziej przycisnąć nas się nie da. Tym bardziej, że robi to półlegalnie.

Haunn - no i dziękuję ponownie :) Straż się wyjątkowo popisała, ale przyznam, że w międzyczasie ostro ją obsobaczyłem. Teraz muszę to odszczekać. Albo odkrakać :)

Yurek55 - się uśmiałem. A nie, jednak się nie uśmiałem, bo mało zabawna prowokacja. Polecam fora prorządowe - myślę, że tam będzie większy poklask.

Trollking 18:49 środa, 8 kwietnia 2020

Nie idź na pocztę! Na kopertach roi się od wirusów! Wszyscy umrzemy! A, nie. to po 10 maja dopiero. Ufff...

yurek55 17:28 środa, 8 kwietnia 2020

Brawo za gawrona - dla Ciebie i straży! Właśnie takie powinny być wszystkie służby mundurowe: takie, to znaczy potrzebne :)

huann 16:09 środa, 8 kwietnia 2020

Brawo za Gawrona. Fajna także ta rzeczka na drugim zdjęciu, ma potencjał kajakowy ?

Też się boję kolejnej "mądrej" decyzji naszych władz. Tyle tylko że kolejnych zakazów, ja już przestrzegać nie zamierzam..

Marecki 15:49 środa, 8 kwietnia 2020

Dobry czlowiek z Ciebie :) graty

Roadrunner1984 13:52 środa, 8 kwietnia 2020
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa pobie

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]