Dwuświatowo

Czwartek, 23 stycznia 2020 · Komentarze(7)
Dzisiaj jakby pogodowo ciut lepiej, choć jeszcze mokro i momentami upierdliwie w temacie wiatru. Jednak zostałem pokonany nie przez aurę, ale przez korki oraz kilku asów dróg, takich jak paniusia, która na ulicy Ostatniej bardzo spieszyła się, żeby mnie wyprzedzić. Tylko po to, żeby sekundę później... nagle zatrzymać się centralnie przed moim pyskiem i próbować skręcić w lewo, do zakładu kosmetycznego (ups, brak miejsc, jakoś mi nie jest przykro). Z reguły staram się hamować słowa w przypadku niedziałających synaps mózgowych u niektórych kobiet, ale dziś się nie udało :)

Z synapsami też nie do końca było u niektórych facetów. Tych wyprzedzających na podwójnej ciągłej, gdy ja nadjeżdżałem z naprzeciwka, na przykład. Ot, codzienność.

Trasa zachodnia, pustynna: Poznań - Luboń - Wiry - Łęczyca - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzebaw - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Gołuski - Plewiska - Poznań.

Tytułowe dwa światy. Oto pierwszy:


...a to drugi:

Jedno jest pewne: z tą zimą zdecydowanie jest coś nie tak :)

No i jeszcze w temacie ogólnokropkowym :)

Komentarze (7)

Może zje kozetkę terapeuty i będzie spokój? :)

Dzięki! :)

Trollking 20:25 piątek, 24 stycznia 2020

Wysyłam Floresa na terapię, później siebie. Do następnej zimy uwinie się ze zjedzeniem mieszkania ;]
Magiczna aura na pierwszych dwóch zdjęciach...

Evita 07:25 piątek, 24 stycznia 2020

Też fajne, ale Kropa akurat nie ma z tym problemu :)

Trollking 23:12 czwartek, 23 stycznia 2020

Ten (lub podobny) rysunek widziałem jeszcze w innej wersji - z wypowiedzią psa, która brzmiała "Tak naprawdę nic mi nie dolega, tylko pan nie pozwala mi się rozwalać na kanapie, a tutaj jest to mile widziane" :)

huann 23:06 czwartek, 23 stycznia 2020

Eliza - dzięki :) Masz rację, psacer z Kropą powinien być zatwierdzoną terapią. Ale kondycję trzeba mieć przy okazji :)

Bitels - oj, kto wie? Kropa dużo przebywa z ludźmi, to może przyprawić o problemy psychiczne :)

Trollking 21:03 czwartek, 23 stycznia 2020

Stylu jazdy polskich kierwców nie komentuję. Szkoda czasu.
Pies u psychoterapeuty? Kropa tego nie potrzebuje :)

Bitels 20:43 czwartek, 23 stycznia 2020

pierwsze zdjęcie - cudo. A pacjent z ostatniego kadru zamiast na seans do psichoterapeuty na wycieczkę z Kropą powinien się wybrać:)))

eliza 19:41 czwartek, 23 stycznia 2020
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa luzla

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]