Chrapkowo

Piątek, 10 stycznia 2020 · Komentarze(6)
Taaa... Miałem chrapkę na przejechanie się poserwisową szosą. I na chrapce się skończyło. Bowiem od rana lało, a dopiero co wczoraj wyczyściłem nowy napęd po jeździe z punktu naprawy do domu. Nie, nie mogłem T-rek(s)owi tego zrobić :)

Ruszyłem więc Czarnuchem, który - jeśli dalej tak pójdzie - również niedługo będzie musiał zostać rozbebeszony. Ale póki co jeździ dzielnie.

Trasa zachodnia: Poznań - Luboń - Wiry - Łęczyca - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Gołuski - Plewiska - Poznań.

Gdy ruszałem, akurat tylko kropiło. Kilka kilometrów dalej w ogóle przestało, więc żałowałem, że jednak nie wziąłem szosy. Jednak po chwili nastrój mi się polepszył, bo.. znów zaczęło padać. Ot, prosty sposób na likwidację dysonansu :) Aha, no i wiało, paskudnie, mocno i nieprzyjemnie. Ale za to było dość ciepło.

Jedna rzecz, która mnie zdziwiła, to to, że miałem niewątpliwą przyjemność być mijanym i wyprzedzanym w różnych miejscach przez radiowóz lub radiowozy. Przypadek? Nie sądzę, bo najczęściej działo się to w okolicach śmieszek, które akurat na góralu w części zaliczam. Choć nie wszystkie, oczywiście :)

Nawet fotki dziś nudne, tradycyjne, bez polotu.


Z newsów: kościół w Dopiewie będzie JESZCZE piękniejszy :)

Dystans zawiera dojazd do pracy. W deszczu, a jak.

Komentarze (6)

Sądzę, że każdy parafianin normalnie nie może spać na myśl o stanie kościoła, w którym się pojawia maks co niedzielę :)

Choć w tym przypadku widok świątyni faktycznie może zakrawać o koszmar :)

Trollking 22:26 wtorek, 14 stycznia 2020

Taaaa jak to się mówiło? Ksiądz na ogłoszeniach parafialnych: w sprawie remontu mam dla Państwa dwie wiadomości - dobrą i złą. Dobra jest taka że mamy pieniądze na remont, zła że jeszcze są w waszych portfelach :D

Jak jednak ludzie by to uzbierali, to nie mam nic przeciwko :-)

Lapec 05:36 wtorek, 14 stycznia 2020

Jak to skąd? Spróbuj nie dać na tak szczytny cel, wyczytają na mszy i cała miejscowość już wie, iż Ty wcielenie szatana :)

Dzięki. Dziś było... jeszcze gorzej :)

Trollking 19:23 sobota, 11 stycznia 2020

Ciekawe skąd wzięli na to pieniążki? :D

Bleeee, bardziej od deszczu na rowerze nie lubię ino biegunki na szlaku wysokogórskim xD. Szacun za ... wyjechanie ;)

Lapec 10:24 sobota, 11 stycznia 2020

Ciekawe, czy w związku z tym wyremontują tu samą dzwonnicę i zamontują na niej muezina? :)

Trollking 19:15 piątek, 10 stycznia 2020

Kościół bez dzwonnicy to jak meczet bez minaretu ! Nie wspomnę już o Muezinie. :-)

Jurek57 16:58 piątek, 10 stycznia 2020
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa wstaw

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]