Koniec świata. To potwierdzone
Co do tytułu - szczegóły w dalszej części wpisu :)
Najpierw o samej jeździe, czyli dzisiejszym koszmarku. Było paskudnie - chłodno, szaro, buro, a przede wszystkim wietrznie, jak zwykle w wydaniu niesprawiedliwym. Pomocy bowiem było może jakieś dziesięć procent, reszta to w ryj, czasem w ryj, a najczęściej w ryj. Więc wynik masakruje.
Muszę jednak szczerze przyznać, że pogodowe momenty się zdarzały. Chmury dawały radę, gdy tylko przegrywały na chwilę walkę z błękitem.

Trasa dziwna, bo wymyślana na bieżąco: najpierw z Dębca przez Luboń, Łęczycę, Puszczykowo, Mosinę, Rogalinek, a tam postanowiłem przetestować boczną dróżkę na Kubalin, którą kiedyś "przejechałem" na mapach Google i z grubsza wiedziałem, czego się spodziewać. Jednak realia przerosły moje "oczekiwania". Choć nie powiem, początki były obiecujące...

...ale im dalej w las, czyli w pole, tym gorzej.


Poczułem się jak w czasach przed Unią, albo w roku bieżącym, tyle że na Ukrainie :) Dojechałem do granicy wsi...

...lecz na widok uroczego combo: hotel, hodowla psów oraz części do BMW, w te pędy zawróciłem :)

Powrót nastąpił swoimi śladami, a do dystansu dziennego doszedł dojazd do pracy.
A teraz czas na wyjaśnienie, czemu koniec świata jest bliski. W Luboniu, na ulicy Wschodniej (do tej pory nie wiedziałem, że taka istnieje, ale to szczegół), powstał pierwszy... KONTRAPAS! Dowiedziałem się o tym ze dwa dni temu, z wpisu dość znanego eksperta od transportu, Adama Beima, który sam zapewne nie wierzył w ten cud, bowiem jeszcze niedawno wiceburmistrz Lubonia twierdził, iż ten pomysł nie ma racji bytu, gdyż rowerzyści "od razu na pewno wpadną pod maskę" :) No cóż, jest. Szok i niedowierzanie.




O dziwo, wszystko, razem z sierżantami, jest namalowane prawidłowo. Zresztą sama DDR-ka też daje radę, choć jest na takim zadupiu, że mało kto nią jeździ.

Jeśli trend się utrzyma i ktoś kiedyś zakopie śmieszkę na Armii Poznań (najlepiej z całą ulicą), to obiecuję, że przestanę psioczyć na tę miejscowość. No dobra, bądźmy poważni - psioczyć mniej :) Choć coś czuję, że to jedynie jaskółka, a do wiosny daleko.
Żeby było jeszcze bardziej apokaliptycznie - czyszczą DDR-kę w Łęczycy z liści! To naprawdę znak, że już niedługo... :)

Na koniec kolejny olewacz prawa. Tym razem wisi sobie przeterminowany Koalicjant. Łapy opadają.

Relive TUTAJ.








