Muuuuu-min

Piątek, 4 października 2019 · Komentarze(12)
Pogodowo było dziś tak, jak wczoraj, tyle że... inaczej :) Co oznacza, że chłodek był konkretny, ale za to z deszczowych chmur udało się niebo uwolnić i gdzieś od połowy trasy dało się nawet podziwiać słońce. Do tego wiatr niezbyt upierdliwy, jednak kręcenie odbywało się typowo w klimacie jesienno-zimowym, czyli w ubraniu na cebulkę i bez chęci mocniejszego stąpania na pedały.

Trasa to wschodni "muminek": dom - Las Dębiński - Starołęka - Krzesiny - Jaryszki - Koninko - Szczytniki - Sypniewo - Głuszyna - Babki - Czapury - Wiórek - Sasinowo - Rogalinek - Mosina - Puszczykowo - Łęczyca - Luboń - Poznań.

Z braku atrakcji będą zdjęcia :) Idealnie do jednego z nich ustawiła mi się jedna z koleżanek w Rogalinku...
Krowa zamyślona, nostalgiczna
...lecz po chwili spłoszyła się tym, że podmuch wiatru lekko mi przesunął rower, dzięki czemu mam jeszcze ujęcie krowy trenującej skoki w dal :)
Krowa spłoszona, kanguropodobna
Poza tym standard i muuu..., to znaczy nuuuuuda :)
Pyr(r)usowa pauza
Obowiązkowy Las Dębiński, Poznań
Głuszyna Leśna wciąż pod oblężeniem. Szukanie grzybów w takim tłoku przypomina zapewne kursik po poznańskiej Malcie w majowy długi weekend około godziny czternastej :)

A w Luboniu napotkałem rower cargo, jakiego jeszcze na oczy nie widziałem :)

Trasa poszerzona o dojazd do roboty.

Komentarze (12)

Smakowa wódka jest jak rower miejski. Brzmi nawet udanie, ale kryje to, co najgorsze :)

Trollking 21:48 środa, 9 października 2019

Chyba że smakowa ... ale to też nie za dużo :) Piwo "lepsiejsze" :))))

Lapec 21:07 środa, 9 października 2019

Zgadzam się - wódka to dla mnie niezrozumiały wynalazek. Śmierdzi, smakuje jak rzygi, przyjemności z picia tego nie ma żadnej... Ale w narodzie kult trwa :/

Piwo to co innego :)

Trollking 20:34 środa, 9 października 2019

Byłbym, jak bym wódkę lubił => wtedy on grzybki, a ja wódkę. Niestety gorzały też nie lubię :)

Zresztą jak wódka zaczyna smakować, wtedy .... się ma problem :))))

Lapec 23:13 wtorek, 8 października 2019

Zapewne byłeś ulubionym eee... tym kimś, kim jest młody człowiek dla wujka. Zawsze byłem słaby w rozkminianiu nazewnictwa relacji rodzinnych :)

Trollking 21:25 wtorek, 8 października 2019

Kocham zbierać grzyby :). Zawsze każdy patrzył na moje zbiory, bo znajdywałem te najmniejsze. Wujek mi pierwszy przebierał, bo te małe to do wódeczki. Zero robaczywych, same rarytasy :) Szkoda że ... smaku i zapachu grzybów nie nawidzę i ich nie jem :DDDDD

Lapec 17:11 wtorek, 8 października 2019

No a ja ani jedno, ani drugie. Za wyjątkiem jedzenia kurek w postaci sosu :)

Trollking 19:13 sobota, 5 października 2019

A ja mam tak, że wolę zbierać i obierać grzyby, niż je potem jeść :D

huann 17:25 sobota, 5 października 2019

Heheheh

Roadrunner1984 17:01 sobota, 5 października 2019

Bitels - witaj w klubie :) Jedyne co zauważam to muchomory, purchawki i czasem kurki. Te ostatnie przypadkiem :)

Roadrunner - krowa ponadszosowa :)

Trollking 20:35 piątek, 4 października 2019

Krowa na szosie :D:D:D:D

Roadrunner1984 19:56 piątek, 4 października 2019

Nie lubię zbierać grzybów. Nie znajnę ich nawet jak na nie nadepnę :)

Bitels 16:50 piątek, 4 października 2019
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa ajasi

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]