Żurawiowo

Piątek, 27 września 2019 · Komentarze(18)
Muszę przyznać, że pogodowo zrobiło się ciut lepiej. Rano temperatura była całkiem sympatyczna, nie wiało specjalnie mocno (co oczywiście nie tyczyło się kierunku), o dziwo jednak też nie padało, więc teoretycznie można było się rozkręcić. Teoretycznie, bo praktycznie mi się po prostu nie chciało :) 

Wykonałem więc powolne, jeszcze nienajedzone (bo jak zwykle nie zdążyłem) pięć dyszek. Bez spiny, z rozglądaniem się dokoła i zatrzymywaniem się, gdy coś mi się spodobało w jesiennej szarzyźnie. Przez to prawie się spóźniłem do roboty :)

Trasa to wschodni "muminek", ale w wersji odwrotnej niż zazwyczaj, czyli z Poznania przez Luboń, Łęczycę, Puszczykowo, Mosinę, Rogalinek, Sasinowo, Wiórek, Czapury, Babki, Głuszynę, Sypniewo, Szczytniki, Koninko, Jaryszki, Krzesiny, Starołękę i Dębinę do domu.

Jesień coraz bardziej wyraźna...





Najdłużej zatrzymałem się chwilę po tym, gdy takie trzy piękne żurawie przeleciały mi z gracją nad głową.

Olewając już całkowicie średnią, wjechałem centralnie w pole, gdzie z daleka słyszałem jeszcze charakterystyczne odgłosy paszczą ich kompanów - niestety były za daleko na wykonanie zdjęcia, a szkoda...

Jak co roku w podobnym terminie okolice Głuszyny Leśnej tracą to, co w nazwie mają zawarte. Znaczy się - grzyby są :)

Do pracy dokręciłem Czarnuchem, tym razem z kamerką. Cóż, warto było ją wziąć, co widać na załączonym screenie z gazeciarzem (a w sumie z całym kioskiem)...

Komentarze (18)

Kropa to mniejszy kaliber (za to pewnie głośniejszy), więc lamentu nie ma :)

Trollking 20:41 środa, 9 października 2019

Arya się sama pilnuje, ino leci się przywitać, a grzybiarze ... wielkie larmo :))))

Lapec 23:28 wtorek, 8 października 2019

Dokładnie - grzybiarze powinni być zakazani, szczególnie rowerowi, bo psa trzeba pilnować :)

Nie da się być ciągle rozpiętym, bo się można przeziębić :)

Trollking 21:01 wtorek, 8 października 2019

Grzyby są i ... niech się kończą => psa w lesie puszczać nie można xD

Jazda bez spiny powinna być codziennie!!!! Po co się spinać? :)))))))

Lapec 15:31 wtorek, 8 października 2019

Tylko szkoda, że tacy są wciąż aktywni zawodowo, do tego wypuszcza się ich w przestrzeń publiczną...

Trollking 20:12 niedziela, 29 września 2019

Takimi złomami to jeżdżą stare Janusze , to co sie dziwić jak kiedyś prawko zdawali na traktorach na polu

Roadrunner1984 17:07 niedziela, 29 września 2019

Huann - zapewne samo się nagle okazuje, głośniej lub ciszej :)

JPbike - no masakra. Ale swoje zrobiłem - wytropiłem firmę i wysłałem im odpowiedni materiał w celu przeszkolenia kierowcy, coby kogoś nie zabił. Odpowiedzieli ekspresowo, przeprosili i obiecali zrobić swoje :)

Grigor - a bo ja wiem, co to za monstrum? Czekaj, czekaj, sprawdzę :) A nie, nie sprawdzę, bo na filmiku marki nie widać. A co do BMW to z chęcią bym pisał mniej o tej marce, ale ona mi się niestety sama pcha na tapetę...

Trollking 20:13 sobota, 28 września 2019

Dlaczego nie przedstawisz marki ów gazeciarza? Czy tylko BMW mają u Ciebie monopol na zło?

grigor86 19:44 sobota, 28 września 2019

Masakra z tym kioskiem wielkości XXXL !

JPbike 17:08 sobota, 28 września 2019

Ja nie mam problemów z zapominaniem, bo nie mam o czym ;) Ale często się podświadomie zastanawiam w chwilach przecisku, czy szerszy mój tył z sakwami, czy jednak kierownica.

huann 22:13 piątek, 27 września 2019

Lewo, prawo, nawet centrum - wszystko mam opatentowane :) Gorzej, jak zapomnę, że nie jadę szosą, a mtb. Ale lusterka póki co żadnego nie zabiłem :)

Trollking 22:00 piątek, 27 września 2019

Trzech to już kompanija cała! Aczkolwiek częściej omijam korki pozostawiając resztę kandydatów do kompaństwa z prawej. Ileż można udawać, że się uważa, żeby lusterka nie urwać nie sobie bo nie posiadam.

huann 21:54 piątek, 27 września 2019

Nie no, mi w ciągu roku sporu kierowców taki korytarz robi, zjeżdżając na lewo. Ze trzech bym zliczył :)

Trollking 21:49 piątek, 27 września 2019

Taa - zwłaszcza "gazet lub czasopism". Gorzej u kierowców z korytarzami życia dla jednośladów - póki co jakoś zupełnie nie wychodzą im ani poziome, ani pionowe...

huann 21:40 piątek, 27 września 2019

Właśnie zerknąłem na wpis - faktycznie, czytelnictwo w Polsce dobrze się trzyma :/

Trollking 21:33 piątek, 27 września 2019

Oj, widzę, że dziś chyba dzień jak co dzień, czyli Narodowe Święto Gazeciarzy - pod Zgierzem też dziś były obchody (by nie rzec: objazdy) - załapałem się aż dwa razy!

huann 20:44 piątek, 27 września 2019

Pisania tutaj rozgłosem bym nie nazwał, ale faktycznie, dzieje się :)

Trollking 20:40 piątek, 27 września 2019

Głuszyny mają swój moment chwały:)) I rozgłosu:))))

eliza 19:51 piątek, 27 września 2019
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa cyopr

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]