Barejakoza

Piątek, 20 września 2019 · Komentarze(12)

Ufff, dziś dało się już kręcić bez obawy o zwianie gdzieś na pobocze (lub nawet dalej). Co prawda do ideału było daleko, do tego dopadł mnie poranny leń, więc średnia wciąż masakruje in minus, ale... jest nadzieja :)

Trasa wciąż i niezmiennie zachodnia, z wiatrem jak zwykle niechcącym współpracować: Poznań - Luboń - Wiry - Łęczyca - Wiry - Komorniki - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Gołuski - Głuchowo - Komorniki - Plewiska - Poznań. Relive TU.

Powoli, ale bardzo powoli, idzie kolorowa jesień.


Niemiła niespodzianka czekała mnie za to w Komornikach. Każdy, kto tamtędy jechał choć raz w dzień roboczy, wie, że z powodu korków można tam znieść jajo, tak na głównej krajówce, jak i każdej z bocznych ulic. Dzisiaj nie było inaczej - zamiast więc przebijać się przez sznurek kilkunastu samochodów, postanowiłem wykonać sprawdzony manewr polegający na wjechanie w boczną, ślepą uliczkę, a dalej już jak na załączonych obrazkach:


Oczywiście "tup, tup, tup" było zależne od natężenia ruchu i ewentualnego widoku radiowozu na horyzoncie :) Wszystko żarło ładnie i klasycznie, aż tu nagle zonk!

Eee???

Do teraz zachodzę w głowę, jaki tępy mózg wpadł na to, żeby postawić w tym miejscu barierkę. Kij z tym, że może komuś przeszkadzali rowerzyści - w Polsce to norma. Ale teraz ciężko jest tu się przecisnąć nawet pieszym. Jak zwykle w tym kraju głupota jest w modzie, gorzej, że za nią płacimy z podatków - tu akurat nie wiem, czy autorem jest gmina Komorniki, czy może państwo, czyli GDDKiA? W sumie tu krajówka jest na odcinku kontrolowanym przez samorząd, więc chyba wina jest obopólna...

Mi pozostało jedynie... przeniesienie roweru. Dzięki, kimkolwiek jesteś, pomysłodawco!

No a skoro jesteśmy przy barierkozie, to jeszcze jeden motyw. Tydzień temu (o tu) wspominałem o nielegalnym wieszaniu banerów wyborczych - zapewne nie było przypadkiem, iż robiła to tylko jedna partia, aktualnie rządząca - właśnie na barierkach. Wisiały sobie i wisiały, aż... zniknęły. Trochę późno, jednak dobre i to.

Jak to ostatnio bywa, kilka kilometrów wpadło w drodze do pracy.

Komentarze (12)

Też na to stawiam, ale winnego - jak zwykle - nie znajdziesz :)

Trollking 18:16 czwartek, 26 września 2019

Nie każda droga znajdująca się na terenie samorządu lokalnego jest kontrolowana przez niego. Ale DK5 bankowo wg mnie. W GDDKiA są same "betony", ale chyba mniej oporne aniżeli lokalni xD Pomysł bez sensu, ale pewno dostali jakiś nakaz - stawiam na radnego 160cm//140kg nienawidzącego rowerzystów - wiadomo wszak że jak Pan stoi w korku, to Ty też musisz ;)

Lapec 04:41 czwartek, 26 września 2019

Polska biało-czerwona, słupkowa :)

Trollking 19:42 niedziela, 22 września 2019

Tup, tup, tup i co mamy? Ano barierki.. Polska w pełni :)

anka88 19:00 niedziela, 22 września 2019

A tak się dużo mówi o walce z barier(k)ami... :)

Trollking 20:29 sobota, 21 września 2019

Samorządy lubią barierki, co zrobisz. Nic nie zrobisz.

DaruS 12:24 sobota, 21 września 2019

Jeż też :)

Trollking 21:12 piątek, 20 września 2019

tup tup tup to jeż może nocą tuptać tamtędy :D

Roadrunner1984 19:18 piątek, 20 września 2019

A niewykluczone :)

Trollking 18:24 piątek, 20 września 2019

Zapraszam na Śląsk, to stwierdzisz że w Poznaniu nie ma tak źle!

gizmo201 18:20 piątek, 20 września 2019

Zgadzam się. Ja akurat mam najczęściej zestaw 2 w 1 :)

Trollking 18:14 piątek, 20 września 2019

Wolę wiatr aniżeli korki. One bardziej spowalniają i to w sposób iście drastyczny

gizmo201 17:07 piątek, 20 września 2019
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa oduma

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]