Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Trollking z miasteczka Poznań. Mam przejechane 241638.35 kilometrów w tym 4.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 27.48 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 790037 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Trollking.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 54.70km
  • Czas 01:49
  • VAVG 30.11km/h
  • VMAX 52.40km/h
  • Temperatura 25.0°C
  • Podjazdy 217m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Gul gul

Niedziela, 11 sierpnia 2019 · dodano: 11.08.2019 | Komentarze 9

Wpis robiony na szybko. Ostrzegam :)

Wczoraj późnym popołudniem nastąpiła BS-owa integracja z wykorzystaniem niewielkiej ilości procentów z kolegą Marcinem (pozdro!), a dziś wyjazd o dziewiątej rano, bo później się nie dało, a szkoda, bo mam naglącą potrzebę wyspania się.

Trasa - typowe, najbardziej klasyczne z klasycznych "kondominiów", czyli z Poznania przez Luboń, Łęczycę, Puszczykowo, Mosinę, Krosinko, Dymaczewo, Łódź, Wirobel, Stęszew, Dębienko, Szreniawę i Komorniki do domu.

Skoro pojawił się Luboń, to musi być "coś". Tym razem objazd, o którym dowiedzieć się można dopiero, gdy się przed nim pojawi. Gdziekolwiek wcześniej informacji brak.

Na trasie nic nowego...

...a w Mosinie prawdziwy Gul. I Gul :)

No i najważniejszy element wyjazdu: napotkanie dwóch walczących ze sobą jelonków. Niestety, jakoś zdjęć żałosna, bo zanim zdążyłem podjechać, to widziałem już same kupry :/



Relive TUTAJ, a sama jazda przyzwoita, bo wiatr solidny, ale w miarę sprawiedliwy (o dziwo).





Komentarze
Trollking
| 20:54 środa, 14 sierpnia 2019 | linkuj Mors - jakże cenię sobie tak konstruktywną krytykę :)

Lapec - ależ nie ma za co, miejscówka czeka na kolejne oprowadzanie :) Lizawka Twarzowa pozdrowiona :) Luboniowi na pewno jest niezmiernie przykro, że Tychy wygrały :)
Lapec
| 09:39 wtorek, 13 sierpnia 2019 | linkuj Dzięki za oprowadzenie, pozdrów lizawkę twarzową heh ;)

A z rzeczy mniej lub bardziej fajnych, jednak w Luboniu tym razem nie będę xD. Szkoda, będę musiał w ramach zadośćuczynienia za niedługo odwiedzić Tychy heh :D
mors
| 07:21 wtorek, 13 sierpnia 2019 | linkuj "Niestety, jakoś zdjęć żałosna" - niestety, nie tylko zdjęć. ;))

Indyki - no cóż, cena sławy. ;))
Trollking
| 20:45 poniedziałek, 12 sierpnia 2019 | linkuj Tam zawsze tak było. To jeden z najbardziej żywych cmentarzy jakie znam ;)
Jurek57
| 19:21 poniedziałek, 12 sierpnia 2019 | linkuj Na trasie bez zmian ?
A byłeś na cmentarzu w Łodzie ? Tam ruch jak ... . :-)
Trollking
| 21:24 niedziela, 11 sierpnia 2019 | linkuj Ania - hehe, takie indycze świstaki byłyby już szczytem perwersji w sklepie, które sprzedaje zwłoki tych ptaków :)

DaruS - dzięki, ja bym powiedział więcej: zrobienie dobrego zdjęcia "dziczyźnie" z telefonu średniej klasy to mistrzostwo. Ja na szczęście nie muszę do niego aspirować, więc proponuję pikselozę :) Indyki zapewne w ogóle nie chciałyby się pojawić jako atrakcje takiego sklepu...

Grogor - ciekawe, czy jelonki też się trykają? :)
grigor86
| 19:25 niedziela, 11 sierpnia 2019 | linkuj Prawdziwe z nich kozły :-)
DaruS
| 18:29 niedziela, 11 sierpnia 2019 | linkuj Rzeczywiście trudno sfotografowac dzikie zwierzęta szczegolnie telefonem lub ppdobnym urzadzeniem. Te Twoje są i tak całkiem niezłe. A sklep ma dość specyficzny indyczy charakter :p ciekawe co na to indyk... Czyżby gul gul?
anka88
| 17:37 niedziela, 11 sierpnia 2019 | linkuj Niektóre sklepy na wejściu mają takie dzwonki sygnalizujące, że ktoś wchodzi. Już słyszę w tym sklepie takie "gul, gul, gul" :))
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa aoree
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]