Glut menu-alny

Piątek, 25 stycznia 2019 · Komentarze(6)
Menu na wolny dzień, godziny poranne:

- od około siódmej podawane są płatki (a i płaty) śniegu, pod pierzynką z mrozu, okraszone ślizgawicą;
- przed południem, w ramach wczesnego obiadku, serwuje się potrawkę z paragrafów, autorstwa radcy prawnego. Danie to spożywane jest w towarzystwie osobistej Teściowej, której ów kąsek się tyczy.

Po takim zestawie miałem ochotę szukać najbliższego pochyłego drzewa, ale raz, że dzięki panu Szyszce i kolejnych środowiskowo inaczej uwrażliwionych kreatur nie za bardzo było w czym wybierać, a dwa, że - na szczęście - lekko zmienił się szef kuchni i można było choć przez chwilę skorzystać z dnia, trafiło mi się bowiem pogodowe okienko.

Polegało ono na tym, iż przestało mocno prószyć, za to zaczęło wiać, co miało ten plus, że drogi przeschły i całkiem sympatycznie dało się wykręcić choć gluta. Był on w jednej z często powtarzanych wersji: Poznań - Luboń - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Komorniki - Plewiska - Poznań, tak jak na Relive.

Najgorzej - o dziwo - było w mieście, jakby chmury skumulowały się właśnie tu. Oczywiście na pierwszym planie nieprzejezdności znajdowały się śmieszki.

Aha, nie obyło się bez wymiany uprzejmości z jakimś frustratem, który zawiesił przy Głogowskiej bebech na klaksonie - niestety mimo mojego intensywnego stukania ręką w puszkę nie udało mi się zmusić go do otwarcia szyby i wyjaśnienia, co łaziło mu po łbie.

Aktualnie znów mocno śnieży, co oznacza, że jutro na 99,9% nie pokręcę, tym bardziej, że idę do pracy :/

Komentarze (6)

Huann - no oczywiście :) Choć marne to pocieszenie...

Bitels - i tego się trzymajmy, choć ja bym jeszcze dodał: "niech żyje, żyje ona nam". Żadnych upalnych lat i żadnych mroźnych, śnieżnych zim. Wiosna (no i może jeszcze wczesna jesień) niech nam panuje przez cały rok :)

Lapec - a tak, znam takie. Bardzo ładnie się na nie patrzy z pozycji drogi :)

Trollking 18:11 niedziela, 27 stycznia 2019

Poczekaj jak śniegu dojdzie, później to coś stopnieje, napada nowego, następnie zmrozi - wtedy to są dopiero śmieszki :) Takie z koleinowymi przygodami :P

Lapec 13:17 niedziela, 27 stycznia 2019

Jeszcze trochę i wiosna :)

Bitels 10:02 niedziela, 27 stycznia 2019

Ale może choć coś zachomikowałeś? ;)

huann 20:43 sobota, 26 stycznia 2019

No niestety :( Rano pługiem nie dało się przejechać, a po południu wylądowałem w pracy... Zmarnowany dzień, znaczy się :/

Trollking 18:03 sobota, 26 stycznia 2019

A ja coś czuję, że jednak pokręciłeś dzisiaj... :)

anka88 16:29 sobota, 26 stycznia 2019
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa luzla

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]