Bardzo mnie ucieszył dzisiejszy ponowny atak jesieni tej wiosny, która póki co jest na razie zdecydowanie latem :) Siedemnaście stopni to temperatura nad wyraz komfortowa, brak słońca to miód na ranę, to znaczy na serce nienawidzącego gorąca rowerzysty, tylko ten wiatr... Miał być jak zwykle słaby, a jak zwykle (z małymi, chlubnymi wyjątkami w ciągu roku) nie był, a wręcz przeciwnie - upierdliwiec batożył solidnie, choć i tak sporo słabiej niż wczoraj. No i w pakiecie jeszcze mnie kilka razy delikatnie skropiło deszczem.
Póki mi nie skończą rozpierduchy w Chomęcicach, nazywanej dla niepoznaki budową fragmentu eski, kręcenie na zachód przypomina latanie Kropy za swoim ogonem - bawi w pewnym wieku, potem przestaje. Wystarczy spojrzeć, jak wyglądała dzisiejsza trasa na Relive - żadna glista w podwójnej ciąży nie byłaby godna z nią rywalizować, przynajmniej wizualnie. A z podziałem na miejscowości: przejechałem z Poznania przez Plewiska, serwisówki, Dąbrówkę, Palędzie, Dopiewiec, Dopiewo, Trzcielin, Konarzewo, Dopiewiec, Palędzie, Gołuski, Plewiska do Poznania.
O tak dziś było uroczo. Uprzedzam pytanie: żadne zombie mnie nie dorwało :)
Komentarze (4)
Lapec - nooo... z grubsza :) A ten wóz mnie spowolnił sporo, bo ledwo się mieścił na zakrętach :)
Mors - już je kiedyś wklejałem, więc uspokoję Twoje radosne podekscytowanie: to nic nowego, nie ciesz się :)
Ania - nie wiem czy się cieszyć, bo drzewo zdecydowanie nie zasłużyło :)
Jeżdżę, bo to kocham. I nie jest to jakieś tandetne hasło reklamowe podrzędnego sklepu sportowego. Na rowerze (z kilkoma przerwami podczas studiów i zaraz po) jestem od kiedy pamiętam. Teraz to być może jest już jakiś pozytywny nałóg - w tym momencie ukłon dla Żony za tolerancję :) aha, nie bywam na ustawkach, maratonach czy wszelakich Tór de Amatór - o wiele większą przyjemność sprawia mi wyprzedzenie kogoś na trasie lub porozmawianie z nim i wspólna jazda. Takie zboczenie :)
Okazyjnie używam kamerki i bywa, że coś czasem nakręcę i umieszczę na pewnym zupełnie nieznanym serwisie. Więcej w zakładce "Filmy, czyli jestę reżyserę"