Na pięć była dziś większość rowerowych rzeczy - pięć stopni (na plusie na szczęście), pięćdziesiąt kilometrów, łącznie pięciu debili minęło mnie dziś na gazetę (w jednym przypadku tak mnie to zirytowało, że słyszano mnie pewnie z pięć kilometrów dalej), jedynie wiatr chyba aż pięciu dych w porywach nie miał, choć mam wrażenie, że niewiele mu do tego brakowało - duło koszmarnie, na otwartych przestrzeniach wymuszając mi średnią na poziomie średnio wysportowanego pięciolatka.
Kręciłem dziś znów crossem, bo gdy ruszałem rano przed pracą było jeszcze mokro i zanosiło się na ponowne opady, ale już na trasie wyszło słońce. Co prawda dość szybko się schowało, ale od biedy uznajmy to za jakąś tam namiastkę przedwiośnia. Trasa zachodnia była z musu kombinowana, bo wciąż rozkopany jest (i pewnie jeszcze będzie długo) dojazd do Konarzewa, o taka: Dębiec - Luboń - Łęczyca - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Głuchowo - Gołuski - Dąbrówka - Palędzie - Gołuski - Plewiska - Poznań.
W sumie... optymistycznie było, bo czuć powoli delikatniejszy oddech wiosny po tym prawie miesiącu lodowatego wyziewu zimy. Oby tak dalej :) A tu już mniej optymistycznie - aktualny widok na zawaloną kamienicę na Dębcu. Aż dziw bierze, że jeszcze stoi. I mimo tragedii cud, że nie zginęło więcej osób.
Komentarze (3)
Piątek w Berlinie (czyli niemal po sąsiedzku;) był - zwłaszcza rano - niemal bezchmurny. Ale faktycznie wiało po-tężnie - nie wiem, czy aż w Ciechocinku, ale jednak;)
Jeżdżę, bo to kocham. I nie jest to jakieś tandetne hasło reklamowe podrzędnego sklepu sportowego. Na rowerze (z kilkoma przerwami podczas studiów i zaraz po) jestem od kiedy pamiętam. Teraz to być może jest już jakiś pozytywny nałóg - w tym momencie ukłon dla Żony za tolerancję :) aha, nie bywam na ustawkach, maratonach czy wszelakich Tór de Amatór - o wiele większą przyjemność sprawia mi wyprzedzenie kogoś na trasie lub porozmawianie z nim i wspólna jazda. Takie zboczenie :)
Okazyjnie używam kamerki i bywa, że coś czasem nakręcę i umieszczę na pewnym zupełnie nieznanym serwisie. Więcej w zakładce "Filmy, czyli jestę reżyserę"