KPIĆ

Piątek, 9 lutego 2018 · Komentarze(7)
Atak saharyjskich upałów trwa. Problem w tym, że tych, które nastąpiły przed wymarciem dinozaurów, fundując Saharze globalne ochłodzenie. Tym samym ruszałem dziś rano w temperaturze minus siedmiu stopni, ale wracałem już w mega komfortowych minus pięciu. W tej sytuacji cztery pary skarpetek oraz kominiarka były prawie niepotrzebne :)

Znów kręciłem corssem i znów tego nie żałowałem. Niby suche drogi to jedno, ale szklące odblaski na nich - drugie, niezachęcające do zabawy na wąskich kółkach. Tym bardziej, że miałem świadomość, iż czeka mnie pewien uroczy element na trasie, a mianowicie DDR-ka w Łęczycy. Tam jednak miłe zaskoczenie - jest już prawie że przejezdna, co oznacza, że leży okazyjnie śnieg, a nie lód. Do tego prykał sobie po niej wóz z piaskiem, zgrabnie mi się usuwając z toru jazdy, czekając aż przemknę bokiem. Panowie dostali ode mnie podziękowanie, tak samo odpowiedzieli - normalnie idylla :) A sama ścieżynka, gdyby nie była rowerowa, byłaby całkiem sympatyczna.


Trasa dzisiejsza to w tę i z powrotem: Poznań - Luboń - Puszczykowo - Mosina - Rogalin - Świątniki i nawrotka. Nad Wartą w okolicach Rogalinka wciąż utrzymuje się stan wody taki, że śmiało można zbierać zapisy na regaty śródlądowe o podwyższonym ryzyku :)



Aha, w Świątnikach natrafiłem na takie coś:

Z ciekawości sprawdziłem w telefonie, czy mnie nie poniosło i na wyświetlaczu nie pojawiło się "Witamy w Republice Czeskiej". Nie pojawiło się. W związku z tym, jeśli ktoś mi zamierza coś SPREDAĆ, to ja nie omieszkam KPIĆ :)

Komentarze (7)

JPbike - ciasno niezbyt, bo kręcę w lekko już wyjechanych butach :) Za to ciepło - to fakt. Użyłem czterech rodzajów skarpet - od narciarskich przez takie na góry po najzwyklejsze codzienne i się sprawdziło. Wartostradzie podobno nic nie grozi w trakcie podtopień - się okaże na wiosnę :)

Mors - n.iewykluczone. A sprzedaż bez żadnego trybu :)

Trollking 19:56 sobota, 10 lutego 2018

Bo to bylo .Nowoczesne gospodarstwo. :)

mors 09:20 sobota, 10 lutego 2018

Z tych czterech par skarpetek to grubo, nie za ciasno w butach? i czy ciepło było w stopy?
Fakt, wody w Warcie jeszcze więcej, jak dojdzie tyle do P-nia to co z Wartostradą ? :)

JPbike 08:41 sobota, 10 lutego 2018

Jurek - nie wiem, czy robisz sobie ze mnie jaja, czy nie, ale pasuje :) Wiem, co to spred, ale żeby rolnik aż tak branżowo szedł? Fiu fiu :)

Huann - czyli beZwiośnie :)

Ania - no robi to wrażenie, nie powiem. Tylko napiszę :)

Trollking 21:26 piątek, 9 lutego 2018

Tak patrzę, patrzę i nie dowierzam, że tyle wody w tej Warcie! Toż to szok ;)

anka88 20:09 piątek, 9 lutego 2018

Wiosna idzie - beZ w rozkwicie :)

huann 19:50 piątek, 9 lutego 2018

Spred to różnica między kursem sprzedaży a kursem kupna.
Widać dawno nie byłeś na wsi. To już nie te czasy kiedy handlowano końmi.
Chłop poszedł po rozum do głowy i czerpie wzory od najlepszych. Krótko mówiąc frank szwajcarski świeci przykładem.
Skoro banki mogą zarobić to niby dlaczego nie my !
W myśl zasady "Cena i przebieg do ustalenia" ! :)

Jurek57 17:38 piątek, 9 lutego 2018
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa eczep

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]