Niekreatywnie

Sobota, 20 stycznia 2018 · Komentarze(0)
Dziś bez wielkich opisów, bo po pierwsze mam wolne, a jak się ma wolne to kreatywność odchodzi na drugi plan (w sumie nie wiem, jaki jest ten pierwszy, ale skoro nie ma miejsca na kreatywność, to się nie będę wysilał), a po drugie nic specjalnego się nie wydarzyło, prócz może tego, że znów o dziwo udało się pokręcić, i to w pełnym wymiarze, ale powolutku, bo crossem, no i jeszcze w dość mało przyjaznych warunkach - chlapie, błocku i brei, okraszonych upierdliwym wiaterkiem, choć już nie za mocnym. Uff, jak na niekreatywne zdanie to to pierwsze wyszło mi dość solidnie podrzędnie złożone :)

Trasa to klasyczne "kondominium": Poznań - Luboń - Puszczykowo - Mosina - Dymaczewo - Łódź - Stęszew - Komorniki - Poznań. Miała ona - prócz Lubonia, który nigdy nie zaskakuje - w sobie pewną zagadkę, której rozwiązanie co prawda znałem z góry, ale zostawiałem sobie jakieś 0,00000000001% nutki niepewności. Chodzi oczywiście o stan śmieszki w Łęczycy, tej okraszonej zakazem jazdy rowerem wzdłuż równoległego asfaltu. No nie było zaskoczenia. Również w tym, że zdjęcie jest jedynie testowe, a ja kręciłem po moich ulubionych, zwykłych drogach, a nie po tym usyfionym getcie.

Po południu zaczęło znów sypać, a jutro ma być poniżej zera, więc może być ciężko z rowerowaniem.

Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa oscsi

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]