Wieś-ennie :)

Piątek, 24 listopada 2017 · Komentarze(4)
Drugi i chyba ostatni dzień wiosny stał się faktem. Po drodze widziałem nawet kilka egzemplarzy ewidentnych wiosennych wagarowiczów (łezka w oku prawie pociekła na wspomnienia), czyli jednak zdrowy duch niezgody na szkolną propagandę wciąż jest silny w narodzie. I bardzo dobrze :)

Wiało z południa, ani mocno, ani słabo, ale wiatr jak zwykle podczas powrotu tak bardzo mi chciał pomagać, że mu nie wyszło i przeszkadzał :) Trasę wykonałem, z racji ciągłej radości z otwarcia mosińskiego tunelu pod torami, w tę i z powrotem: z Dębca przez Luboń, Puszczykowo, Mosinę, Żabinko, Żabno do Sulejewo, gdzie nastąpiła nawrotka. Zresztą ten ostatni odcinek bardzo lubię za jego hopkowatość.

Ścieżką w Łęczycy da się ostatnio nawet jechać w miarę bezpiecznie - częściowo o dziwo została oczyszczona, a tam, gdzie nie została liście są już tak zbite z błockiem, że przy zachowaniu podstawowej ostrożności gleba nie grozi. Gorzej z kierowcami na drogach - tu nic się nie zmienia, dziś na przykład przyuważyłem mistrza wyprzedzania, który w Puszczykowie wykonał ów manewr: a) na przejściu dla pieszych, b) później kontynuując przez podwójną ciągłą, c) zahaczając o fragment powierzchni wyłączonej z ruchu, d) pędząc na złamanie karku. Pytanie czyjego, bo akurat jeśli chciał siebie wyeliminować to w sumie nawet dobrze dla ludzkości, niestety taki troglo ryzykuje głównie życiem innych.

A w Sulejewie usłyszałem znajome odgłosy. Zatrzymałem się nawet, sądząc, że to może jakieś wyjazdowe posiedzenie rządu, ale nie - poziom IQ był zdecydowanie za wysoki, a dupowłastwa (jest w ogóle takie słowo?) za niski :)

Komentarze (4)

Pewnie zauważyły fachowymi ślepiami, że coś mi się dziwnie tylna opona wybrzusza :) Znaleźć taki serwis - prawdziwy skarb :) A na południe, jak i na północ od Poznania bywa hopkowato, więc proszę się nie dziwić :)

Trollking 18:56 niedziela, 26 listopada 2017

Cóż za fascynacja kołem twym, choćby zahipnotyzowane :) A pierwsze zdjęcie jakieś dziwne, podjazd zauważam na płaskowyżu heh.

Lapec 08:54 niedziela, 26 listopada 2017

Ano chce się, tym bardziej, że niedawno wyłożono tam nowy asfalt. No i niedaleko jest WPN, jak i Rogaliński Park Krajobrazowy. Same plusy :)

Trollking 18:28 piątek, 24 listopada 2017

O, jaki fajny widok na pierwszym zdjęciu :). Aż chce się jeździć!

anka88 17:54 piątek, 24 listopada 2017
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa tynie

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]