Szorcik

Poniedziałek, 9 października 2017 · Komentarze(12)
Wpis z cyklu "ekspres reporterów", bo czasu mało. Musiałem wyjechać dziś wcześniej i o ósmej rano byłem już na trasie. W poniedziałek to ciężka sprawa z powodu niemal całkowitej nieprzejezdności miasta - puszka na puszce (mimo całkiem przyzwoitej komunikacji miejskiej), do tego nie przyuważyłem w żadnej (!) nikogo prócz kierowcy, pozostałe miejsca w samochodach intensywnie zajmowało powietrze. Potem, już gdzieś w pracy, zapewne ci sami miłośnicy motoryzacji narzekali na te straszne korki... Polska, kraj z logiką niezaznajomiony :)

Z trasą nie kombinowałem - Poznań, Plewiska, Dąbrówką, Palędzie, Dopiewo, Podłoziny i z powrotem. Wiatr taki jak wczoraj, czyli gnojący, choć przyznać trzeba, że w miarę przewidywalny, zachodni z odchyłami, więc po miazdze z pierwszej połowie przynajmniej nie przeszkadzał w drugiej, choć wyniku odrobić nie było jak.

W momencie wyjazdu upału nie było - sześć stopni. Potem już całkiem gorąco - osiem :)

Komentarze (12)

No ale miałem na myśli też przesiadkę na komunikację zbiorową - szybką, w miarę wygodną i coraz bardziej nowoczesną. Dla większości nie do zrozumienia, że tak można, lepiej wozić dupę w swoim ciepełku, korkować ulice tym, którzy nie mają alternatywy i takie tam...

Trollking 19:52 piątek, 13 października 2017

Jak dziecku nie tłumacz, wiem, jak to działa - i do tego właśnie nawiązywałem. Gdyby wszyscy naraz tak zrobili, to miałoby to sens. Ale każdy z osobna tego nie zrobi - bo musiałby zrezygnować z własnej wygody na rzecz wiezienia kilku osób.

Hipek 05:13 piątek, 13 października 2017

Putin - i to jest dobry kierunek! :)

Bitels - spokojnie, podobno chwilowo mają wrócić te sympatyczne :)

Hipek - nie, nie, nie o to mi chodziło. Samochód z jedną osobą w środku zajmuje tyle samo miejsca, ile z trzema czy czterema. Gdyby ta jedna osoba choć rozważyła opcję mniej wygodnicką i skorzystała z autobusu/tramwaju/roweru, byłoby o jeden samochód rano mniej. No i dalej - im więcej osób to zrobi, tym korki mniejsze, mniej narzekania i marnowania czasu. Już nie mówiąc o mrzonkach typu "jedziemy razem do roboty jednym autem" (czyli zamiast czterech - jeden pojazd), bo w polskich warunkach to chyba nie do wykonania na szerszą skalę.

Trollking 18:50 czwartek, 12 października 2017

No ale czemu mówisz, że to nielogiczne? Masz do wyboru stać w tym korku sam, albo stać w nim z kimś, kto Ci będzie ględził nad uchem. Czysta logika.

Hipek 06:37 środa, 11 października 2017

Nie musiałeś przypominać o taaaakich temperaturach :)

Bitels 16:42 wtorek, 10 października 2017

A ja niedawno ostro pakowałem na siłce - ale sobie plecy przeciążyłem, więc mam przerwę i dla odmiany zająłem się przeciążaniem kolan na rowerze :P

putin 21:18 poniedziałek, 9 października 2017

Oj tak, polskość siłką stoi :) Najlepsi są ci, którzy na wiosną się budzą i przy idealnych warunkach idą pobiegać... pod dachem. Może smród potu powinien zostać symbolem tego kraju? :) O od Lubonia byłem w odległości jakichś dwóch kilometrów. Nie odważyłem się :)

Trollking 21:09 poniedziałek, 9 października 2017

A, w trasie brakuje mi kultowego LUBONIA :P

putin 20:53 poniedziałek, 9 października 2017

W Polsce nie ma za dużo logiki - jak ktoś usłyszy, że zdrowo jest jeździć godzinę dziennie rowerem, a ma do pracy 10 km, to nie pojedzie rowerem do pracy i z powrotem, tylko pojedzie samochodem, a potem jeszcze pojedzie samochodem na siłkę i będzie godzinę jeździł na stacjonarnym :D

putin 20:52 poniedziałek, 9 października 2017

Bobiko - wiem :/

Ania - wiem :/

Trollking 20:49 poniedziałek, 9 października 2017

Poranki chłodniejsze już teraz... a jak jeszcze obudzi się wiatr to można odczuć niską temp.

anka88 16:25 poniedziałek, 9 października 2017

Mi rano pokazało 3°C...

Co do Poznania to ot należy do czołówki najwolniejszych miast w Polsce http://epoznan.pl/news-news-80115-Poznan_wsrod_najwolniejszych_miast_w_Polsce

bobiko 12:21 poniedziałek, 9 października 2017
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa osiem

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]