Ale ur(y)wał!

Niedziela, 8 października 2017 · Komentarze(6)
Wczoraj wspominałem, że stęskniłem się za szosą, ale szczerze pisząc to trochę inaczej wyobrażałem sobie powrót na ten rodzaj roweru. Dzisiaj znów od rana padało, wypogodziło się dopiero około południa (wtedy ruszyłem), ale wiatr uspokoić już się nie zamierzał i sprawił, że ja byłem kawa, a on młynek. Taka alternatywna wersja sloganu, bez lokowania produktu :)

Pierwszą połowę przeżyłem schowany za barankiem, byle przetrwać. Tak było od Poznania przez Plewiska, Zakrzewo i Sierosław gdzieś do Więckowic, tam na chwilę odżyłem, do Dopiewa nawet przez chwilę powiew pomagał, ale już dalej zmienił kierunek na wybitnie północno-zachodni i tak został, czochrając mnie potwornie, szczególnie pod sam koniec, na odcinku Gołuski - Komorniki - Plewiska, gdzie znów momentami stałem w miejscu lub poruszałem się z prędkością kontuzjowanego ślimaka. Serdecznie dziękuję za te doznania, szosa już mniej nęci :) Zdjęć nie ma, poza tymi z trasy na Relive, bo po pierwsze oszczędzania ciąg dalszy, a po drugie widok przewianych pól jest mało zajmujący.

Dystans całkowity zawiera jeszcze 11 kilometrów kręcenia po mieście, gdyż musiałem pyknąć się na PKP, podjechałem też crossem na myjkę, żeby sprawdzić jaki był pierwotny kolor malowania ramy. Już sobie przypomniałem, choć to nie oznacza, że potrafię go nazwać, a moje wrodzone życiowe szczęście znów się objawiło - chwilę potem, jak wyjechałem z BP zaczęło lać :) No ale na pewne rzeczy nie mam wpływu, zresztą nie tylko ja, gdyż przed chwilą usłyszałem na przykład z ust Hajty, że "to nie był błąd Glika, to był błąd murawy" :)

Komentarze (6)

A jaka kochana będzie zima! :P

Trollking 21:10 poniedziałek, 9 października 2017

Widzę że obaj oszczędzamy :)

PS: ja już też nowe błoto po myjni kolekcjonuje, "kochana" jesień heh

Lapec 20:46 poniedziałek, 9 października 2017

Jak na moje wiatr jest jednym wielkim błędem :)

Trollking 21:08 niedziela, 8 października 2017

U nas nic nie wieje, u nas są tylko błędy murawy, u was są błędy wiatru :D

putin 20:20 niedziela, 8 października 2017

Oj, plany były na dłuższy dystans, ale chyba czas je przełożyć na kolejny rok :/ Co do galerii - mam nadzieję coś będzie :)

Trollking 19:45 niedziela, 8 października 2017

Z tego oszczędzania powstanie niezła galeria coś czuję... I przy okazji pewnie kolejny spory dystans :). Szkoda tych rowerów, ale co zrobić... Chce się jeździć, to muszą się brudzić :p

anka88 19:27 niedziela, 8 października 2017
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa aprag

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]