Widmodeszcz

Wtorek, 11 lipca 2017 · Komentarze(12)
Ufanie prognozom jest porównywalne do myślenia, że kat z toporem nad naszą głową jest Świętym Mikołajem. Niby kolor nakrycia głowy taki sam, a jednak jest kilka różnic :) Zgodnie z tą zasadą, mimo że większość pogodynek mówiła o pochmurnym, ale suchym dniu, zamontowałem w szosie tylni, dość subtelny błotnik. Mówcie mi Nostradamus.

Gdy ruszyłem na zachód, na stałą trasę: Poznań - Luboń - Wiry - Komorniki - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Dopiewo - Palędzie - Dąbrówka - Plewiska - Poznań, było jak na pustyni. Za to wiało ponownie konkretnie, oczywiście w pysk (podczas powrotu nic się nie zmieniło). Gdzieś na dziesiątym kilometrze zaczęło kropić, mżyć, kropić, mżyć. Ale raczej niegroźnie, więc kręciłem dalej i dalej. Dalszy ciąg łatwo sobie wyobrazić - rozpadało się konkretnie, a mi nie pozostało nic innego, jak ostrożnie pedałować.

Oto jak wyglądała rzeczywistość:

A jak prognozy:

Wniosek: fake news zdominowały już nawet ten segment internetu :)

Najfajniejsze było dziś pokonywanie zakrętów na serwisówkach. Raz mało brakowało, a w końcu bym się poczuł jak Rafał Majka :)

Komentarze (12)

Aha! :)

Trollking 20:57 środa, 12 lipca 2017

Niekoniecznie.

lipciu71 20:30 środa, 12 lipca 2017

Dariusz - idąc tym tropem można w czerwcu analizować prognozy na listopad i też się nie ruszać :)

Ania - ale ja nawet nie wpadłem na to, żeby Ci zwrócić uwagę :)

Trollking 19:47 środa, 12 lipca 2017

Prawidłowa forma to "po południu" :) Masz rację. Sorki za błąd w pisowni :))

anka88 08:03 środa, 12 lipca 2017

Widziałem rano i dla tego nie ruszyłem tyłka. Praktyka czyni mistrza :)

lipciu71 21:52 wtorek, 11 lipca 2017

Dobrze wiedzieć :) Jak chcesz to codziennie mogę Ci prognozować jaka była pogoda po 22. tego samego dnia :)

Trollking 21:11 wtorek, 11 lipca 2017

Przestań używać pogodynek z Chin. One zawsze kłamią :)

Miało padać!!!

lipciu71 20:27 wtorek, 11 lipca 2017

Lapec - ale ja mam szosę. A bardziej "szosę" :) taki błotnik to minus miliard do lansu. Dlatego zaczynam się rozglądać za przednim :)

Bitels - o, dobrze wiedzieć :) w takim razie zamawiam ciepłą (około zera do pięciu stopni) zimę bez opadów :)

Huann - znam. Też pokazywało brak opadów :)

Ania - wiem. Po południu byliśmy w zoo (wolny dzień!) i na Malcie na indyjskim żarciu - w pewnym momencie wydawało się nawet, że jest lato :)

Trollking 19:21 wtorek, 11 lipca 2017

Przezorny zawsze ubezpieczony :) Popołudniu kręciło się już w słoneczku.

anka88 18:53 wtorek, 11 lipca 2017

Polecam www.meteo.
pl - sprawdza się dość znacząco. Jako uzupełnienie można też zweryfikować z serwisem Bluemeteo (czy też Meteoblue - nigdy nie pomnę)

huann 14:57 wtorek, 11 lipca 2017

Bo jak się chce zamówić pogodę to się trzeba zgłosić do Bitelsowej.
Ona czaruje lepiej niż Baba Jaga :)
Szkoda, ze to na toto lotka nie działa :)

Bitels 13:45 wtorek, 11 lipca 2017

Ja tam nawet przy +30*C się z błotnikiem nie rozstaje ;) Może mało lansowo ale już parę razy mi tyłek uratował ... dosłownie i w przenośni :D

Lapec 12:54 wtorek, 11 lipca 2017
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa trzad

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]