RWL-a

Niedziela, 9 lipca 2017 · Komentarze(11)
Napiszę dziś coś, czego szanujący się "ja" pisać nie powinien. Zew marudy w końcu samoistnie nie umiera:) 

Uwaga, uwaga!

Jechało się rewelacyjnie!

Po pierwsze - niedziela rano to wymarzony czas dla rowerzysty. Puste drogi, senna atmosfera, a nawet światła częściowo zielone tam, gdzie zwykle świecą czerwienią.

Po drugie - temperatura 20+, ale w tych jej dolnych granicach. Może być.

Po trzecie - wiatr. Odczuwalny, ale - szok & niedowierzanie! - przewidywalny co do kierunku. Ostatni raz było tak jakieś... hmm... nie pamiętam kiedy :)

Trasa: Poznań - Plewiska - Zakrzewo - Więckowice - Dopiewo - Palędzie - Gołuski - serwisówki - Komorniki - Plewiska - Poznań. W Plewiskach, po wielu, wielu próbach liczonych od czasu rozpoczęcia kolejnej wersji detonacji (szumnie nazwanej remontem) ulicy Grunwaldzkiej, odnalazłem w końcu w miarę przejezdną wersję skrętu na zachód. Prowadzi ona przez Lidla, na szczęście nie trzeba mieć zeta na wózek, bo omija się zgrabnie sklep dzięki możliwości niecnego wykorzystania parkingu.

Chciałoby się dalej kręcić, ale kapitalizm gonił i zmuszał do pojawienia się w robocie. Menda jedna.

Komentarze (11)

Minimalnie.

Trollking 19:44 środa, 12 lipca 2017

Ale tylko trochę

lipciu71 21:50 wtorek, 11 lipca 2017

Jechałeś sporo lasem, nie marudź. To, że prawie 200 km tylko delikatnie tłumaczy Twoje zgrzanie :)

Trollking 21:16 wtorek, 11 lipca 2017

O dziwo mi było o 8:00 już za ciepło na rower. A miałem cały dzień pedałowania przed sobą.

Zgrzałem się :)

lipciu71 20:31 wtorek, 11 lipca 2017

Ania - sam się dziwię :)

Michuss - ja sobie też :) a wpis już dziś był bardziej standardowy :)

Mors - nie zapomniał. Nie da się zapomnieć :) ale miałem wyjątkowe szczęście nie trafić na żaden masowy wyjazd baranków z domu ojca :)

Huann - ano!!! Że też sam na to nie wpadłem, dzięki! ;)

Trollking 19:48 poniedziałek, 10 lipca 2017

Trasa w kształcie Czechosłowacji z coraz bardziej marniejącą na wschodzie Słowacją.

huann 16:21 poniedziałek, 10 lipca 2017

No i o Kościele też zapomniał. ;))

mors 23:10 niedziela, 9 lipca 2017

Współczuję tyrki w niedzielę ;)

Wpis - jak nie Ty! :)

michuss 20:40 niedziela, 9 lipca 2017

No wreszcie! Jechało się rewelacyjnie! Z Twoich wpisów to naprawdę wielkie słowa :)))

anka88 20:12 niedziela, 9 lipca 2017

...a specjalnie szerokim łukiem omijam ostatnio politykę... I masz :)

Trollking 16:12 niedziela, 9 lipca 2017

Ominąłeś Lidl-a ?
Angela Ci tego nie daruje ! :)

Jurek57 15:53 niedziela, 9 lipca 2017
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa oimpo

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]