Okłamany o świcie :)

Niedziela, 4 czerwca 2017 · Komentarze(16)
Od rana miało padać i grzmieć, na szczęście za to płacimy meteorologom, żeby uznawać ich wymysły za debilne. Czyli tak samo jak z politykami :) Coś czułem wczoraj nosem i lewą małżowiną uszną, że jednak dziś pokręcę - no i udało się. Jednak zapobiegliwie wyruszyłem dość wcześnie - niepotrzebnie. Wróciłem o suchej stopie.

Postanowiłem po raz kolejny podjąć się beznadziejnej misji pójścia z wiatrem albo na ugodę, albo na delikatną próbę oszukania go. Mimo zapowiadanych podmuchów z południowego wschodu ruszyłem na południe, a potem na zachód - przez Luboń (pusty!!!!!!!!), Puszczykowo, Mosinę do Dymaczewa i Stęszewa. Do tej pory - nie byłem zaskoczony - wiało mi z boku i w pysk. Ale przecież został ostatni kawałek, z powrotem do Poznania, przez Szreniawę oraz Komorniki (puste!!!!!!!). I... zaczęło wiać z północy. Tym samym ostatecznie stwierdzam, że z gnojem nie ma co iść na układ, tylko nienawidzić go z całego serca, siać ową nienawiść w serca innych, a także kwestionować głośno czy w ogóle jest prawdziwym wiatrem, a nie działającym na zlecenie obcych sił "wietrem" czy innym "widnem".

Co do tego ostatniego to jestem na bieżąco, bo obejrzałem dziś "film" pod tytułem "Smoleńsk". Wiem, wiem, przecież mogłem dać się zakuć w dyby lub zapisać na łamanie kołem, ale nie, postanowiłem być hardkorem ;) Nie żałuję, bo miałem dostęp za free, ale gdybym musiał zapłacić za to "coś" choćby grosz to bym żądał zwrotu wraz z odsetkami za szkody moralne. Chociaż generalnie to fajnie, że powstała w końcu alternatywa dla "Misia" czy "Rejsu", choć niezamierzona :) Natomiast gra aktorska na poziomie teatrzyku w wykonaniu najbardziej niepełnosprytnych uczniów gimnazjum dla opóźnionych umysłowo mnie skrzywdziła i moje życie już nigdy nie będzie takie same :)

A dziś na trasie przyuważyłem takiego oto bociana, który tak się zestresował moją obecnością, że po chwili odleciał, dzięki czemu kilka małych kręgowców zawdzięcza mi zapewne dalszy żywot. Zawsze to jakiś dobry uczynek :)

Komentarze (16)

Twoi, Twoi... nie wstydź się :)

Ja swoich nie mam, za to mam odruchy wymiotne w temacie polskiego bagna pseudopolitycznego :)

Trollking 20:39 środa, 7 czerwca 2017

Nie moi, ale mojsi, niż Twoi Twojsi. ;))

mors 22:03 wtorek, 6 czerwca 2017

Przemilczę tych "Waszych", dobrze wiedzieć, że tamci "Nasi" są Twoi, w końcu to przyznałeś, pomimo tylu uników :)

Trollking 21:38 wtorek, 6 czerwca 2017

Za to Wasi filmowcy latami lżyli własny naród - "nasi" przynajmniej obcych. :)

mors 22:12 poniedziałek, 5 czerwca 2017

Sam bym mu przyznał :) ale u niego to, co tworzy smród fajek nie stanowi pewnie nawet 0,01% tablicy Mendelejewa we krwi :)

Trollking 20:57 poniedziałek, 5 czerwca 2017

Popatrz na Rolling Stones ! A Keith Richards powinien dostać Nobla z chemii ! :)

Jurek57 18:59 poniedziałek, 5 czerwca 2017

Zgadzam się :) ale wolę te płynne, trujące mnie, a nie otoczenie :)

Trollking 18:50 poniedziałek, 5 czerwca 2017

Nie przesadzaj ... sztuka bez używek bywa ciężko strawna. Patrz Witkacy ! :)

Jurek57 18:46 poniedziałek, 5 czerwca 2017

Joanna - być może, być może. Ale dobre komedie lubię obejrzeć :)

Jurek - wszędzie te znajomości i znajomości :) ależ to były paskudne czasy, ćmiki w pomieszczeniu bez okien, brrr....

Trollking 18:30 poniedziałek, 5 czerwca 2017

A najlepsze kino to Kino "Tęcza" w Buku (kiedyś) !!!
Można było na sali palić papierosy a bileterką była moja ciotka ! :)

Jurek57 10:42 poniedziałek, 5 czerwca 2017

Co do (wdzieczności) życia kręgowców ? To dzisiaj już to nie jest takie pewne.
W pewnych kręgach "stoi" kolejka by się przenieść w inny wymiar.
Mają jeden problem. U nas jakoś z dostawami kredek jest cienko ! :)

Jurek57 10:06 poniedziałek, 5 czerwca 2017

Ty tam się nie znasz na dobrym kinie ;p

JoannaZygmunta 06:47 poniedziałek, 5 czerwca 2017

Faktycznie, po południu "pachło" pięknie podczas i po deszczu. Uczciliśmy spacerem :)

Trollking 20:30 niedziela, 4 czerwca 2017

Ten dzisiejszy deszcz, to był przyjemny deszcz - ten zapach zroszonych wodą pól zbożowych w czerwcu....ehhh rozmarzyłem się :-)

grigor86 19:48 niedziela, 4 czerwca 2017

No i miałem czas na kawałek dobrego kina :P

Trollking 19:38 niedziela, 4 czerwca 2017

Eh... to pogodynki nooo... Przynajmniej masz dłuższy dzień, no i nie zmokłeś :)

anka88 18:33 niedziela, 4 czerwca 2017
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa iaiwr

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]