Powiało zimnem

Środa, 5 kwietnia 2017 · Komentarze(18)
W sumie na tytule mógłbym zakończyć wpis - wiało jak zwykle dość mocno, ale że będzie aż tak niewygórowana temperatura to się nie spodziewałem. Różnica ponad piętnastu stopni pomiędzy niedzielą a środą potwierdza, że kwiecień plecień, jakby kózka nie skakała toby nóżki, a kto rano wstaje ten leje jak z cebra. No ale z dwojga złego wolę przyjemny chłodek niż nieprzyjemny upał, więc nie narzekam. Za to już wiem, że będę to namiętnie robił latem. Tylko ostrzegam :)

Trasa: Poznań - Luboń - Komorniki - Szreniawia - Konarzewo - Trzcielin - Dopiewo - Palędzie - Dąbrówka - Plewiska - Poznań.

Kręciłem wolniutko i bez większych przygód, choć zadziwił mnie dziś w Luboniu SUV na łotewskich blachach, który jak gdyby nigdy nic pokonywał sobie skrzyżowania na czerwonym. Może na Łotwie nie mają takich wynalazków jak sygnalizacja? Ja tam nie wiem, zarobiony jestem :)

Komentarze (18)

Nie ma ludzi doskonałych :)

lipciu71 06:55 wtorek, 11 kwietnia 2017

Dawno nie grałem w piłkę :)

Trollking 20:30 poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Główkuj :)

lipciu71 11:00 poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Próbuję rozgryźć tę ripostę i mi nie idzie ;)

Trollking 18:07 piątek, 7 kwietnia 2017

Wnioskuję zatem, że bacznie spoglądasz w lustro ;-)

lipciu71 22:13 czwartek, 6 kwietnia 2017

No i już widzę wycofywanie się rakiem :)

Trollking 21:17 czwartek, 6 kwietnia 2017

Nie trzeba gdzieś być osobiście, aby znać stan rzeczy :)

lipciu71 21:09 czwartek, 6 kwietnia 2017

A byłeś w Poznaniu pomiędzy 9 a 10 rano, żeby ocenić jak wiało? :)

Trollking 18:55 czwartek, 6 kwietnia 2017

To znaczy, że przez Poznań nie jechałem i mnie teleportowało?

lipciu71 18:51 czwartek, 6 kwietnia 2017

A nie, dni mi się pomyliły, fakt :) byłeś, ale daleko i wiało Ci w plecy :) O!

Trollking 18:44 czwartek, 6 kwietnia 2017

Ja rano nie byłem na rowerze???????

lipciu71 18:30 czwartek, 6 kwietnia 2017

A skąd wiesz, skoro nie byłeś na rowerze? Oj, bo zaraz zacznę podejrzewać, że szkolisz się na księdza. Nikt tak jak oni nie potrafi mówić o rzeczach, których nie doznali :)

Trollking 18:19 czwartek, 6 kwietnia 2017

Rano to nawet tego zefirkiem nie można było nazwać.

lipciu71 18:13 czwartek, 6 kwietnia 2017

Tu się popsuło też później, bo od rana tylko wiało. Tylko, że to TYLKO oznacza bardzo wiele :)

Trollking 16:59 środa, 5 kwietnia 2017

W Łodzi dziś ładna pogoda. Dopiero po południu się popsuło no i kurde wiało.

Bitels 16:44 środa, 5 kwietnia 2017

Joanna - a wiało? :) jakby co polecam się jako (prawie) codzienna pogodynka, można mnie czytać w tym miejscu od godziny 12, choć czasem później, jeśli nie zdążę czegoś naskrobać przed pracą :)

Ania - najgorsze jest to, że z gnojkiem nie ma jak się dogadać. A ostatnio zrobił się wybitnie kapryśny :/

Trollking 16:36 środa, 5 kwietnia 2017

Ja też nie lubię wiatru... wrrrr :/

anka88 16:29 środa, 5 kwietnia 2017

Wczoraj dzięki Twojemu wpisowi wiedziałam, że do domu to mi będzie ciągle w gębę wiało, dzisiaj już wiem , ze zimno, ale dzisiaj nie jadę rowerem ;D))

JoannaZygmunta 13:06 środa, 5 kwietnia 2017
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa kogod

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]