Pogrom 500+

Środa, 17 sierpnia 2016 · Komentarze(20)

Są wakacje. mówili.


Ruch jest mniejszy, bo wszyscy wyjechali w góry i nad morze, przekonywali.


Nie ma korków, twierdzili.


NO TO JA SIĘ PYTAM CO TO, kurna, JEST????
 

Całą trasę z południa Poznania na północ pokonałem krokiem średnio ogarniętej żaby, do tego z problemami natury psychicznej. Każde światło czekało na mnie radośnie wytrzeszczając żarówy na czerwono, skrzyżowanie było zakorkowane, samochody wyjeżdżały tyłem z posesji bez patrzenia na drogę, a już po nawrocie, w Suchym Lesie, stałem sobie dobrych kilka minut próbując na światłach skręcić w lewo. Udało się to dopiero gdy stanął za mną autobus, bo genialny system widocznie nie przewidział istnienia czegoś takiego jak rowerzysta. A ja przewidziałem, żeby nie kombinować, bo kątem oka ujrzałem w sznureczku radiowóz.

Generalnie z całego mojego wyjazdu na siodełku siedziałem około godziny pięćdziesiąt, a wróciłem do domu po... dwóch godzinach i dwudziestu minutach. Pół godziny stałem, hamowałem, czekałem i się wnerwiałem. Nie wiem, może to w końcu jakiś namacalny dowód istnienia programu 500+ i dumni rodziciele wyjechali w świat zakupionymi z zachodnich szrotów gratami, sfinansowanymi dzięki niemu?

O średniej nie zamierzam pisać. Bo nie :) Odżyłem tylko w dwóch momentach - gdy już znalazłem się na wolnej przestrzeni na Morasku, pokonując tamtejsze góreczki i na chwilę zatrzymując się w lesie.


Dziękuję. Boję się już września :)

W załączeniu ślad treningu, który zazwyczaj choć w kawałku nie przypomina naćpanej harmonijki. Tym razem - wystarczy spojrzeć.

Komentarze (20)

Axass - hehe :) albo inaczej - :(

Mentalność Polaków to coś, czego już nie mam siły komentować. Dziś czytałem o zlikwidowaniu kawałka ścieżki rowerowej (wydzielonej, z asfaltu!!!) gdzieś na wschodzie Polski, bo parkowali na niej wierni tamtejszego kościoła. Przecież to oczywiste, że nie karze się nielegalnie parkujących, a likwiduje coś, co służy dwóm, a nie czterem kołom...

Inny przykład - mamy aktualnie najbardziej prorowerowego prezydenta w historii Poznania. Praktycznie codziennie dojeżdża do urzędu kilkanaście kilosów w jedną stronę właśnie bicyklem. Polityka miasta zdecydowanie stara się być bardziej "nasza". I co? Protesty, bo tu tempo 30, tam się likwiduje parkingi, zwiększa ilość miejsc dla niepełnosprawnych... Próba stania się europejskim miastem zakończy się pewnie jak zwykle pozostaniem polskim zadupiem... Bo niestety coś czuję, że reelekcji nie będzie.

Trollking 20:27 środa, 24 sierpnia 2016

Ale syf, jak Dżakarta w szczycie. Ludzie ludziom zgotowali ten los ale ok. Ja też chcę furę bo to zawsze wygodniej i szybciej i jeszcze parking ładny betonowy i obok na betonie ogródek jordanowski żebym z okna mógł mieć na oku obydwa moje skarby. Park czy też zieleniec nie są mi potrzebne a po co? Żeby psy mi srały? No thanks! I tanią wachę jeszcze chciałbym żebym mógł swobodnie wszędzie dojechać i żonie jeszcze golfa zatankować żeby mogła do warzywniaka dwie przecznice dalej dojechać. Żona jeździ na zakupy bo ma bliżej z racji że parkuje na chodniku dla pieszych za blokiem, droga dla rowerów? pfff to chyba coś dla pedałów lepiej niech mi drogę nie wjeżdżają bo strąbię i pogrożę pięścią ozdobioną złotym kietem na nadgarstku... a jak będzie smog to na 4 piętrze widok prawie jak w górach... Rozwijająca się od 1987 roku idea zrównoważonego rozwoju a wraz z nią idea zrównoważonego transportu do większości włodarzy trafia jak koran do jechowych. Ale jadę dalej z wiarą w lepsze jutro jak nie dla mnie to dla następnych pokoleń. Przy takich korkach zamieniłbym szosówkę na rower trialowy :)

axass 19:46 środa, 24 sierpnia 2016

Grigor, dzięki za zauważenie. To jest przy zjeździe z Moraska do Suchego Lasu, fajna hopka, szkoda jedynie, że z ostrym zakrętem pod koniec :)

Trollking 20:23 poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Jaki ładny widok na ostatnim zdjęciu!

grigor86 19:42 niedziela, 21 sierpnia 2016

To było Tempo 5 :)

Trollking 13:05 piątek, 19 sierpnia 2016

Tempo 30 :P

kamilzeswaja 08:50 piątek, 19 sierpnia 2016

Jurek, z większością się zgadzam, ale wciąż próbuję w dyskusji znaleźć tę autostradę z Twojego pierwszego zdania :)

O polskiej bylejakości nie ma co dyskutować... żal pe el.

Trollking 21:04 środa, 17 sierpnia 2016

Jakie autostrady ?
Kiedy było wiadomo że przed mistrzostwami Europy w piłkę (około 1 1/2 roku przed) nie da się wykonać tych dróg w takim standardzie . Zmieniono wymogi na gorszy sort . To jest na drogi typu S.
I tym samym odtrąbiono "sukces".
Chciałbym nadmienić że mamy najdroższe "autostrady" na świecie.
Czechach winieta na tydzień kosztuje osobówkę około 60 kilka płn a u nas tyle kosztuje wyjazd 1x z Poznania do Warszawy
Stadion Lecha miał kosztowować około 400,000.000 milionów . Wyszło prawie 800
Narodowy w Warszawie jest 3 x droższy niż bliźniaczy w RPA. Choć standardy tu i tam są porównywalne. Również te socjalne.
W ciągu 15 lat ilość urzędników ( wszelkich) wzrosła blisko czterokrotnie.
Na Słowacji i w Czechach program (500 +) to ponad dwa razy większa masa.
Nie 500+ jest problemem bo to i tak w lwiej części trafi do budżetu ale szastanie groszem publicznym . Łupki , Program budowy elektrowni atomowej ...

Jurek57 20:55 środa, 17 sierpnia 2016

Świat się kończy... :)

Trollking 20:29 środa, 17 sierpnia 2016

To jest nas już trzech.

michuss 20:27 środa, 17 sierpnia 2016

W znaczeniu solidaryzuję z problemami i zgadzam z zasugerowaną diagnozą. ;)

mors 20:21 środa, 17 sierpnia 2016

Z ostatnim zdaniem to się nawet z Tobą zgadzam (sic!). ;)

mors 20:21 środa, 17 sierpnia 2016

Spoko, ja już sobie to dawno uświadomiłem. Niestety żadna partia nie będzie na tyle odważna, żeby wycofać się z tego marnotrawienia naszej (w tym mojej) kasy, która jak na moje wzmaga (lub umacnia) alkoholizm i niemiecki eksport złomu.

Jedna nadzieja, że sam PiS to zrobi, gdy w końcu się okaże, że nie ma jak dopiąć budżet za dwa lata :)

Problemy psychiczne mam ja - gdy widzę sznury samochodów z jedną osobą w środku... i prawie puste autobusy.

Trollking 20:13 środa, 17 sierpnia 2016

"Całą trasę z południa Poznania na północ pokonałem krokiem średnio ogarniętej żaby, do tego z problemami natury psychicznej" - ale to właściwie kto miał te problemy psychiczne? ;)

No cóż - lubisz czerwonych no to masz... ;p

A jeszcze Cię dobiję. :) Bo że po wakacjach odmieni się oblicze ziemi, tej (zmotoryzowanej) ziemi, to już sam zauważyłeś, ale jeszcze sobie pomyśl: każdy nowo zakupiony szrocik = kolejny wyborca PiSu. :DDD Teraz to chyba dostaniesz jakiejś obsesji antysamochodowej. ;)

mors 20:04 środa, 17 sierpnia 2016

Bitels - integracja raczej odpada, bo nie mam dobrych doświadczeń w rozmowie z puszkinami. Poza tym nie wiem jak to się robi bez używania z nimi słów powszechnie uznawanych za... Nie dają mi szans, żeby się przekonać :)

Jurek - 100% zgody. Wystarczy uświadomić sobie, że remont jednego Ronda Kaponiera trwa z grubsza tyle, ile II Wojna Światowa... :/

Michuss - i tu nawet nie da się napisać: jaka piękna katastrofa... To katastrofa paskudna jak woń cuchnącego spalinami miasta... :)

Trollking 19:51 środa, 17 sierpnia 2016

Nie zazdroszczę. Katastrofa :/

michuss 19:39 środa, 17 sierpnia 2016

To co się dzieje w Poznaniu w temacie komunikacjno- remontowym to nie wina depozytariuszy programu ... !
To nieudolność władz ( od kilku lat namaszczonych przez kolesiów ówczesnej władzy) ,planistów , wykonawców itp.
przykłady :.
przejazd pod torami na Dębcu
kaponiera
skrzyżowanie Dąbrowskiego/Przybyszewskiego
wiadukt na Ratajach
i ostatni wybryk , Kraszewskiego !
Nie należy też zapomnieć o chlebaku . Knocie nad knotami !
Jeśli to wszystko przemnożymy przez lata jakie zajmują te nieudolne działania i koszty przedsięwzięć to widać jasno ... !
Że gdyby nasi przodkowie w takim tempie odbudowywali po wojnie nasz kraj to bylibyśmy w wersji optymistycznej na poziomie lat 60/70 ! :-(
I to nie jest złośliwość z mojej strony .

Jurek57 19:31 środa, 17 sierpnia 2016

Bo kolejka jak w PRL''u po "Bałtyk" :)
Trzeba było jak w kolejce spróbować integracji. Czas na czekaniu szybciej by zleciał :)

Bitels 18:53 środa, 17 sierpnia 2016

Jakiego zielonego? Dziś ten kolor potrafił mi się zamienić nawet trzykrotnie w czerwony na jednych światłach :)

Trollking 18:49 środa, 17 sierpnia 2016

To nie korek. To kolejka do zielonego :)
Masiakra gdie Ty żywiosz? W Niu Jorkie?

Bitels 18:39 środa, 17 sierpnia 2016
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa ziena

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]